Wycinka drzew w okolicach ulicy Myśliwskiej. Okoliczni mieszkańcy są oburzeni. - Nie tak sobie wyobrażaliśmy tę inwestycję! [zdjęcia]

Tomasz Rowikowski
Wycinka drzew przy ul. Myśliwskiej w Gdańsku Tomasz Rowikowski
W okolicach budowy Nowej Wołkowyskiej (bocznej od Nowej Bulońskiej, której budowa także się zaczyna) zaczęła się dzisiaj wycinka drzew. Inwestor wkroczył i w kilka godzin położył wierzby i brzozy. Według magistratu oraz inwestora wszystko odbywa się zgodnie z prawem i na podstawie odpowiednich pozwoleń. - Nie chodzi nam o prawo, ale o niepotrzebne niszczenie przyrody w naszej okolicy! Wycinane są drzewa, w których miejscu nie jest planowana ulica ani chodnik! Po co więc się je wycina? To świadczy tylko o barbarzyńskiej i bezmyślnej polityce miasta! - denerwują się mieszkańcy okolicznych osiedli. Zapowiadają protest i zawiadomienie odpowiednich organów.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr

Dworek rozsypal sie jeszcze jak bylem dzieckiem... bo konserwator zabytkow nie mogl sie zdecydowac, aby przekazac go w prywatne rece... a ten park to oprocz amatorow tanich uzywek nie byl od lat przez nikogo odwiedzany... Dlaczego nie mozna poprostu tej drogi wybudowac, a nastepnie nasadzic zielen z glowa, aby sluzyla nam wszystkim? Co inwestycja, deweloper, zmiana... to polowanie na czarownice... Mam wrazenie, ze najbardziej krzycza ludzie, ktorzy sami nic nie robia i boja sie, ze zostaja w tyle, ale nie maja odwagi, aby samemu cos zrobic i ruszyc tylek z miejsca... Z takiej perspektywy kazda zmiana to zagrozenie...

M
Mieszkaniec

Co za bezmyślność, tej wycinki nie powinno być ale ktoś za to zapłacił i dostał zgodę.Niedaleko za "zgodą" odpowiednią zniszczono zabytkowy dworek i park z lat 20-tych , ok. 200 metrów, to był park i dworek pod ochroną , ale zgodę kombinatorzy dostali, dlaczego pytam CBA.

P
Piotr

Wiec najpierw zapoznaje sie z planami rozwoju miasta i tym gdzie maja byc tereny zielone, a gdzie w przyszlosci ich nie bedzie... a nie oprotestowuje kazda inwestycje... Ciekawe czy osoby tak protestujace (po fakcie) zainteresowaly sie kiedys planami i czy probowaly podjac na ten temat dyskusje wczesniej... Mam wrazenie, ze ludzie poprostu wychodza z zalozenia, ze wszystko co im sie nie podoba trzeba oprotestowac... Wspoldzialamy, rozmawiamy, decydujemy, realizujemy, a nie za kazdym razem protestujemy bo nie bylismy czegos swiadomi.

Dodaj ogłoszenie