Zabawna wymiana zdań pomiędzy Lotosem Treflem i Lechią. Poszło o Jakuba Wawrzyniaka

ŁŻ
Przemyslaw Swiderski
Do zabawnej wymiany zdań doszło w poniedziałek pomiędzy przedstawicielami Lotosu Trefla i Lechii. A w centrum zainteresowania znalazł się Jakub Wawrzyniak.

A wszystko przez pomyłkę Urzędu Miejskiego w Gdańsku, który przesyłając korespondencję do Jakuba Wawrzyniaka, skierował ją do... Lotosu Trefla Gdańsk. Przedstawiciele siatkarskiej drużyny zareagowali natychmiast w dosyć zabawny sposób. Skierowali do działaczy Lechii na Twitterze pytanie, dlaczego ci zgłosili do gdańskiego magistratu informację o tym, że Wawrzyniak będzie teraz grał w... siatkówkę. Oczywiście przedstawiciele Lechii nie pozostali dłużni.

Całą sytuację należy traktować rzecz jasna z przymrużeniem oka. Jakub Wawrzyniak siatkarzem na pewno nie zostanie, a korespondencja do Lotosu Trefla trafiła przez przypadek.

Na marginesie dodajmy jednak, że przyszłość Jakuba Wawrzyniaka nadal nie jest jasna. Zawodnik za trenera Thomasa von Heesena "grzał" ławę. Ostatnio rozegrał jednak całe spotkanie ze Śląskiem Wrocław, w którym gdańską drużynę prowadził Dawid Banaczek. Nie można jednak zapomnieć o tym, że do niedawna głośno mówiło się jednak o jego powrocie do Legii Warszawa już tej zimy...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
arkowiec

ARKA ARKA ARKA

Dodaj ogłoszenie