Wyjątkowy mecz dla Olka z Czarnej Wody. Maluch potrzebuje ponad … 9 mln! Pieniądze będą przeznaczone na leczenie rdzeniowego zaniku mięśni

Olek Knitter
Wyjątkowy mecz dla Olka Lewandowskiego z Czarnej Wody. Chłopiec potrzebuje ponad 9 mln zł na najdroższy lek świata Olek Knitter
Olek Lewandowski z Czarnej Wody pewnie nie będzie piłkarzem. Może nawet nigdy nie kopnie piłki. Ale to nie jest największe zmartwienie jego rodziców. Ci rozgrywają o wiele ważniejszy mecz. Mecz o zdrowie i życie swojego syna. Aby pomóc Olkowi, muszą zebrać przez najbliższe miesiące ponad …. 9 mln zł. Maluchowi z Czarnej Wody pomaga bardzo dużo osób. W środę, 19 sierpnia wieczorem swoją cegiełkę dołożyli piłkarze Brdy Rytel (A-klasa) oraz Red Devils Chojnice, którzy występują w Futsal Ekstraklasie (piłka halowa).

Olek Lewandowski z czarnej wody potrzebuje najdroższego leku świata!

Olek Lewandowski z Czarnej Wody choruje na rdzeniowy zanik mięśni, a to oznacza, że z każdym dniem staje się coraz słabszy, gdyż obumierające neurony sprawiają, że traci on siły i nie może normalnie się rozwijać oraz funkcjonować.

– Serce pęka z bólu serce, bo maluszek ma kilkanaście miesięcy, a zostaje przez zły los wysłany na śmiertelnie niebezpieczną walkę o własne życie. Naszemu synowi największą szansę daje terapia genowa za ponad 9 milionów złotych… Pomocy! – apelują rodzice malucha.

Wyjątkowy mecz dla Olka z Czarnej Wody. Maluch potrzebuje ponad … 9 mln! Pieniądze będą przeznaczone na leczenie rdzeniowego zaniku mięśni
Facbook/Oluś pokona SMA. Aleksander Lewandowski

To bez wątpienia jeden z najdroższych leków świata. Rodzice muszą uzbierać bowiem ponad 2 mln dolarów, by ich dziecko miało szansę żyć.

– Terapia ma ważną zaletę, bo polega na jednorazowym podaniu, które wystarcza na całe życie, a nie trzeba co kilka tygodni podawać go dziecku w bolesnym zastrzyku. Musimy się bardzo spieszyć, ponieważ tę terapię można zastosować jedynie u dzieci do 2. roku życia bądź do momentu, kiedy maluch nie przekroczy 21 kg – informują rodzice.

Na ten moment na portalu siepomaga.pl udało się zebrać 1,4 mln zł. To 14 proc. potrzebnej kwoty.

Czytaj także

Charytatywny mecz dla Olka Lewandowskiego

W środę, 19 sierpnia wieczorem swoją cegiełkę w ratowanie Olka dołożyli piłkarze Brdy Rytel oraz Red Devils Chojnice. Dla tych drugich gra na trawie, i to na dużym boisku, była wyzwaniem, gdyż na co dzień trenują i grają w hali, a mecze rozgrywają nie w jedenastkę, a w piątkę.

Mecz przyciągnął na stadion w Rytlu wielu kibiców z Rytla, Chojnic i okolic. Obejrzeli oni osiem goli – po cztery dla każdej drużyny. Ale jak zgodnie podkreślano, nie wynik był tego dnia najważniejszy, a pomoc Olkowi.



Można było wspomóc dzielnego malucha na różne sposoby – licytując koszulki piłkarskie Brdy czy Red Devils oraz gadżety sportowe i inne przedmioty. Była też zbiórka do puszki oraz wolne datki za atrakcje.

– Cieszę się, że przyszło tak dużo osób. Dziękuję piłkarzom obu drużyn i mieszkańcom Rytla – mówiła Kamila Janikowska, jedna z organizatorek akcji.

Czytaj także

Na ręce prezeski Red Devils Chojnice Natalii Daleckiej przekazała też specjalną sztafetową pałeczkę „Aktywni razem dla Oleczka”, by klub z Chojnic zorganizował kolejną akcję dla Olka. Natalia Dalecka zapewniła, że „Czerwone Diabły” z Chojnic włączą się jeszcze w pomoc oraz apelowała do wszystkich kibiców o hojność.

Gole w meczu strzelali: Maciej Kloskowski, Patryk Kosiedowski, Mateusz Weyna i Grzegorz Kulesza dla Brdy Rytel oraz Sebastian Kartuszyński, Łukasz Sobański, Przemysław Laskowski i Adrian Kaczorowski dla Red Devils Chojnice.

Wyjątkowy mecz dla Olka z Czarnej Wody. Maluch potrzebuje po...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie