Wysiedlenia pod pensjonat

    Wysiedlenia pod pensjonat

    Jacek Skrobisz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Urząd Miasta sprzedał dom z 1924 roku przy ulicy Piastowskiej 3, w którym do niedawna mieszkało sześć rodzin. Do miejskiej kasy wpłynie nieco ponad 1,2 mln zł. Magistrat musi, bo wziął to na swoje barki, znaleźć mieszkańcom odpowiednie lokale zastępcze.
    Jedna lokatorka z 84-letniego budynku już przeniosła się do mieszkania zastępczego przy pobliskiej ul. Kościuszki. Pozostałe rodziny wciąż czekają na satysfakcjonujące je oferty.

    - Otrzymałam propozycję nowego lokum, ale w zupełnie innej części miasta i nie zamierzam się tam przenosić - mówi anonimowo jedna z mieszkanek domu przy ul. Piastowskiej 3. - O wymuszonej przeprowadzce wiemy od dawna, ale na razie brakuje konkretnych propozycji. Wiem, że sąsiadka też otrzymała ofertę i oglądała zaproponowane lokum, ale reszta cały czas czeka.

    Burmistrz Malborka ma nadzieję, że do jesieni uda się zadowolić pozostałe pięć rodzin. - Jedna osoba wstępnie zaakceptowała proponowane mieszkanie komunalne. Pozostały jeszcze cztery rodziny, którym trzeba zapewnić nowe lokum - mówi burmistrz Andrzej Rychłowski.

    - Jesteśmy w trakcie przedstawiania im propozycji. Jeżeli proponowane lokale spełnią oczekiwania, rodziny będą mogły przeprowadzić się już w okresie jesiennym, natomiast zgodnie z umową mamy na to czas do końca tego roku.

    Negocjacje nie będą łatwe, bo - jak mówią sami zainteresowani - magistrat nie chce im uznać lat, które spędzili w dotychczasowych mieszkaniach, a które mogłyby się liczyć do zniżek przy wykupie w przyszłości lokali zastępczych. Mieszkańcy dziwią się i podkreślają, że przecież nie są "przesiedlani" z własnej woli.

    Sprzedaż domu wiąże się z planami przebudowy centrum miasta. Budynek został wystawiony pod działalność usługową. Nabywcę znalazł dopiero w drugim przetargu, gdy jego cena wywoławcza stopniała z 1,5 mln zł do 1,2 mln zł. I za taką kwotę (plus jedno obowiązkowe podbicie w wysokości 12 tys. zł) został sprzedany. Wiadomo już, co - najwcześniej w przyszłym roku - w nim będzie.

    - Właściciel obiektu deklaruje chęć budowy pensjonatu z restauracją na parterze - zdradza Rychłowski.
    Lokalizacja sprzyjająca: przy drodze do zamku.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo