Wycieczka do Turcji z Itaką. Wymarzone wakacje pary białostoczan zamieniły się w koszmar. W hotelu przeżyli szok (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Zaktualizowano 
Białostoczanie zamiast w luksusowym hotelu znaleźli się w starym, zniszczonym i dalekim od czystości ośrodku. To wczasy w Turcji z Itaką. Archiwum prywatne
Miały być wakacje "all-inclusive", piękny hotel ze SPA, blisko morza. Zamiast tego brudne, śmierdzące stęchlizną pokoje, łazienki z widocznym grzybem i toalety przyprawiające o mdłości. Para białostoczan swoją wycieczkę opisuje jednym słowem: koszmar. Turyści domagają się zadośćuczynienia. Ale co na to biuro?

- Syn odkładał pieniądze na ten wyjazd przez wiele miesięcy. Wybraliśmy wspólnie biuro podróży Itaka, bo budzi powszechne zaufanie. Ale kiedy młodzi wysłali pierwsze zdjęcie z hotelu oniemiałam! - mówi Monika Mściwujewska z Białegostoku. - Nigdy nie przyszłoby nam do głowy, że wysyłamy swoje dziecko w najbardziej traumatyczną podróż, jakiej doświadczył w życiu - dodaje rozżalona kobieta.

Brud, pety na plaży, bezdomne koty

Od chwili przyjazdu turyści spotkali się z nieprzyjaznym przyjęciem i warunkami bytowymi, które w żaden sposób nie korespondują z folderowymi zdjęciami czterogwiazdkowego hotelu Costa 3 S Beach w Bodrum. Na zdjęciach przesłanych do redakcji widać m. in. brudną łazienkę, zniszczone sprzęty i śmieci na plaży.

Zobacz: Koszmarne wakacje w Turcji. Turyści domagają się zadośćuczynienia. Biuro przeprasza. Będzie zwrot pieniędzy? [FOTO]

- Personelowi nie przeszkadza, że ustawione na zewnątrz leżaki są połamane, a materace na nich lepią się od brudu. Jedyne, czego w hotelu nie brakuje to bezpańskie psy i koty, za które nikt nie odpowiada, po których nikt nie sprząta, a które bywają agresywne wobec turystów. Szczególnie, że zwierzęta w niekontrolowany sposób żywią się resztkami w miejscu spożywania posiłków przez turystów, ponieważ nakrycia przez długi czas nie są sprzątane - opowiada o swoich wakacjach Jakub Mściwujewski -
Personelowi nie przeszkadza również, że na małej, hotelowej plaży jest właściwie tyle samo piasku co petów, a wejście do niej "bronią " worki ze śmierdzącymi śmieciami. W wodzie natomiast zamiast fauny i flory spotkać można butelki,buty, opony - dodaje mężczyzna.

Wraz ze swoją dziewczyną już po dwóch dniach zdecydowali, że chcą wracać do domu. Ale biuro podróży miało odmówić im pomocy w tej kwestii.

- Wycieczka została zakupiona w Biurze Itaki w Galerii Jurowieckiej w Białymstoku i tam udałam się dzień po tym jak dostałam szokujące relacje od dzieci. Ale panie powiedziały, że mogę jedynie złożyć reklamację - rozkłada ręce Monika Mściwujewska.

Zobacz też: TOP 10 najpiękniejszych... dworców kolejowych na świecie. W rankingu znalazły się też polskie przykłady

Dopiero gdy syn kobiety wysłał do Itaki e-maila z żądaniem zorganizowania powrotu do kraju, firma skontaktowała się z rezydentem hotelu. To poskutkowało... naprawieniem klimatyzacji w pokoju.

- Działała. Przez jeden dzień. A o powrocie do domu mogliśmy tylko marzyć - przyznaje pan Jakub.

Biuro rozpatrzy reklamację

Podobne doświadczenia w tureckim hotelu spotkały również innych klientów. Wystarczy poczytać opinie na stronie TripAdvisor. Jedna z użytkowniczek pisze:

"Najgorszy hotel w jakim w życiu byłam. Wszędzie brudno. Stołówka dramat. Beznadziejne jedzenie, brudne obrusy,talerze i sztućce. Pełno śmieci na plaży. Morze-syf. Dopływająca do zatoki rzeczka to ścieki. Śmierdziało. Pełno bezpańskich kotów i psów przy stołówce. Alkohole to woda. Ten hotel to jedna wielka porażka. Przestrzegam!".

Czytaj także: Podlasianin Tomasz Jakimiuk od dwóch miesięcy przemierza Afrykę na hulajnodze. Podróżnika wspiera Martyna Wojciechowska (ZDJĘCIA)

Poprosiliśmy Biuro Podróży Itaka o komentarz w sprawie feralnych wycieczek do Turcji. Zależało nam na informacji czy dlaczego opis wycieczki nie miał wiele wspólnego z rzeczywistością i czy firma sprawdza w jakich warunkach będą wypoczywać jej klienci. A także co ma zrobić osoba, która nie jest zadowolona ze sprzedanej wycieczki. Odpowiedź biura jest jednak lakoniczna.

- Nie odnosimy się do ogólnie przedstawionych zarzutów. Klienci mają prawo do złożenia reklamacji, które zostaną rzetelnie rozpatrzone w trybie indywidualnym, zgodnie z warunkami uczestnictwa - mówi Ewa Maruszak, rzeczniczka Itaki.

Prawnik: Nie możemy odpuszczać

O radę zapytaliśmy również prawnika, który zaznacza, że biuro zobowiązane jest do rekompensaty za nieudane wakacje.

– Bardzo często w takiej sytuacji myślimy, by jakoś to przetrwać i wytrzymać do końca „wymarzonego” urlopu. Chcemy jak najszybciej wymazać ten upiorny czas z pamięci. Czy jednak naprawdę powinniśmy tak szybko zapominać o przykrych zdarzeniach? Nie. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, a organizator imprezy turystycznej powinien ponieść odpowiedzialność za zaistniałą sytuację – mówi mecenas Daniel Reck z kancelarii Duraj Reck i Partnerzy.

Dodaje, że z pomocą przychodzą przepisy ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Zgodnie ze wskazaną ustawą organizator turystyki ponosi odpowiedzialność za wykonanie usług turystycznych objętych umową o udział w imprezie turystycznej.

Zobacz też: Wakacje jesienią coraz popularniejsze wśród Polaków. Gdzie warto pojechać o tej porze roku? [01.10.2019 r.]

W praktyce oznacza to, że podróżny może złożyć reklamację w przypadku, gdy usługa turystyczna jest niezgodna z zawartą umową. Najważniejsza zasada: wszelkie stwierdzone przez nas niezgodności powinniśmy zgłaszać organizatorowi jak najszybciej, najlepiej jeszcze w trakcie trwania wyjazdu turystycznego. Odpowiedzialność organizatora uzależniona jest bowiem od jego wiedzy o zaistniałych niezgodnościach.

Można również rościć o naprawienie szkody za utratę przyjemności z wakacji. Szkoda polega tu w dużej mierze na zawiedzionych nadziejach co do spodziewanych przeżyć, na utracie możliwości zrelaksowania się w czasie urlopu, na konieczności zajmowania się zamiast tego sprawami niezwiązanymi z wypoczynkiem, a wynikającymi z obowiązku reklamowania warunków pobytu. Przyczyną wystąpienia szkody niemajątkowej jest zatem pozbawienie podróżnego możliwości spędzenia urlopu zgodnie z oczekiwaniami.

Wideo

Materiał oryginalny: Wycieczka do Turcji z Itaką. Wymarzone wakacje pary białostoczan zamieniły się w koszmar. W hotelu przeżyli szok (ZDJĘCIA) - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 375

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
7 października, 00:03, Gość:

gosciu co ty bredzisz?

sprawdzenie hotelu? tzn czy zdjecia odpowiadaja rzeczywistosci?

falszywe informacje? jak np to ze ty lubisz male dzieci?

itaka ma wykupowac najdrozsze pokoje ale Janusz i Grazyna maja placic najnizsze ceny? biora najtansze bo inaczej Janusz nie kupi bo powie ze za drogo

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie.

7 października, 10:03, Gość:

Sprawdzenie hotelu przez touroperatora powinno polegać na kontroli czy zamieszczane informacje w ofertach mają odzwierciedlenie ze stanem faktycznym. Na taką kontrolę składa się wiele czynników jak np. stan techniczny hotelu, remonty, jakość pokoi, wyposażenie pokoi, animacje, odległość od plaży, stan i rodzaj plaży i wiele innych informacji, które zawierane są w ofercie touroperatora, bo to on za nie odpowiada.

Szanujące się biuro jak np.TUI w swoich ofertach każdego hotelu udostępnia klientom pokoje o różnym standardzie, różnych lokalizacjach a co za tym idzie różnych cenach. To klient decyduje jaki pokój rezerwuje i ile za niego płaci.

