Z historii małych Ojczyzn cz. IV. Łubiana w Polsce Ludowej

Maciej Wajer
Udostępnij:
Po 1945 roku w Łubianie rozpoczął się proces parcelacji gruntów, a także tworzenia pierwszych struktur nowej parafii.

Nowa administracja

Nową administrację po zakończeniu wojny w powiecie kościerskim zaczęto tworzyć już w marcu 1945 roku. W wyniku decyzji podjętej przez ówczesnego wojewodę pomorskiego, starostą naszego powiatu został Witold Pawłowski. To on zorganizował pierwsze struktury Starostwa Powiatowego. Dość radykalne zmiany administracyjne miały miejsce dopiero niecałe 10 lat później. To właśnie wtedy zlikwidowano gminy, a w ich miejsce wprowadzono gromady oraz osiedla jako niższe przedstawicielstwa władzy w terenie. Siedzibą Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej stało się Korne. W jego skład wchodziły takie miejscowości jak: Korne, Gostomko, Gostomie, Wieprznica oraz Łubiana. W drugiej połowie lat 60. XX wieku Łubiana została włączona do Gromady Kościerzyna, a w latach 70. do nowoutworzonej gminy Kościerzyna. Jeśli chodzi o administrację kościelną, to w tym przypadku, od zakończenia wojny wieś należała do parafii kościerskiej, dekanatu kościerskiego oraz diecezji chełmińskiej mającą swą siedzibę w Pelplinie.

Zmiany objęły również strukturę rolną. Zgodnie z wprowadzaną przez komunistyczne władze reformą rolną, na obszarze Łubiany rozparcelowano około 150 hektarów majątku rodziny Grossów, Hoppe oraz Felskowskich. Przejęte grunty najczęściej podlegały procesowi zalesiania. Warto też wspomnieć, że jeszcze w końcowej fazie wojny mieszkańcy Łubiany zostali zobowiązani do dostaw ziemniaków, mleka, mięsa, siana zarówno dla Wojska Polskiego, jak i Armii Czerwonej. Przymus dostaw obowiązywał do 1971 roku. Należy też dodać, że wieś była też sukcesywnie elektryfikowana.

Życie duchowe

Życie duchowe mieszkańców Łubiany, jak wspominaliśmy we wcześniejszych artykułach, było bardzo bogate. Stanowiło ono bardzo ważny element funkcjonowania lokalnej społeczności. Struktury parafialne zaczęły się jednak tworzyć dopiero pod koniec lat 60. XX wieku. Dokładnie w 1969 roku, biskup chełmiński ks. Kazimierz Józef Kowalski, wydał zgodę na założenie kaplicy w domu rodzinnym księdza Kiliana Felskowskiego. Jednak wzrastająca liczba mieszkańców Łubiany powodowała, że konieczne stało się oficjalne utworzenie parafii. Droga do tego była jednak długa. Przełomowym momentem okazał się początek lat 80. W 1983 roku, ówczesny biskup chełmiński Marian Przykucki, wydał dekret o utworzeniu rektoratu w Łubianie.

- Rektorem został mianowany ks. Bogdan Melchior Augustyniak, dotychczasowy wikariusz parafii Przemienienia Pańskiego w Gdyni – informuje Krzysztof Jażdżewski, dyrektor Muzeum Ziemi Kościerskiej. - W listopadzie 1983 roku rektorat uzyskał status parafii, a wspomniany duchowny z początkiem 1984 roku objął funkcję proboszcza parafii w Łubianie. Nie była ona zbyt duża, ponieważ na początku tego roku należało do niej nieco ponad 1100 wiernych. Msze święte były odprawiane we kaplicy, baraku oraz na świeżym powietrzu.

W tym samym czasie rozpoczęła się budowa świątyni. Projekt autorstwa Jerzego Jurewicza i Kazimierza Linkowi zaczęto realizować już w 1983 roku. Kamień węgielny został natomiast wmurowany w połowie 1984 roku przez biskupa Mariana Przykuckiego. Ze względu na różnego rodzaju trudności, budowa obiektu odbywała się tzw. systemem gospodarczym przy dużym współudziale parafian. Na uwagę zasługuje zaangażowanie miejscowych murarzy Kazimierza Błaszkowskiego, Wacława Skwierawskiego, Czesława Białka, Ryszarda Hildebrandta, Józefa Peplińskiego, Henryka Żołnowskiego oraz cieśli i stolarzy – Kazimierza Jereczka, Stanisława Nakielskiego, Antoniego Peplińskiego, Zbigniewa Peplińskiego, Franciszka Stolca, a także Jana Smentka, Jana Węsierskiego, Bolesława Murglina, Jerzego Burandta, Bogusława Kozikowskiego i Czesława Pellowskiego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie