Wykopaliska na zamku w Malborku z bardzo ciekawym odkryciem. Fragment muru odbudowano w złym miejscu!

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Miały to być raczej zwykłe prace archeologiczne. Niewielki teren, niepozorny płot, a tu - zwłaszcza dla pasjonatów - ciekawe odkrycie. Badacze odnaleźli średniowieczny mur zamku, a tym samym udowodnili, że obecna konstrukcja została po prostu odtworzona w złym miejscu. Chodzi o krótki odcinek na wysokości przystani pasażerskiej nad Nogatem.

Wykopaliska na zamku w Malborku. Ciekawe odkrycie!

Prace archeologiczne na Międzymurzu Zachodnim w pobliżu bramy przy zejściu nad Nogat prowadzone są od połowy czerwca, a związane są z planowaną rewitalizacją Przedzamcza. Miejsce wykopalisk zostało wytypowane do budowy trafostacji na potrzeby tej inwestycji.

Największą niespodzianką było odkrycie średniowiecznego muru. Archeolodzy sami mocno się zdziwili, bo do tej pory sądzili, że obecny mur, pochodzący z drugiej połowy XX wieku, został odtworzony właściwie w miejscu reliktów z czasów średniowiecza.

- Wiadomo było, że w tym miejscu była zabudowa XVIII-, XIX-wieczna, z początku XX wieku. Stały tutaj po prostu nieduże domy mieszkalne. Jednak odkryliśmy też na tym odcinku fragment muru, co świadczy o tym, że obecna rekonstrukcja nie została zbudowana na miejscu średniowiecznego muru zamku. On biegł całkowicie po innej linii i można powiedzieć, że „przeciął” nam wykopy. Obecny mur łagodnie zakręca, a ten średniowieczny szedł prostą linią pod kątem. Na starych planach on rzeczywiście jest tak zaznaczony, ale być może przy rekonstrukcji uważano, że to jest jakieś niedopatrzenie, niedomierzenie z XVIII, XIX w. - mówi dr Bogusz Wasik z działu konserwacji zamku Muzeum Zamkowego w Malborku.

I przyznaje, że jest to duża ciekawostka dla całego zespołu pracującego na wykopaliskach.

Zwłaszcza że nikt z nas nie spodziewał się tego, że będziemy korygować plan zamku, jeśli chodzi o ten mur obronny - dodaje.

Dla tego archeologa, zajmującego się technikami budowlanymi, mur jest bardzo ciekawym znaleziskiem ze względu na sam sposób budowania.

- Mur powstał w wąskoprzestrzennym rowie, a to, co go wyróżnia, to fakt, że zbudowano go w drewnianym szalunku. Widzimy tutaj powierzchnię zaprawy, wygląda prawie jak mur z betonu. Nie znam za bardzo przykładów takiej techniki budowy na zamkach krzyżackich z wykorzystaniem tego sposobu szalowania. Widać odciśnięte poziome linie, gdzie były deski - wyjaśnia Bogusz Wasik.

Zamek w Malborku ze Złotą Pinezką od Google'a. Miejsce najle...

Przekopali się do warstw sprzed czasu Krzyżaków

Archeolodzy odsłonili pełną wysokość średniowiecznej konstrukcji łącznie ze stopą fundamentu. Wykop ma około 4 metrów głębokości.

- Można powiedzieć, że przekopaliśmy się aż do samych początków, naturalnych nawarstwień, czyli poziomu terenu, jaki zastali tutaj Krzyżacy, gdy przybyli na te ziemie. Można tu prześledzić cały proces przekształceń obszaru nad Nogatem i w pobliżu, gdzie usypano różne nawarstwienia, żeby ustabilizować strefę nadbrzeża. Później warstwy związane z budową muru, wielkie prace ziemne średniowieczne, nasypy, które mają 2,5-3 m. I na samej górze tego „torciku” mamy okres nowożytny, związany z budową domów i ich rozbiórką – opowiada Bogusz Wasik.

Mur został zbudowany łącznie z całym ciągiem obwarowań od strony Nogatu wraz z bramą mostową. Powstawał etapami, ale ogólnie datowany jest na ok. połowę XIV w. Odkryty relikt jest bardzo pochylony w stronę Nogatu.

- Mamy informacje z nowożytnych inwentarzy, że mury od strony Nogatu były podmywane. Był to problem, pękały, waliły się i to również widać tutaj. Ten mur jest pęknięty, odspojony od fundamentu, mocno przechylony w stronę rzeki i ta katastrofa pewnie też była jedną z przyczyn, dlaczego go rozebrano w XIX wieku. Najpóźniejsze plany, na jakich jeszcze ta linia muru przebiega, pochodzą z pierwszej połowy XIX w. - wyjaśnia muzealny archeolog.

Parking przy zamku w Malborku

Najdroższy parking w Polsce? 55 zł - tyle kosztuje parking n...

Wykopaliska na zamku w Malborku Kafle, monety, naczynia

Poza tym, archeolodzy odkryli to, czego się spodziewali - dużą ilość murków ceglanych, elementów wyposażenia domów, w tym dużo kafli piecowych datowanych na XVIII, XIX wiek.

- Jak burzyli te domy, kafle zostały ewidentnie wyrzucone i duże ich skupiska znaleźliśmy po zewnętrznej stronie średniowiecznego muru. Niektóre są niemal całe. Rzadko się udaje znaleźć aż tak dobrze zachowane. Poza tym, mamy duże ilości fragmentów ceramiki naczyniowej, garnków średniowiecznych, nowożytnych. A nawet trochę ceramiki z najniższych poziomów w tradycyjnej technice produkcji, może to być wiek XIII, a pojedyncze fragmenty nawet starsze, ale to się okaże po dalszych analizach – wyjaśnia Bogusz Wasik.

Znaleziono również parę monet z XIX wieku, ale też jedną krzyżacką.

Badania archeologiczne zakończą się w przyszłym tygodniu, potem będzie czas na analizy materiału badawczego i sprawozdanie.

- Odkrycie muru spowodowało, że pierwotny projekt trafostacji musi być zmodyfikowany, bo odkryty mur jest po prostu cennym elementem zamku i oczywiście musi pozostać. Będzie zasypany, ale budynek trafostacji będzie musiał stanąć gdzieś w sąsiedztwie – wyjaśnia Bogusz Wasik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie