sportowy24
    XX edycja Arka Cup. Bałtyk Koszalin wygrywa turniej

    XX edycja Arka Cup. Bałtyk Koszalin wygrywa turniej

    Szymon Szadurski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Młodzi chłopcy dzielnie walczyli o zwycięstwo w turnieju Arka Cup

    Młodzi chłopcy dzielnie walczyli o zwycięstwo w turnieju Arka Cup ©Przemysław Świderski

    Szesnaście zespołów z Polski i zagranicy i łącznie kilkuset młodych adeptów piłki nożnej wzięło w Gdyni udział w dwudziestym, jubileuszowym turnieju Arka Cup.
    Młodzi chłopcy dzielnie walczyli o zwycięstwo w turnieju Arka Cup

    Młodzi chłopcy dzielnie walczyli o zwycięstwo w turnieju Arka Cup ©Przemysław Świderski

    Po kilkudziesięciu rozegranych spotkaniach ostatecznie z najcenniejszym trofeum i złotymi medalami wyjechali z Trójmiasta zawodnicy Bałtyku Koszalin. W wielkim finale ekipa z województwa zachodniopomorskiego rozprawiła się ze Śląskiem Wrocław.

    Zmagania w sobotę i niedzielę były niezwykle emocjonujące. Kibice, którzy w tych dniach odwiedzili Gdynia Arenę, obejrzeli mnóstwo zaciętych i stojących na dobrym poziomie pojedynków.
    Wydarzenie obudowane zostało także akcentami artystycznymi. Podczas sobotniej ceremonii otwarcia podziwiać można było występ zespołu Młodzieżowego Domu Kultury pod przewodnictwem dyrektor Elżbiety Cupiał. Potem parkiet opanowali już w pełni zawodnicy, występujący w kategorii do dwunastu lat.

    Gry eliminacyjne tego dnia z kompletem zwycięstw na swoim koncie zakończyły ekipy Bałtyku Koszalin, Zagłębia Lubin, Śląska Wrocław i Pogoni Szczecin. Nie oznaczało to wcale końca emocji dla kibiców gospodarzy, gdyż do dalszych gier awansowała także najsilniejsza z trzech, startujących w turnieju drużyn gdyńskiej Arki. Żółto-niebiescy tym samym pozostawali w grze o medale. Podopieczni trenera Macieja Dragosza już w grach półfinałowych byli o włos od zapewnienia sobie co najmniej srebrnego medalu. Po wygranych 2:1 z Radunią Stężyca i 1:0 z Zagłębiem Lubin arkowcy zremisowali 2:2 z późniejszym triumfatorem, Bałtykiem Koszalin. Rywalowi temu ulegli w tabeli tylko gorszym bilansem bramek, co oznaczało grę o trzecie miejsce. W finale pocieszenia arkowcy musieli niestety uznać wyższość Pogoni Szczecin, przegrywając z młodymi „Portowcami” 0:2. Tym samym znaleźli się ostatecznie tuż poza podium. I tak jednak zaprezentowali się najlepiej ze wszystkich, pomorskich ekip. Wspomniana już Radunia Stężyca w stawce szesnastu zespołów uplasowała się bowiem na siódmej, a gdańska Lechia na dziewiątej pozycji. Miejsca poza pierwszą dziesiątką zajęły Arka II 2007 i drużyna gospodarzy z rocznika 2008.

    Tymczasem w najważniejszym spotkaniu turnieju Bałtyk Koszalin spotkał się ze Śląskiem Wrocław. Zawodnicy z Pomorza Zachodniego triumfowali 3:1 i mogli cieszyć się z wielkiego sukcesu.

    Najlepszym bramkarzem turnieju wybrano Adama Idziaszka z Arki Gdynia. Wśród napastników identyczne wyróżnienie zgarnął Adrian Przyborek z Bałtyku Koszalin. Najlepszym zawodnikiem całego turnieju ogłoszono natomiast Oskara Gerstensteina ze Śląska Wrocław. Sam moment wręczania pucharów, nagród i wyróżnień indywidualnych był dla młodych chłopców szczególny. W gronie osób, które rozdawały trofea i życzyły drużynom dalszych sukcesów był Janusz Kupcewicz, legendarny, były pomocnik Arki Gdynia, brązowy medalista mistrzostw świata w Hiszpanii w 1982 roku.

    Choć trenerzy często powtarzają, że na tak wczesnym etapie szkolenia młodych piłkarzy nie jest najważniejszy wynik, a rywalizację trzeba traktować bardziej, jak dobrą zabawę, to szkoleniowcy po zakończeniu turnieju podkreślali płynące z niego korzyści.

    - Dla naszych chłopców jest to przede wszystkim duże przeżycie - mówi Maciej Dragosz. - Każdy ze szkolonych roczników gra w Arce Cup tylko raz. Zawodnicy czekają więc na ten turniej od początku sezonu. Także pod względem szkoleniowym jest on cenny. Grając na mniejszej przestrzeni, pięciu na pięciu, jesteśmy w stanie przyjrzeć się zawodnikom i ocenić, jak szybko podejmują decyzje, kiedy jest na to mało czasu.

    Arka Cup to jednak nie tylko emocje sportowe. Dobrą tradycją stało się, że młodzi chłopcy integrują się ze sobą. Wspólnie mieszkają i spożywają posiłki, zwiedzają też gdyńskie atrakcje, jak statki, zabytkowe żaglowce, instytucje kultury. Jest to dodatkowe, ciekawe przeżycie szczególnie dla ekip z głębi Polski i zagranicy, którymi w tym roku były Baltika Kaliningrad i 4Your Future Londyn. Piłkarze biorą też udział w warsztatach psychologicznych. Jest to możliwe dzięki licznym partnerom turnieju, jak hotel Mercure, OPEC Gdynia, Psychosportica, Stocznia Crist, AMB 24, czy Muzeum Marynarki Wojennej.

    Michał Listkiewicz: Oferta sportowa w Trójmieście jest znakomita




    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Magazyn

    Magazyn "3miasto Kobiet". Lista punktów w Trójmieście

    POMORZE - region wolności

    POMORZE - region wolności

    Oto liderzy w plebiscycie Osobowość Roku 2018!

    Oto liderzy w plebiscycie Osobowość Roku 2018!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!