Wyszomirski: Może gdybym bronił jeszcze lepiej, to zdobylibyśmy medal

Mateusz SkrzyńskiZaktualizowano 
fot.andrzej szkocki/ polska press
fot.andrzej szkocki/ polska press Andrzej Szkocki/Polska Press
-Czujemy duży żal i niedosyt, ale taki jest sport i trzeba grać dalej - mówi po powrocie z igrzysk bramkarz reprezentacji Polski w piłce ręcznej Piotr Wyszomirski.

Nie udało się zdobyć medalu, ale wracacie do Polski nie jako przegrani, ale jako bohaterowie.
Jest nam żal, bo byliśmy bardzo blisko. Ciężko cokolwiek teraz powiedzieć.

Był pan jednym z najjaśniejszych punktów naszej reprezentacji, czy pana zdaniem dało się zrobić coś więcej?
Cieszę się, że moje interwencje nam pomogły. Zrobiłem, co mogłem, może gdybym bronił jeszcze lepiej, to zdobylibyśmy ten medal.

Od ostatniego meczu z Niemcami minęły już ponad trzy dni, Czy w związku z tym emocje już chociaż trochę opadły? A jeśli tak, to jak na chłodno ocenia pan występ waszej drużyny w Rio?
Wiadomo, że każdy jedzie na igrzyska z nadziejami, marzeniami, żeby zdobyć medal. W meczu z Duńczykami było bardzo blisko, zabrakło nam szczęścia i bardzo żałujemy, że nie wykorzystaliśmy tej szansy. Chłopaki opowiadali o tym, jak przegrali z Islandią cztery lata temu w Pekinie i zajęli piąte miejsce. Teraz sytuacja była jeszcze gorsza, ponieważ zajęliśmy najgorsze czwarte miejsce. Czujemy duży żal i niedosyt, ale taki jest sport i trzeba grać dalej.

Czego zatem zabrakło w decydujących momentach?
To bardzo trudne pytanie, mamy duży żal do siebie. Chyba za wcześnie na takie analizy. Przyjdzie jeszcze na to czas, wtedy usiądziemy z trenerem i porozmawiamy.

Czyli pomimo braku medalu na igrzyskach nadal widzi pan Tałanta Dujszebajewa jako selekcjonera reprezentacji Polski?
Myślę, że jest to trener na lata. Wystarczy spojrzeć na osiągane wyniki przez Vive Turon Kielce, czy nawet nasza reprezentację. To nie przypadek, że wyeliminowaliśmy w ćwierćfinale Chorwację, pomimo iż nikt nie dawał nam na to szans. Trener Duszebajew wykonał dobrą robotę, to doskonały szkoleniowiec i fajnie by było z nim dalej współpracować.

Zaraz po turnieju wielu pana starszych kolegów wspominało o zakończeniu reprezentacyjnej kariery. Czy któryś zmienił w międzyczasie zdanie?
Nie wiem, to indywidualna sprawa każdego zawodnika. W Rio daliśmy z siebie absolutnie wszystko. Teraz trzeba iść do przodu i myśleć o tym, co przed nami.

Notował Mateusz Skrzyński

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Materiał oryginalny: Wyszomirski: Może gdybym bronił jeszcze lepiej, to zdobylibyśmy medal - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3