Wycieczki rowerowe w woj. pomorskim. Gdzie w weekend 13 - 14 sierpniaPodpowiedzi jednodniowych wypraw

Redakcja stronapodrozy.pl
Redakcja stronapodrozy.pl
Poznaj najbliższą okolicę - trasy w woj. pomorskim
Poznaj najbliższą okolicę - trasy w woj. pomorskim gettyimages.com/sportpoint
Udostępnij:
Rozglądasz się za pomysłem na wyprawę rowerową w woj. pomorskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Mamy 10 ciekawych tras. Mają różne stopnie trudności czy dystansu, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 10 tras na wyprawę rowerową w woj. pomorskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w woj. pomorskim warto wybrać w weekend.

Wycieczki rowerowe po woj. pomorskim

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. pomorskim, które wypróbowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Nim wyruszysz w drogę, sprawdź prognozę pogody.

🚲 Trasa rowerowa: Wtorkowe pętelki

  • Początek trasy: Gdynia
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 24 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 50 min.
  • Przewyższenia: 103 m
  • Suma podjazdów: 555 m
  • Suma zjazdów: 555 m

Tabrzo poleca tę trasę rowerzystom

Popołudniowe pod górę i z góry w okolicznych lasach. Komary tną jak diabli jak tylko się na chwilę zatrzymasz. Dlatego dzisiaj mało zdjęć, bo by mnie zjadły na miejscu ;)
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Gdańsk - Jurata

  • Początek trasy: Gdańsk
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 110,51 km
  • Czas trwania wyprawy: 12 godz. i 15 min.
  • Przewyższenia: 131 m
  • Suma podjazdów: 2 050 m
  • Suma zjazdów: 2 035 m

Szyszon poleca tę trasę rowerzystom

Trasa jest połączeniem pięknych widoków, mniej lub bardziej znanych, ciekawych miejsc oraz lekcji historii. Większość opisywanych miejsc będzie można zobaczyć na waypointach:
Start:
Godzina 6:00 Dworzec Główny w Gdańsku. Stąd udajemy się w kierunku najbardziej charakterystycznej panoramy Gdańska - Gdańskiego Żurawia. Obok niego, kawałek dalej, przy ul. Chmielnej można wejść i obejrzeć ruiny dawnego Spichlerza, fajna sprawa dla osób lubiących takie miejsca. Następnie wracamy kawałek i udajemy się na Stare Miasto, gdzie zwiedzamy posąg Neptuna i kilka ciekawych kościołów. Można oglądnąć także oryginalny termometr Fahrenheita oraz będący w jego pobliżu zegar słoneczny. Ze Strówki jedziemy pod pojazd SKOT, który pozostał jako pamiątka po komunizmie. Jak już mowa o komuniźmie, to kolejnym etapem wyprawy jest Pomnik ofiar Grudnia 70'. Spod pomnika jedziemy na Most na Ostrów (który jest wyspą rzeczną), mamy tu ładny widok, można zobaczyć budowane statki itp. Z mostu jedziemy w kierunku Baltic Arena, czyli stadionu budowanego na Euro 2012. Dalej udajemy się w kierunku ścieżki rowerowej łączącej całe Trójmiasto, na której trasie mijamy: stawy Brzezno, pierwsze rowerowe rondo w Polsce, molo w Brzeznie, bunkry w Jelitkowie oraz kapliczkę poświęcona pamięci osób, które zginęły na morzu. Po dotarciu do Sopotu przejeżdżamy przez Park Południowy i idziemy na tutejsze molo, następnie pod zdrój św. Wojciecha, fontannę, Crazy House i Plac Konstytucji 3. Maja. Z placu nieco okrężną drogą wracamy na naszą ścieżkę rowerową i wyjeżdżamy z Sopotu przez Park Północny. Później spory kawałek drogi jedziemy wzdłóż wybrzeża, aż dojeżdżamy do mola w Orłowie, gdzie odbijamy w lewo (być może jest jakaś ścieżka „na wprost”, ale nie udało mi się jej znaleźć, więc pojechaliśmy na około). Pod koniec objazdu z ul. Powstania Wielkopolskiego wjeżdżamy w leśną ścieżkę prowadzącą do plaży. Tutaj można się trzymać skrentów w lewo – unikniecie tym samym sporego kawałku jazdy po plaży. Choć polecam jechać moim śladem – bardzo fajne piaszczyste wąwozy i ładne widoki w lesie są. Plażą dojeżdżamy do deptaku ze ścieżką rowerową prowadzącym do Centrum Gdyni. Przy deptaku są dwa ciekawe punkty: pomnik Roberta Baden-Powella oraz bunkier znajdujący się zaraz przy bulwarze. Wjeżdżamy do centrum i pierwszym etapem w Gdyni jest oczywiście ORP Błyskawica i Dar Pomorza. Kawałek dalej znajduje się Gdyńskie Akwarium, do którego w czasie tej wyciczki osobiście nie zaglądałem, bo byłem tam kilka lat wcześniej – polecam. Kolejnym etapem jest budynek przed którym są wystawione miny wodne, dalej jedziemy do wejścia do portu Gdynia – świetne widoki statków. Następnie objeżdżamy port Gdynia i udajemy się w kierunku Rewy, po drodze mijamy pomnik i cmentarz w Kosakowie – pamiątki po II Wojnie Światowej. W Rewie udajemy się oczywiście na słynny Cypel Rewski. Wracamy przez Mosty i dalej w kierunku na Puck. W miejscowości Moście Błota, jako prawdziwi rowerzyści, odwiedzamy- kapliczkę rowerzystów i kontynujemy podróż. W Mrzezinie mojamy kolejny cmentarz z czasów II Wojny Światowej i dojeżdżamy do Pucka. W Pucku nie znalazłem nic ciekawego do opisania, więc ruszamy dalej – na Władysławowo! W pewnym momencie wjedziemy na bardzo przyjemną ścieżkę rowerową, która doprowadzi nas już do samego końca naszej wycieczki. Warto rozglądać się w czasie jazdy, gdyż widoki są kapitalne.
Koniec:
Ślad GPS kończy się przy tablicy miejscowości Jurata. Dalej mamy już tylko 12km do Helu, skąd można popłynąć tramwajem wodnym do Gdańska zataczając pętle.
Podsumowanie trasy:
Długość: 119km (+ ewentualnie 12km na Hel)
Czas: około 7-8 godzin jazdy (+ ewentualnie 40 minut na Hel) + 2-3 godziny na przerwy i zwiedzanie.
Prędkość średnia jazdy wyniosła nieco ponad 15km/h
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Bursztynowa wycieczka

  • Początek trasy: Gdynia
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 94,83 km
  • Czas trwania wyprawy: 9 godz. i 32 min.
  • Przewyższenia: 165 m
  • Suma podjazdów: 757 m
  • Suma zjazdów: 744 m

Max_c74 poleca tę trasę

Wycieczka rowerowa bursztynowym szlakiem. Trasa jest łatwa do pokonania. Bursztynowy szlak przebiega na terenie gmin Kolbudy i Pruszcz Gdański oraz w samym Pruszczu Gdańskim. Po drodze kilka ciekawych miejsc i sporo ładnych widoków. Polecam tą wycieczkę.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Wycieczka przyrodniczo-industrialna

  • Początek trasy: Gdynia
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 39,78 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 38 min.
  • Przewyższenia: 130 m
  • Suma podjazdów: 496 m
  • Suma zjazdów: 496 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Tabrzo

Z Dąbrowy Rdestową, Krzemową, Kacze Buki, Myśliborską i Gnieźnieńską do Osowy.

Chełmińską, Sambora, Nowym Światem, Planetarną do Barniewic.

Lipową, Barniewicką i Piaskową do Rębiechowa.

Gdańską, Słowackiego, ... szczerym polem, Słowackiego, Azymutalną, Spadochroniarzy, Słowackiego do Matarni.

Kleszą Drogą (zwaną Drogą Siedmiu Garbów), Szwedzką Groblą, Bytowską, Kościerską do Oliwy.

Spacerową, Drogą Rynarzewską i Drogą Długa Linia do Gołębiewa.

Niebieskim Szlakiem, Orną i Starodworcową do Wielkiego Kacka i Karwin.

Chwaszczyńską, Nowowiczlińską i Rdestową na Dąbrowę.

uff ... tyle ulic ;)
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Wichrowe wzgórze

  • Początek trasy: Kartuzy
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 60,04 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 22 min.
  • Przewyższenia: 89 m
  • Suma podjazdów: 807 m
  • Suma zjazdów: 806 m

Max_c74 poleca tę trasę rowerzystom

Kolejna wycieczka rowerowa na Kaszuby. Trasa prowadzi dookoła Jeziora Rekowo, Białe, Kłodno, Bukrzyno Małe, Bukrzyno Duże, Brodno Wielkie, Brodno Małe. Po drodze kilka ciekawych miejsc i sporo pięknych widoków, zwłaszcza z Góry Sobótka. Polecam tą wycieczkę.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Szlakiem Zagórskiej Strugi

  • Początek trasy: Rumia
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 56,23 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 29 min.
  • Przewyższenia: 164 m
  • Suma podjazdów: 953 m
  • Suma zjazdów: 973 m

Rowerzystom trasę poleca Max_c74

Szlak Zagórskiej Strugi to jeden z dwu szlaków łączących Trójmiasto z Wejherowem poprzez duży kompleks leśny rozciągający się na skraju Wysoczyzny Gdańskiej na południe od linii kolejowej Gdynia- Wejherowo znany jako lasy Chylońsko -Wejherowskie. Jest to trasa o wybitnie leśnym charakterze, urozmaicona licznymi podejściami (w naszym przypadku podjazdami), w tym na najwyższą w rejonie Trójmiasta "leśną" Górę Krzyżową, a także partiami dolinnymi potoków rozcinających krawędź wysoczyzny. Jeden z nich, niezwykle malowniczy, któremu szlak towarzyszy na blisko jednej piątej jego biegu, posłużył jako źródło nazwy szlaku.
Wycieczka oczywiście z grupą rowerową ''Grażyna i Janusze na rowerach''. Polecam trasę i grupę rowerową.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

miejsce #1

Kross

Kross Trans 3.0 28 Czarny Szary Połysk 2021

2 299,00 zł1 735,00 zł-25%
miejsce #2

Kross

Kross Trans 3.0 28 Biały Szary Połysk 2021

2 299,00 zł1 739,00 zł-24%
miejsce #3

Kross

Kross Hexagon 3.0 Grafitowy Niebieski 27.5 2022

1 869,15 zł1 730,00 zł-7%
miejsce #17

Indiana

Indiana Moena S1B Damski Biały 28 2022

599,99 zł
miejsce #18

Goetze

Goetze Cruiser S7B Błękitny 28 2022

1 499,99 zł
Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Wejherowo-Reda lasami i powrót wzdłuż rzeki

  • Początek trasy: Wejherowo
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 19,95 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 59 min.
  • Przewyższenia: 115 m
  • Suma podjazdów: 1 024 m
  • Suma zjazdów: 1 038 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Darro

Trasa łatwa, tylko jedna górka trochę męcząca, rower na wąskich oponach dał radę. Ewentualnie odradzam odcinek wzdłuż torów od punktu 6 do dworca PKP w Redzie Pieleszewo (około 500m) - bardzo wąska ścieżka zachwaszczona i niebezpiecznie blisko torów. Lepiej chyba wybrać trasę przez las (tą z której zawróciłem).
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Przez Mierzeję Wiślaną

  • Początek trasy: Pruszcz Gdański
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 171,76 km
  • Czas trwania wyprawy: 10 godz. i 44 min.
  • Przewyższenia: 34 m
  • Suma podjazdów: 675 m
  • Suma zjazdów: 675 m

Trasę dla rowerzystów poleca Lubimyrowery.pl

Trasa jednodniowego rajdu rowerowego przez Mierzeję Wiślaną. Celem rajdu była granica RP z Rosją.
Wyruszamy z Gdańska z parkingu przy Urzędzie Marszałkowskim. Dalej wzdłuż brzegów Opływu Motławy i przez Olszynkę docieramy do Rafinerii Gdańskiej. Lokalnym asfaltem o nieznacznym natężeniu ruchu samochodowego dojeżdżamy do Sobieszewa. Przez Wyspę Sobieszewską przejeżdżamy zalesionym rejonem, tym samym przejazd jest zdecydowanie wygodniejszy ponieważ dookoła hulał całkiem dokuczliwy wiatr. Po raz kolejny mieliśmy okazję zmierzyć się z dość interwałowymi wzniesieniam wyspy. Przygodę z Wyspą Sobieszewską kończymy na przystani promowej w Świbnie. Prom przez Wisłę kursuje do przystani w Mikoszewie. Już w Mikoszewie opuszczamy ucywilizowane rejony Mierzei i chowamy się w leśnych ostępach. Leśnymi duktami docieramy do okolic Jantaru. Tam rozpoczyna się najlepszy etap wyprawy... singiel wzdłuż wybrzeża. Zdjęcia nie oddają w pełni uroku tego miejsca ani frajdy i przyjemności z jazdy jakiej nam dostarczył. Wspaniała zabawa na singlu trała aż do okolic Kątów Rybackich. Dalszy etap jazdy to już leśne dukty nieco piaszczyste ale przejezdne dla roweru górskiego, które doprowadziły nas do Krynicy Morskiej. W Krynicy robimy dłuższą przerwę na obiad i odpoczynek przed dalszą jazdą. W Krynicy Morskiej swój początek ma całkiem niedawno wybudowany odcinek planowanej trasy rowerowej przez Piaski a kończący się tuż przy granicy z Rosją. Wcześniejszy kameralny przejazd leśnym duktem wymagający niekiedy przedzierania się przez trudno przejezdne leśne chaszcze przeistoczył się w jazdę szeroką i wygodną drogą pożarową. Aktualnie wygląda to dość dobrze, ale czy tak będzie w kolejnych latach? Jeżeli na tę drogę nie zostaną wpuszczone samochody, to z pewnością tak. Natomiast w przeciwnym razie droga zmieni się w zwykłą szutrówkę pokrytę tarką i garbami. Oby ten scenariusz się nie ziścił. Po spotakaniu z granicą do Gdańka śmigamy asfaltami. Wybór podyktowany warunkami atmosferycznymi. Całość drogi powrotnej minęła nam w deszczu i dość dokuczliwym wietrze.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Pętla wzdłuż Raduni. Szlak Bursztynowy

  • Początek trasy: Pruszcz Gdański
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 46,13 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 28 min.
  • Przewyższenia: 178 m
  • Suma podjazdów: 1 541 m
  • Suma zjazdów: 1 536 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Wandrzejuk

Dzisiejsza wyprawa zaczęła się niecodziennie, bo z przedmieść Gdańska na wysokości Kowal. Wyruszyliśmy w stronę jeziora Otomińskiego od strony ul. Jabłoniowej, gdzie po sprawnym pokonaniu leśnych podjazdów stanęliśmy pod drogowskazem na skrzyżowaniu szlaków. Jako że w planach była wycieczka w kierunkach południowych, wybraliśmy szlak czarny "Wzgórz Szymbarskich". Ruszyliśmy zatem przez las, by osiągnąć spektakularny zjazd do doliny rzeki Raduni. Mimo że było w miarę sucho, trzeba uważać na kamienie i "rowy" wyżłobione przez spływającą wodę. Malownicza przeprawa przez rzekę jak zwykle kończyła się małym bagnem i konieczne było przeniesienie rowerów nad rozlewiskiem. Kontynuujemy jazdę w stronę Łapina, początkowo wzdłuż torów, potem asfaltową drogą. W pewnym momencie porzucamy czarny szlak i asfaltem zjeżdżamy do Kolbud, przy okazji zwiedzając zabytkowy jaz na rzece. W Kolbudach wkraczamy na szlak żółty - "Bursztynowy" który poprowadzony jest równolegle do koryta Raduni. W lesie chwila przerwy na uzupełnienie płynów. I tu ciekawostka - na pobliskiej sośnie siedziała wielka sowa, która niestety odleciała gdy chciałem zrobić zdjęcie :) robi wrażenie takie spotkanie. Ruszamy zatem w kierunku Pręgowa, przekraczając wodę stalowym mostem.
Wyjeżdżamy z lasu, mijamy Pręgowo, osiągamy Bielkówek i ruszamy nasypem kolejowym w stronę Straszyna. Mijamy piękne elektrownie wodne z początku XX wieku, które cały czas produkują prąd. W dolnym biegu Raduni jest ich aż 9. Warto zatrzymać się na chwilę by obejrzeć te jedyne w swoim rodzaju zabytki hydrotechniki. Mijamy Straszyn i przed nami ostatni dziki etap wycieczki - za obwodnicą jedziemy gruntową drogą, a następnie polami wzdłuż zakoli Raduni. Wszędzie krzaki, zarośla - jest klimat :) W końcu wyjeżdżamy w Pruszczu, przy Faktorii. Może kiedyś uda się zwiedzić tą osadę, wydaje się być niezłą atrakcją. Do domu wracamy wałem przy kanale Raduni, niestety pod zimny, północny wiatr.
Jest to jedna z moich ulubionych tras osiągalnych bezpośrednio spod domu. Polecam szczególnie!
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Domy podcieniowe na Żuławach Gdańskich

  • Początek trasy: Pruszcz Gdański
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 77,64 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 55 min.
  • Przewyższenia: 25 m
  • Suma podjazdów: 349 m
  • Suma zjazdów: 330 m

Rowerzystom trasę poleca GR3miasto

Domy podcieniowe to ostatnie tak cenne zabytki charakterystyczne dla terenów depresyjnych w Delcie Wisły. Podczas jednodniowej wycieczki zobaczymy zarówno ten najmniejszy, jak i najbardziej okazały. Wśród wielu popadających w ruinę są także obiekty odrestaurowane oraz jeden zupełnie nowy. Na Żuławach Gdańskich, oprócz domów podcieniowych pokazujemy najcenniejsze obiekty o konstrukcji ryglowej: liczne kościoły oraz spichrz.

Charakterystyka domów podcieniowych:

Domy podcieniowe, to duże budynki o drewnianej konstrukcji szkieletowej, z pięknie zdobionymi szczytami złożonymi z szachownicy słupów, rygli i zastrzałów wypełnionej układaną dekoracyjnie drobną cegłą, tzw. "holenderką".

Cechą, która stanowi o ich wyjątkowości jest podcień, czyli wysunięte piętro oparte na drewnianych filarach. Podcień początkowo pełnił, jak reszta poddasza, funkcję magazynową. Przechowywano tam najczęściej worki ze zbożem transportowane przy pomocy żurawia przez właz w podłodze bezpośrednio z wozu. Z czasem pomieszczeniom tym nadawano charakter mieszkalny i użytkowano je w cieplejszych okresach, lub w razie podtopień. Domy podcieniowe ustawione podcieniami do drogi, niekiedy na całej długości wsi, tworzyły powtarzającymi się rzędami słupów wyjątkowo efektowną zabudowę. Ilość słupów w podcieniu wynosiła od dwóch do nawet dziewięciu sztuk i świadczyła o zamożności właściciela, a dokładnie o powierzchni posiadanej przezeń ziemi liczonej we włókach [1 włóka = 17,955 ha].

Podcień, jako element architektoniczny zagrody gburskiej funkcjonował na ziemiach żuławskich już od średniowiecza i był przejmowany przez późniejszych osadników. Obecnie najstarszy zachowany dom podcieniowy zwany Lwim Dworem znajduje się w Gdańsku Lipcach. Najmłodszy to nowo pobudowany, dość okazały dom we wsi Osice. Pięknie odrestaurowane domy podcieniowe, które zobaczyć możemy także od środka znajdują się w Miłocinie i Trutnowach. Zaś najmniejszy podcień ponownie mamy w Gdańsku. To XIX wieczna kuźnia wsparta na zaledwie trzech słupach, obecnie kameralna kawiarnia.

Wnętrza domów żuławskich zdobione były piękną, kunsztownie dopracowaną stolarką drzwiową, okienną oraz w postaci schodów i balustrad w sieniach a także szaf w ścianach. Szczególnie piękne były często występujące zespolone drzwi wejściowe do izby z szafą lub oknem tzw. czarnej kuchni jak np.: w Trutnowach. Ściany zdobione były tzw. delftami, czyli płytkami ceramicznymi pochodzenia holenderskiego z ręcznie malowanymi niebieską farbą niepowtarzalnymi wzorami.

Domy podcieniowe, to nie domy mennonickie!

Często spotyka się błędne określenie domów podcieniowych mianem domów mennonickich – podkreśla historyk, miłośnik żuławskiego krajobrazu - Paweł Buczkowski. Faktem jest, że właścicielami niektórych domów podcieniowych były osoby o holendersko brzmiących nazwiskach, nie oznacza to jednak, że byli to mennonici. Nawet domu we wsi Klecie, co do którego jest pewność, że od pokoleń należał do przedstawicieli tej grupy wyznaniowej, nie można nazywać mennonickim. Mennonici owszem mieszkali w domach podcieniowych, może je nawet budowali, ale żeby określić je mianem dziedzictwa mennonitów musieliby wprowadzić ten typ zabudowania na te tereny. Tymczasem domy podcieniowe istniały tu jeszcze przed ich przybyciem i charakterystyczny podcień został przez nich z czasem przejęty.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Historia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie