Wzrósł poziom Oncoindexu w Polsce. Poprawiła się dostępność do terapii onkologicznych. "Jest lepiej, ale pracy jeszcze dużo przed nami"

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Poprawa sytuacji jest związana z aktualizacjami na liście leków refundowanych, które poprawiły wachlarz terapii zwłaszcza w przypadku leczenia raka piersi
Poprawa sytuacji jest związana z aktualizacjami na liście leków refundowanych, które poprawiły wachlarz terapii zwłaszcza w przypadku leczenia raka piersi Przemek Świderski
W Polce wzrasta dostępność do terapii onkologicznych. Pozytywny trend to dobra wiadomość dla pacjentów, jednak fundacja Alivia, która jest autorem raportu, podkreśla, że pod tym względem daleko nam do innych krajów Europy.

Oncoindex bada i analizuje dostępność refundacji w przypadku leczenia onkologicznego. Obecnie jego poziom wzrósł o 3 punkty i zatrzymał się na wyniku -67. To najlepszy wynik od trzech lat.

Przedstawiciele fundacji tłumaczą, że wartość - 100 oznacza brak dostępności, a 0 brak problemów z możliwościami leczenia.

Poprawa sytuacji jest związana z ostatnimi aktualizacjami na liście leków refundowanych, które poprawiły wachlarz terapii zwłaszcza w przypadku leczenia raka piersi.

- Wprowadzenie nowych substancji w leczeniu raka piersi to istotna zmiana. Nigdy wcześniej pacjentki nie miały tak szerokiego dostępu do nowoczesnych terapii - przyznaje Bartosz Poliński, prezes Fundacji Alivia.

Czytaj także

Obecny, wysoki wynik cieszy, nie oznacza jednak, iż osiągnęliśmy akceptowalny poziom. W naszym kraju w tym momencie nie są refundowane aż 44 ze 101 terapii lekowych rekomendowanych przez Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej. Dane dotyczą 17 grup chorób nowotworowych.

- Mimo wprowadzenia nowych leków na listy refundacyjne, chorzy nadal nie są leczeni zgodnie z aktualną wiedzą medyczną. W leczeniu raka płuca na 19 zaleconych substancji tylko 1 jest dostępna zgodnie z wytycznymi ESMO, 9 refundowanych jest z ograniczeniami, a 9 w ogóle. W raku piersi wciąż nie ma dostępu do 6 z 11 leków - zaznacza Bartosz Poliński.

Do raportu odniósł się również wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie