Zabójstwo w sztumskim więzieniu: Raport po kontroli w Zakładzie Karnym (AKTUALIZACJA)

Piotr Piesik
Andrzej G. został przesłuchany we wtorek w gdańskiej Prokuraturze Okręgowej
Andrzej G. został przesłuchany we wtorek w gdańskiej Prokuraturze Okręgowej Przemek Świderski
Udostępnij:
Mimo intensywnego dochodzenia, prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku, wciąż nieznane są motywy działania Andrzeja G., dyrektora Zakładu Karnego w Sztumie, który w ubiegłą niedzielę pchnął nożem skazanego Józefa F. Więzień zmarł.

Sprawie towarzyszy ogromne zainteresowanie - z jednej strony nie ma precedensu w historii polskiego więziennictwa, jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by dyrektor jednostki w biały dzień zabił jednego ze skazanych na terenie ZK. Z drugiej strony wciąż nieznane są motywy działania Andrzeja G., podpułkownika Służby Więziennej z 25-letnim stażem pracy, kierującego sztumskim więzieniem od sześciu lat.

Gdańsk: Dyrektor więzienia w Sztumie przyznał się do winy (ZDJĘCIA)

Dochodzenie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Przesłuchano już współwięźnia zabitego z celi - został on wyproszony przez dyrektora na korytarz na chwilę przed tragicznym zdarzeniem. Kiedy wszedł ponownie do celi, zastał tam już swego "współlokatora" w kałuży krwi. Początkowo nie sądził, że to dyrektor mógł być sprawcą, sądził raczej, że Józef F. dokonał samookaleczenia.

Jak powiedziała nam ppłk Luiza Sałapa, rzecznik prasowy Służby Więziennej, dopiero w przyszłym tygodniu ujawniona zostanie treść raportu nt. przestrzegania procedur służbowych w sztumskim Zakładzie Karnym. Po zabójstwie skazanego przez dyrektora więzienia Andrzeja G. pojawiły się bowiem wątpliwości, dlaczego funkcjonariusz mógł wejść na teren jednostki z nożem i pozostać sam na sam ze skazanym.

- Raport jest już gotowy, jednak w pierwszej kolejności zapozna się z nim Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski - powiedziała nam ppłk Sałapa. - Potem zostanie upubliczniony. Proszę jednak nie spodziewać się żadnych sensacji.

Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zapadnie też decyzja co do nominacji nowego dyrektora Zakładu Karnego w Sztumie. Obowiązki dyrektora pełni dotychczasowy zastępca, ppłk Kazimierz Zima.

Sztum: Zabójstwo w zakładzie karnym. Dyrektor zostawił list! (VIDEO)

Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że pracujący tego dnia w Zakładzie Karnym funkcjonariusze nie popełnili żadnych błędów. Dyrektor mógł wejść w każdej chwili na teren więzienia, bez kontroli czy nie wnosi ze sobą niebezpiecznego narzędzia lub broni. Miał też prawo wejść do celi i rozmawiać sam na sam z skazanym, wypraszając na zewnątrz innego więźnia.

- Sam bardzo często dokonuję niespodziewanych kontroli, rozmawiam też z osadzonymi. Nie ma w tym nic szczególnego - mówi zastępca dyrektora ZK w Sztumie, ppłk Kazimierz Zima, obecnie pełniący obowiązki szefa jednostki.
Dramatyczne wydarzenia, do których doszło w ubiegłą niedzielę w sztumskim Zakładzie Karnym, spowodowały niemal hermetyczne odseparowanie więzienia od miasta i regionu. O ile wcześniej często można było dostrzec skazanych, wykonujących rozmaite prace na rzecz lokalnych społeczności, teraz nie ma tego wcale.

- Obawiam się, że będzie bardzo trudno uzyskać zgodę dyrekcji więzienia na pomoc skazanych - mówi sztumianin Jacek Nowak. - Sam widziałem więźniów, kiedy porządkowali skwery w centrum. Dla nich to okazja wyjścia na kilka godzin za mury, dla miasta pozyskanie tanich pracowników.

Samorządy bardzo sobie chwaliły możliwość zatrudnienia skazanych. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że do szefostwa Zakładu Karnego nadchodziło tak wiele próśb o wsparcie "siłą roboczą", że nie sposób było wysłać aż tak wielu skazanych do pracy.

Mjr Kowalski: Dyrektor sztumskiego więzienia był ostoją spokoju

W gminie Stary Targ to właśnie oni wykonywali latem większość robót remontowych w szkołach. Od maja tego roku osadzeni ze Sztumu biorą udział w programie "W zgodzie z przyrodą", realizowanym na podstawie porozumienia Zakładu Karnego z Urzędem Miasta. Umowa zakłada udział skazanych w porządkowaniu otoczenia, nasadzeniach roślin oraz organizacji imprez proekologicznych.

- Skazanego, za jego zgodą, można zatrudnić nieodpłatnie przy pracach publicznych na rzecz samorządu terytorialnego - mówił po zawarciu tego porozumienia ppłk Kazimierz Zima, wicedyrektor sztumskiej jednostki. - Taką formą zatrudnienia byliśmy i jesteśmy bardzo zainteresowani. Cieszy się ona też dużym powodzeniem wśród osadzonych.

Praca za murami oprócz waloru resocjalizacji wypełnia czas i zabija więzienną nudę, zapobiega psychofizycznej degradacji osadzonych. A skoro samorządy nie musiały za nią płacić (mamy nieoficjalne informacje, że za dobrą pracę rewanżowano się czasem dodatkowymi posiłkami oraz... papierosami, oficjalnie np. w Sztumie organizowano prelekcje tematyczne i pokazy filmów o tematyce ekologicznej) trudno się dziwić, że na takich ludzi było zapotrzebowanie.

- Nie mam informacji, aby Zakład Karny wycofał się z naszej współpracy, ale na razie nie chcemy tam dzwonić, rozumiemy, że sytuacja jest wyjątkowa - mówi Bożena Falkowska ze sztumskiego magistratu. - Te przedsięwzięcia, które wcześniej zaplanowaliśmy, zostały zrealizowane. Skazani porządkowali brzegi Jeziora Zajezierskiego, pomagali w projektach ekologicznych.

- Potwierdzam gotowość realizacji wszystkich takich porozumień, jednak najpierw sytuacja wokół Zakładu Karnego w Sztumie musi się ustabilizować - zastrzega mjr Robert Witkowski, oficer prasowy Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Gdańsku. - Wiem, że z jednej strony taka praca skazanych ma wielkie znaczenie dla ich resocjalizacji, z drugiej stanowi wymierną pomoc dla lokalnej społeczności. Dlatego samorządy muszą tu wykazać nieco cierpliwości. Realnej daty wznowienia takich działań nie jestem jeszcze w stanie podać.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie