Za tarczę chcą pieniędzy

    Za tarczę chcą pieniędzy

    Hubert Bierndgarski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Mała obwodnica Słupska, budowa trasy kaszubskiej Lębork - Gdańsk z dojazdem do lotniska w Rębiechowie, budowa aquaparku w Słupsku, uzbrojenie i powiększenie strefy ekonomicznej w Redzikowie, budowa małego lotniska sportowo-biznesowego oraz utworzenie na bazie istniejących szkół wyższych w Słupsku uniwersytetu...
    ... to, według nieoficjalnych informacji, główne inwestycje, do jakich, zdaniem samorządowców z powiatu słupskiego, powinien dołożyć się rząd.

    Ma to być swoista rekompensata za budowę w podsłupskim Redzikowie amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Lista miała już wczoraj trafić na biurko premiera RP. Do czasu zamknięcia tego wydania gazety nie udało się nam jednak potwierdzić, czy dokument tam dotarł. Samorządowcy pospieszyli się z wysłaniem pisma, bo chcą, aby premier Donald Tusk odpowiedział na propozycje już podczas jutrzejszej wizyty w Słupsku.

    Aż 66 procent mieszkańców Słupska nie chce w swoim sąsiedztwie amerykańskiej tarczy antyrakietowej. To wyniki najświeższych badań przeprowadzonych 25 sierpnia na grupie 500 słupszczan przez Pracownię Badań Społecznych z Sopotu.

    Sondaż wykonano na zlecenie Centrum Inicjatyw Obywatelskich w Słupsku. Co ciekawe, takie same pytania zadano mieszkańcom Słupska w marcu tego roku. Od tamtego czasu liczba przeciwników tarczy zwiększyła się aż o 6 procent.

    Za budową tarczy opowiedziało się jedynie 30 procent pytanych (tyle samo co w marcu). Większość przeciwników tarczy to osoby powyżej 60 roku życia mający wyższe lub średnie wykształcenie. Większymi przeciwniczkami są kobiety. Aż 86 procent ankietowanych osób twierdzi, że rząd powinien o wiele wcześniej rozmawiać z mieszkańcami o planowanej w Redzikowie inwestycji.

    Większość z pytanych (aż 74 procent) źle oceniło politykę informacyjną rządu. 86 procent mieszkańców Słupska i powiatu słupskiego popiera pomysł, aby rząd współfinansował w ramach rekompensaty kluczowe dla naszego regionu inwestycje. I właśnie dokument z takimi inwestycjami został wysłany wczoraj specjalnym kurierem do Kancelarii Premiera. Podpisał się pod nim Maciej Kobyliński, prezydent Słupska, Sławomir Ziemianowicz, starosta słupski, i Mariusz Chmiel, wójt gminy wiejskiej Słupsk.

    - Przyznam, że na początku ciężko było ustalić kolejność tych inwestycji, bo każdy z nas miał swój priorytet - mówi Sławomir Ziemianowicz, starosta powiatu słupskiego. - Ostatecznie jednak doszliśmy do porozumienia i wspólnie przygotowaną listę wysłaliśmy do kancelarii. Nie chcemy jednak ujawniać treści dokumentu do czasu, aż zapozna się z nim premier. Mamy nadzieję, że wstępną odpowiedź na nasze propozycje usłyszymy już w piątek, podczas wizyty Donalda Tuska w Słupsku.

    Premier chce jutro spotkać się z mieszkańcami Redzikowa oraz Słupska. W planach ma również zwiedzanie lotniska w Redzikowie, na terenie którego powstanie tarcza. Tusk sam wystąpił z inicjatywą przyjazdu do Słupska. Być może dotarła do niego informacja o tym, że mieszkańcy Słupska wystawiają mu żółtą kartkę za opóźnione przekazywanie informacji o tarczy.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo