XI Pomorski Kongres Obywatelski w Gdańsku - ważne pytania o przyszłość

Ryszarda WojciechowskaZaktualizowano 
XI Pomorski Kongres Obywatelski - pytania o "Solidarność" i wolność, o to jak żyć w erze postpiśmiennej i co się stanie z klimatem Pomorza za kilkadziesiąt lat? XI Pomorski Kongres Obywatelski
XI Pomorski Kongres Obywatelski - pytania o "Solidarność" i wolność, o to jak żyć w erze postpiśmiennej i co się stanie z klimatem Pomorza za kilkadziesiąt lat?

Czy w przyszłości grozi nam los Atlantydy, czyli co się stanie z Pomorzem za kilkadziesiąt lat? Jak będziemy komunikować się w erze postpiśmiennej? Jak zrozumieć "Solidarność" i proces odzyskiwania wolności? To tylko trzy z dziewięciu ważnych problemów, jakie pojawiły się na XI Pomorskim Kongresie Obywatelskim, który odbył się 11 maja na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego. Uczestniczyli w nim przedstawiciele świata nauki i samorządowcy.

Kongres rozpoczęto od uczczenia minutą ciszy prezydenta Pawła Adamowicza i rektora Politechniki Gdańskiej prof. Jacka Namieśnika. Otworzył go inicjator, dr Jan Szomburg, prezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, który mówił m.in. że: Trzeba wybrać reguły gry, które będę obowiązywać między nami. Te reguły gry, to wyzwanie dla Pomorzan i dla całej Polski. Jak je wybrać? Musimy skorzystać z doświadczeń ostatnich 30 lat. Warto spojrzeć na nie krytycznie. Ale trzeba też ustalić wyzwania przyszłości.

Jak się żyje na Pomorzu?

Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk stwierdził, że pomimo różnych zawirowań na świecie, nasze województwo w ciągu 15 lat przeżywało rozwój i jest jednym z tych miejsc, gdzie ludzie chętnie się osiedlają i inwestują. Mówił też m.in. o tym, że wyzwania jakie stoją przed nami w najbliższej przyszłości, to starzenie się społeczeństwa i nierówność społeczna oraz zmiany klimatyczne.

Z kolei występująca prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podkreślała potrzebę budowania relacji międzyludzkich.
- Dzisiaj nie sposób nie zatrzymać się nad tym, jak ważne są relacje, jak ważna jest integracja i kultura, chociażby w kontekście dramatycznego wydarzenia, do którego doszło w piątek w jednej z warszawskich szkół -mówiła. I potem dodała, że budowanie więzi społecznych każdy może zacząć od siebie.

Czym jest partnerstwo?

Kluczem tego kongresu było hasło "Partnerskie Pomorze dla demokracji i rozwoju". A jak je rozumieć tłumaczyli językoznawca prof. Jerzy Bralczyk i prof. Adam Daniel Rotfeld, były minister spraw zagranicznych, który opowiadał o tym, jak rozumieć partnerstwo w stosunkach międzynarodowych.

Następnie uczestnicy kongresu podpisali deklarację dotyczącą Pomorskich Zasadach Partnerstwa. Co prawda z sali odezwał się jeden głos, że w tej deklaracji brak więzi z Polską i że mowa jest tylko o Pomorzu, ale usłyszał, że Pomorze to Polska i odwrotnie, a poza tym, nad deklaracją i jej zasadami będzie się dyskutować cały kolejny rok.
Potem przyszedł czas na sesje tematyczne.

Czy grozi nam los Atlantydy?

Najwięcej zainteresowania budził temat: "Klimat - co się stanie z Pomorzem za 30 lat. Jak się na to w duchu partnerstwa przygotować?”

Prelegenci nie owijali niczego w bawełnę, przytaczając m.in. słowa profesora Stephena Hawkinga, który powtarzał, że jeśli nie powalczymy z efektami zmian klimatycznych, to przegramy. A przegrana oznacza, że trzeba będzie się z planety Ziemia wyprowadzić.

Kamil Wyszkowski prezes Rady Global Compact Network Poland i jednocześnie przedstawiciel ONZ zwracał uwagę na to, że zmiany klimatyczne to problem globalny, a nie lokalny.

Mówił, że żyjemy w epoce antropocen, absolutnie zdominowanej przez człowieka. I to "zasługa" homo sapiens, że zagrożonych jest 25 procent gatunków zwierząt, a około miliona wymrze w ciągu najbliższych dekad. Przypomniał, że człowiek przekształcił już 75 procent Ziemi, że utraciliśmy 85 procent mokradeł, a od 2000 roku wylesiono ponad 32 mln hektarów lasów tropikalnych. Że obserwujemy też wielkie wymieranie owadów itd. To wszystko powoduje, że jesteśmy w głębokiej depresji - mówił.

Zobacz także: XI Pomorski Kongres Obywatelski: Partnerskie Pomorze dla demokracji i rozwoju - już 11 maja na UG

Stwierdził też m.in., że dzisiejszy kryzys energetyczny to kaszka z mlekiem w porównaniu z tym, co nas może za kilka dekad czekać. Wspomniał także o wielkich migracjach, które zaczną się od północnej Afryki, czyli od miejsc w których znacznie jeszcze wzrośnie temperatura powietrza, tak, że stanie się nie do wytrzymania.

Prof. Jan Węsławski dyrektor Instytutu Oceanologii PAN skupił się na zjawiskach, jakie spodziewane są w związku ze zmianami klimatycznymi na Pomorzu Gdańskim.

Mówił więc o tym, że Bałtyk będzie się wysładzał, czyli że będzie coraz mniej słony z powodu opadów prognozowanych na północnym Bałtyku. Ostrzegał, że podwyższa się temperatura wody w naszym morzu, co powoduje, że zanikają gatunki zimnowodne. Jeśli nic nie zrobimy, to będziemy musieli się pożegnać na przykład z dorszem.

Prof. Jacek Piskozub z Instytutu Oceanologii PAN na pytanie, czy grozi nam los Atlantydy, czyli zalanie i jaki jest wpływ klimatu na poziom wód morza,odpowiedział m.in., że, kiedy poziom Bałtyku zwiększy się o dwa metry, to zalane zostaną całe Żuławy, znajdujące się poniżej poziomu morza, do wysokości linii kolejowej w kierunku Tczewa. Natomiast Gdańsk stałby się wtedy półwyspem.

Goście podczas panelu długo jeszcze dyskutowali i odpowiadali na zadawane z sali pytania. Jedno z pytań do prelegentów brzmiało: - Jak dotrzeć do decydentów, żeby zrozumieli, że źle się dzieje? Uczestnicy panelu usłyszeli, że to najtrudniejsze pytanie, na które nie ma dobrej odpowiedzi. Dopóki sami decydenci nie zrozumieją, dopóty będą żyć według narracji: czyńcie sobie Ziemię poddaną i używajcie ile wlezie. A to nie wróży niczego dobrego.

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
V
Viggen

Nic ich nie łączy tylko gra na emocjach społecznych.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3