Wypadek na rondzie Reagana we Wrocławiu. Autokar wjechał w przejście podziemne. Jedna osoba nie żyje [FILMY, ZDJĘCIA]

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak / Polska Press
W niedzielę, 20 listopada 2022 roku, po godzinie 21 doszło do wypadku na rondzie Ronalda Reagana we Wrocławiu. Piętrowy autokar dosłownie wjechał w wejście do przejścia podziemnego. Niestety, ale kierowca autokaru nie przeżył wypadku. Policja na podstawie monitoringu ustala szczegóły zdarzenia. Pewne jest, że doszło do kolizji z osobową skodą.

Wypadek autokaru we Wrocławiu - jedna osoba nie żyje

Aktualizacja - poniedziałek (21 listopada) godzina 12.25
Mamy nowe informacje na temat kierowcy autokaru, który zginął w niedzielnym wypadku na rondzie Reagana. Mężczyzna ten, jak się okazuje, był pracownikiem Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu. Prezes MPK Krzysztof Balawejder poinformował, że w niedzielę (21 listopada) przed wypadkiem kierowca jeździł autobusem miejskim linii 128 przez ponad 8 godzin. Więcej o ty piszemy tutaj:

Aktualizacja - poniedziałek (21 listopada) godzina 10
Według ustaleń policji kierowca skody, z którą zderzył się autokar, był trzeźwy. Teraz funkcjonariusze będą sprawdzali, czy kierowca autokaru nie był pod wpływem żadnych środków odurzających.

Przypominamy, że autokarem podróżowały 3 osoby: kierowca, który zginął na miejscu i dwóch pasażerów. Podróżni odnieśli poważne obrażenia i trafili do szpitala.

- Do tej pory dwie osoby znajdują się w szpitalu. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - mówi nam sierżant sztabowy Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

  

Aktualizacja - poniedziałek (21 listopada) godzina 7.30
Do późnych godzin nocnych trwała skomplikowana akcja wyciągania autokaru, który w trakcie tragicznego wypadku wjechał do przejścia podziemnego przy Pasażu Grunwaldzkim we Wrocławiu. Zobaczcie zdjęcia i film:

Aktualizacja - godzina 00.36

Akcja ratownicza zakończyła się jeszcze przed północą. Obecnie trwa oczekiwanie na dźwig, który spróbuje wyciągnąć zaklinowany autokar. Pojazd jest tymczasowo zabezpieczony przez dźwig wrocławskiej straży pożarnej.

Jedna osoba, kierowca autokaru, nie przeżyła wypadku. Dwie kolejne trafiły do szpitala.

Aktualizacja - godzina 22.45

- Nie potwierdziła się wstępna informacja o potrąconych pieszych. Kierowca poniósł śmierć na miejscu. Dwoje pasażerów zostało przetransportowanych do szpitala - mówi asp. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Policjanci ustalili, że autobus zderzył się z samochodem osobowym marki Skoda wjeżdżając na Rondo Reagana od strony mostu Szczytnickiego. Osobowa skoda jechała od strony ul. Marii Curie-Skłodowskiej. W wyniku tego zderzenia kierowca autokaru stracił panowanie nad pojazdem i autokar po chwili znalazł się w przejściu podziemnym.

Szczegóły wypadku na rondzie Reagana wyjaśni dokładna analiza monitoringu.

Dalsza część tekst - pod filmem

Film z akcji ratunkowej. Autor: Jarosław Jakubczak

Wypadek na Rondzie Reagana we Wrocławiu

Do wypadku doszło tuż przy miejscu w którym Rondo Reagana łączy się z ul. Piastowską. Nieopodal, od strony galerii handlowej, znajduje się wejście do przejścia podziemnego. To w nie uderzył autokar turystyczny.

autor nagrania:Tobiasz Kuriata

Na miejscu tworzą się spore utrudnienia w ruchu:

autor nagrania: Paulina

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dokładnie w tym miejscu doszło do wypadku na Rondzie Reagana we Wrocławiu:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Wypadek na rondzie Reagana we Wrocławiu. Autokar wjechał w przejście podziemne. Jedna osoba nie żyje [FILMY, ZDJĘCIA] - Gazeta Wrocławska

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
milicjant R
To jest KRAINA BALWANOW DROGOWYCH bez maski!
A
Agata
21 listopada, 9:00, Gość:

Ja się pytam dlaczego służby a już w szczególności ratownicy medyczni za każdym razem rzucają na ziemię i zostawiają zużyte rękawiczki czy środki opatrunkowe ? Dlaczego nie zabierają ze sobą to utylizacji ? Czy w szpitalu lub na SOR też rzucają na podłogę? Może jakiś redaktor pochyli się nad tym tematem ?

Rekawiczka to nie komdom zużyty.

J
Ja
Ciekawe czy kierowca był zaszczepiony?
D
Dominik
Proszę osoby poszkodowane w wypadku lub ich rodziny o kontakt, przekażę istotne informacje w sprawie. Dominik tel. 663152419
2022
21 listopada, 10:10, Emeryt:

Jestem emerytem i od wielu lat tamtędy chodzę,zaraz po zakończeniu budowy tego podziemnego przyjścia pisałem Emaila do ówczesnego kierownictwa tej budowy ,aby wykonano w tym miejscu gdzie wjechał ten autobus barierki ochronnej mocno osadzonej przed wejściem od strony jezdni,bo kiedyś wjedzie tam samochód i będzie nieszczęście nieszczęście ,NIKT NIE ODPOWIEDZIAŁ MI,i nie zrobiono niczego,TEN JEST WINIEN TEJ ŚMIERCI KTO ZBAGATELIZOWAŁ MOJĄ UWAGĘ! a mogło zginąć więcej ludzi w tym przejściu.

Jest bardzo niebezpieczne wyjście z tego podziemia, prosto pod samochody. Dziw że mądre głowy odpowiedzialne za to, oczywiście nie będą mieli sobie nic do zarzucenia. A BYŁO TO ZGŁASZANE

G
Gość
Szkoda, że nic nie piszecie, że kierowca był pracownikiem MPK i wcześniej na pierwszej zmianie pracował ponad 8 godzin za kółkiem. Potem poszedł na drugą zmianę do innego przewoźnika. Mógł zwyczajnie ze zmęczenia zanąć.
R
Realista
Autobus wracał z pielgrzymki po ostowie Tumskim.Jak zwykle pielgrzymka autobusowa sie rozbiła i zginął kierowca.Fatum na kk?
G
Gość
Mogła być inna kolejność zdarzeń, niż przedstawił to dziennikarz. Najpierw kierowca autobusu mógł stracic przytomność w wyniku zawału. Potem uderzył w skodę, a następnie wjechał do przejścia podziemnego. Zmarł w wyniku zawału, a sam wypadek był następstwem jego śmierci. Prokuratura bada taką możliwość.
G
Gość
20 listopada, 22:44, Gość:

Najprawdopodobniej w czasie gdy autokar jechał po rondzie, doszło do zderzenia z samochodem osobowym , dobra ściema pytanie no gdzie jest ten samochód ? uciekł to dla czego nie ma informacji o obławie policji lub pościgu , lub nawet głupiej fotki drugiego samochodu i pytanie kto piszę te doniesienia dla GW dziecko z SP ?

21 listopada, 03:32, Gość:

ĆWOKU auto stało przy wjeździe na peron 1 z oberwanym przodem. Samochód opuszczał skrzyżowanie jadąc od strony M. Zwierzynieckiego i wjechał zapewne na wczesnym czerwonym i bez orientu, jak to tutaj stale, prowadzący nie rozejrzał się I WTEDY ZDERZYŁ SIĘ Z AUTOBUSEM.

