Z oświatowej kasy w Czersku zniknęło 100 tysięcy złotych

Maria SowisłoZaktualizowano 
Około 100 tys. zł zniknęło z Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej Pracowników Oświaty w Czersku. Podejrzewana o przywłaszczenie pieniędzy jest Iwona K., prowadząca kasę.

Afera wyszła na jaw podczas analizy bilansu, który przedstawił ustępujący zarząd nowym jego członkom. Sprawę nadzoruje już chojnicka Prokuratura Rejonowa. Do ostatniej chwili przed powiadomieniem organów ścigania sprawdzane były dokumenty.

- Wierzyliśmy, że po prostu nastąpiła pomyłka w pisowni cyfr - mówi Halina Czapiewska, była już przewodnicząca zarządu KZPPO.
Iwona K. została zawieszona w obowiązkach pracowniczych. Zwierzchnicy rozważają dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył Marek Jankowski, burmistrz miasta.

- Zależy mi, aby tę sprawę wyjaśnić szybko i w delikatny sposób - mówi Marek Jankowski. - Najlepszym rozwiązaniem byłoby naprawienie wyrządzonej pracownikom oświaty szkody. Mamy jednak problemy ze skontaktowaniem się z pracownikiem.
Kasa w Czersku usamodzielniła się (wcześniej była powiatowa) w 1992 roku. Od tej chwili nie były przeprowadzane szczegółowe kontrole roczne.

- Nikt z nas nie zna się na księgowości, więc nawet nie wiedzieliśmy, jakie dokumenty księgowe przyjmowaliśmy do wiadomości - kwituje były już członek zarządu kasy.
Członkowie kasy spotkają się na walnym zebraniu w poniedziałek, 23 marca o godz. 15.30 w czerskim Ośrodku Kultury. Podczas debaty ma zapaść decyzja o dalszych losach KZPPO.

W czerwcu 2004 roku wyszło na jaw, że z Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej Pracowników Oświaty Szkoły Podstawowej nr 8 w Chojnicach "wyparowało" pół miliona złotych.
Oskarżone zostały - księgowa "ósemki", główna rewidentka Urzędu Miejskiego oraz była księgowa ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Chojnicach. O brak nadzoru został oskarżony były dyrektor "ósemki". Nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok.

Również w 2004 roku z kasy pracowników oświaty gminy Chojnice zniknęło 85 tys. zł. Oskarżona została księgowa. Ugoda zakładała zwrot pieniędzy, jednak do dzisiaj księgowa wpłaciła ok. 600 zł.

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie