Wyrok ws. karmienia piersią w sopockiej restauracji 14.12.2017. Czy doszło do dyskryminacji?

wieZaktualizowano 
Krzysztof Kapica/ zdjęcie ilustracyjne Następne
O dwa tygodnie od czwartkowego (30 listopada 2017 r.) terminu rozpoznania sprawy Sąd Apelacyjny w Gdańsku przesunął ogłoszenie prawomocnego wyroku w sprawie karmienia piersią w sopockiej restauracji. Sąd pierwszej instancji uznał, że sposobu potraktowania w lokalu matki, która poczuła się urażona, nie był dyskryminacją.

Ponad 3 lata temu 28-letnia dziś Liwia w trakcie obiadu w sopockiej restauracji rozpięła koszulę, by karmić piersią dziecko. Restaurator przekonywał, że nikt jej niczego nie nakazywał, a jedynie poproszono, aby robiła to dyskretniej – na wskazanym krześle 1,5 metra dalej. Ona sama, podobnie jak Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego, uznała to za dyskryminację i zdecydowała się na pozew do sądu.

Czytaj więcej o tej sprawie: Przez karmienie piersią padła ofiarą dyskryminacji w sopockiej restauracji?
W grudniu 2016 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał, że - wbrew pozwowi Liwii i Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego - sytuacja nie nosi znamion dyskryminacji i nie zasądził od restauratora 10 tys. zł dla kobiety ani przeprosin w internecie „za bezprawne uniemożliwienie jej nakarmienia dziecka przy stoliku w restauracji, co stanowiło dyskryminację ze względu na płeć".

- My się nie zgadzamy z wyrokiem sądu. W ciągu siedmiu dni, zgodnie z przepisami, złożymy wniosek o uzasadnienie wyroku. Myślę, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że złożymy apelację – zapowiadał wówczas dr Krzysztof Śmiszek z PTPA.

Czytaj również: Karmienie piersią w Sopocie. Dyskryminacji nie było. Nieprawomocny wyrok sądu

Nieprawomocny wyrok rok później trafił pod ocenę sędziów. W czwartek 30 listopada 2017 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpatrywał apelację. Zdecydował się jednak ogłosić swoje orzeczenie dopiero 14 grudnia 2017 r.

Czytaj również: Matki karmiące dyskryminowane w przestrzeni publicznej? [WIDEO]

POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Luksusowa rezydencja Kulczyka na sprzedaż

Masz kota lub psa? Uważaj na trujące rośliny w domu!

Orkan Grzegorz odkrył bunkry na Helu

Nauczyciel płakał, jak poprawiał: Najlepsze teksty uczniów i nauczycieli

Najgroźniejsi przestępcy poszukiwani na Pomorzu

Kobiety poszukiwane przez pomorską policję

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
anka

A ja uwazam, że restauracja to nie miejsce na coś takiego jak sytuacja tak intymna, jak obnażanie piersi. To graniczy z pewną formą ekshibicjonizmu. Jak pozwalają na to warunki to co najwyżej mogłyby powstawać pokoiki dla karmienia niemowląt.

g
gdanszczanka

Mam nadzieje że nikt tu nie ucierpi a do tych wszyskich matek wyzwolonych trochę kultury nikomu nie zaszkodzi !

Dodaj ogłoszenie