Dla jełopów piszących, że to Ukrainiec to jesteście w błędzie. To był Polak, który nie był sprawcą wypadku. RIP

Tak postaram dołączyć się do twojego apelu z tymi Ukr... podobnie jak komik , z tą rakietą i proponuję pomysł zamiast używać nazwy Ukr... ( nacja której nazwy niewolno wypowiadać nikomu ) , na znak żałoby wywieszę dziś flagę nie można wymawiać nikomu !!.

G
Gość
20 listopada, 22:44, Gość:

Najprawdopodobniej w czasie gdy autokar jechał po rondzie, doszło do zderzenia z samochodem osobowym , dobra ściema pytanie no gdzie jest ten samochód ? uciekł to dla czego nie ma informacji o obławie policji lub pościgu , lub nawet głupiej fotki drugiego samochodu i pytanie kto piszę te doniesienia dla GW dziecko z SP ?

21 listopada, 03:32, Gość:

ĆWOKU auto stało przy wjeździe na peron 1 z oberwanym przodem. Samochód opuszczał skrzyżowanie jadąc od strony M. Zwierzynieckiego i wjechał zapewne na wczesnym czerwonym i bez orientu, jak to tutaj stale, prowadzący nie rozejrzał się I WTEDY ZDERZYŁ SIĘ Z AUTOBUSEM.

Dla jełopów piszących, że to Ukrainiec to jesteście w błędzie. To był Polak, który nie był sprawcą wypadku. RIP

Nie wiem kto tu jest ćwokiem ? zobacz datę wpisu i godzinę , i fakt że GW wypisuję nie pełne informację , a potem dopisuję dalej informację i jeśli ja jestem ćwok ? to ty jesteś jasnowidz lub coś bierzesz jak chcę to samo podwójna dawkę i mam nadzieje że to nie szczepy , dziś w godzinach 15:00 - 16:00 nad Wrocławiem jest planowany przelot UFO istna Gradka dla ciebie .

E
Emeryt
Jestem emerytem i od wielu lat tamtędy chodzę,zaraz po zakończeniu budowy tego podziemnego przyjścia pisałem Emaila do ówczesnego kierownictwa tej budowy ,aby wykonano w tym miejscu gdzie wjechał ten autobus barierki ochronnej mocno osadzonej przed wejściem od strony jezdni,bo kiedyś wjedzie tam samochód i będzie nieszczęście nieszczęście ,NIKT NIE ODPOWIEDZIAŁ MI,i nie zrobiono niczego,TEN JEST WINIEN TEJ ŚMIERCI KTO ZBAGATELIZOWAŁ MOJĄ UWAGĘ! a mogło zginąć więcej ludzi w tym przejściu.
G
Gość
21 listopada, 09:24, Gość:

Ukry pijane po mieście szaleją

Uważaj bo weżną cię za ksenofoba lub ruskiego trolla :)

prasa próbuję nam wcisnąć kit że oni wszyscy są na wojnie :)

G
Gość
21 listopada, 9:00, Gość:

Ja się pytam dlaczego służby a już w szczególności ratownicy medyczni za każdym razem rzucają na ziemię i zostawiają zużyte rękawiczki czy środki opatrunkowe ? Dlaczego nie zabierają ze sobą to utylizacji ? Czy w szpitalu lub na SOR też rzucają na podłogę? Może jakiś redaktor pochyli się nad tym tematem ?

Bo Oni mogą, a ty nie.

G
Gość
Ukry pijane po mieście szaleją
G
Gość
Ja się pytam dlaczego służby a już w szczególności ratownicy medyczni za każdym razem rzucają na ziemię i zostawiają zużyte rękawiczki czy środki opatrunkowe ? Dlaczego nie zabierają ze sobą to utylizacji ? Czy w szpitalu lub na SOR też rzucają na podłogę? Może jakiś redaktor pochyli się nad tym tematem ?
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie