Wypadek na S7. Trzy samochody potrąciły łosia. Zwierze zdechło

Agata Cymanowska
W piątek rano na S7 pomiędzy Cedrami Małymi a Kiezmarkiem doszło do wypadku z udziałem trzech samochodów i łosia. Ranny został kierowca scani, ogólnych potłuczeń doznało też 3-letnie dziecko z mercedesa.

Kierujący toyotą, jadąc w kierunku Warszawy na S7 pomiędzy Cedrami Małymi a Koszwałami zderzył się z łosiem, który przebiegał przez jezdnię.

- Łoś odbił się od toyoty i uderzył w jadącego za nią mercedesa. Następnie odbił się od mercedesa i uderzył w jadący w przeciwnym kierunku samochód marki Scania - informuje mł. asp. Piotr Wątka, z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.

Łoś uderzył w szybę scani na wysokości szyby i kawalki szkła wpadły do oczu 38-letniego kierowcy.

Ogólnych potłuczeń doznało 3-letnie dziecko, które podróżowało mercedesem.

Martwe zwierzę zostało zabezpieczone przez lekarza weterynarii.

Nie było utrudnień w ruchu.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotrek Siemiński

Przykra sprawa, miejmy nadzieję, że poszkodowani szybko dodjdą do zdrowia. W temacie uniknięcia wypadku z udziałem dzikich zwierząt znalazłem w internecie informację o elektronicznym systemie bezpieczeństwa VSS16, który ma ograniczać ryzyko wypadków z dzikimi zwierzętami. Czy ktoś może używa już taki system ?

A
Anna

To nie wina łosi, że wchodzą na jezdnię, tylko tego ze nie ma w pomorskim przejść dla dużych zwierząt, ktore ppzwolilyby bezpiecznie przechodzić do lasu po drugiej stronie jezdni! Nikt o to nie dba! I tak mamy na wybrzeżu ubogą faunę, bo nikt nie potrafi zadbać o dobre i bezpieczne warunki w lasach i ich okolicach. W odleglosci od siedziby Nadlesnictwa Gdansk, jest piekny las z licznymi
meandrami strumyka. Idealne siedlisko dla ptakow, wodopoj dla ssakow. I co? Ludzie zrobili tam wysypisko! Brak slow.

e
ek

Mówi się że zwierzę nie przeżyło wypadku lub zwierzę padło ale nie że zdechło, bo to brzmi b. nieładnie.

K
Kamil

Jak mozna byc takim idiota i nie zauwazyc tak wielkiego zwierzecia . Na zulawach zyly tylko 2 losie jedem z nich wlasnie nie zyje. Czy rowniez uwazacie ze mozna bylo uniknac tej tragedi ???

K
Kamil

Jak mozna byc takim idiota i nie zauwazyc tak wielkiego zwierzecia . Na zulawach zyly tylko 2 losie jedem z nich wlasnie nie zyje. Czy rowniez uwazacie ze mozna bylo uniknac tej tragedi ???

K
Kamil

Jak mozna byc takim idiota i nie zauwazyc tak wielkiego zwierzecia . Na zulawach zyly tylko 2 losie jedem z nich wlasnie nie zyje. Czy rowniez uwazacie ze mozna bylo uniknac tej tragedi ???

M
Mania

Swieta prawda! Bedac kierowca trzeba miec oczy dookola glowy - niektorym pole widzenia konczy sie dwa metry z przodu i po metrze z prawej i lewej. Tragedia.

........

Sam się człowieku wybij!Brak mi słów jak to można potrącić tak wielkie zwierze w biały dzień w miejscu gdzie nie ma już drzew!!!Debilizm do kwadratu i tylko ku..rwa biedne zwierze zdechło przez idiotów!!!

J
January

Wybić do nogi to głupawe paskudztwo ! Tak jak dziki opanowuje wszystkie drogi. Sam 4 krotnie ledwo uniknąłem zderzenia. Albo stawiać szczelne płoty. Na obwodnicy nie lepiej a i włażą też na autostradę nie wiadomo którędy ~!

j
jas

Dziennikarze za dychę

g
gość

Dziki buszują cała rodzinką na Małokackiej. W nocy łatwo o kolizję.

Dodaj ogłoszenie