Itaka w swoich ofertach zamieszcza zdjęcia i opisy pokoi luksusowych a rezerwuje dla swoich gosci pokoje najtańsze, a to celowe wprowadzanie klientów w błąd. Nawet na filmach reklamowych na YouTube prezentuje i oferuje usługi, których nie ma w swojej ofercie bo są zagwarantowane dla gości pokoi o wyższym standardzie.

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie!

8 października, 10:06, Gość:

biuro podrozy sprawdza stan techniczny hotelu? hahaha

TUI oferuje rozne standardy pokoi? hahahahaha

jestes slepe ciele ktore bredzi i klamie

8 października, 16:11, Gość:

Cieloku czytaj ze zrozumieniem.

Napisałem, że biuro podróży POWINNO sprawdzać stan hotelu, bo to BP odpowiada za swoje oferty.

Tak, TUI oferuje różne standardy hotelowych pokoi! Skoro tego nie wiesz to nie tylko jesteś ślepe ciele, ale i mało wiedzące o świecie ciele.

Może czas wielki żebyś odwiedził strony TUI, otwarł oczy i zobaczył jak powinny wyglądać prawdziwe oferty turystyczne.

A jak już to sprawdzisz to napisz gdzie skłamałem!

Wiesz co? Itaka to faktycznie dobre biuro dla ciebie, bo idealnie nadajesz się do strzyżenia jak baran. Tylko w twoim przypadku Itaka strzyże cie z kasy, robiąc z ciebie typowego barana nie znającego swoich praw. Oni takich potrzebują i na takich baranach bazują.

G
Gość
7 października, 00:03, Gość:

gosciu co ty bredzisz?

sprawdzenie hotelu? tzn czy zdjecia odpowiadaja rzeczywistosci?

falszywe informacje? jak np to ze ty lubisz male dzieci?

itaka ma wykupowac najdrozsze pokoje ale Janusz i Grazyna maja placic najnizsze ceny? biora najtansze bo inaczej Janusz nie kupi bo powie ze za drogo

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie.

7 października, 10:03, Gość:

Sprawdzenie hotelu przez touroperatora powinno polegać na kontroli czy zamieszczane informacje w ofertach mają odzwierciedlenie ze stanem faktycznym. Na taką kontrolę składa się wiele czynników jak np. stan techniczny hotelu, remonty, jakość pokoi, wyposażenie pokoi, animacje, odległość od plaży, stan i rodzaj plaży i wiele innych informacji, które zawierane są w ofercie touroperatora, bo to on za nie odpowiada.

Szanujące się biuro jak np.TUI w swoich ofertach każdego hotelu udostępnia klientom pokoje o różnym standardzie, różnych lokalizacjach a co za tym idzie różnych cenach. To klient decyduje jaki pokój rezerwuje i ile za niego płaci.

Itaka w swoich ofertach zamieszcza zdjęcia i opisy pokoi luksusowych a rezerwuje dla swoich gosci pokoje najtańsze, a to celowe wprowadzanie klientów w błąd. Nawet na filmach reklamowych na YouTube prezentuje i oferuje usługi, których nie ma w swojej ofercie bo są zagwarantowane dla gości pokoi o wyższym standardzie.

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie!

8 października, 10:06, Gość:

biuro podrozy sprawdza stan techniczny hotelu? hahaha

TUI oferuje rozne standardy pokoi? hahahahaha

jestes slepe ciele ktore bredzi i klamie

Cieloku czytaj ze zrozumieniem.

Napisałem, że biuro podróży POWINNO sprawdzać stan hotelu, bo to BP odpowiada za swoje oferty.

Tak, TUI oferuje różne standardy hotelowych pokoi! Skoro tego nie wiesz to nie tylko jesteś ślepe ciele, ale i mało wiedzące o świecie ciele.

Może czas wielki żebyś odwiedził strony TUI, otwarł oczy i zobaczył jak powinny wyglądać prawdziwe oferty turystyczne.

A jak już to sprawdzisz to napisz gdzie skłamałem!

G
Gość
7 października, 00:03, Gość:

gosciu co ty bredzisz?

sprawdzenie hotelu? tzn czy zdjecia odpowiadaja rzeczywistosci?

falszywe informacje? jak np to ze ty lubisz male dzieci?

itaka ma wykupowac najdrozsze pokoje ale Janusz i Grazyna maja placic najnizsze ceny? biora najtansze bo inaczej Janusz nie kupi bo powie ze za drogo

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie.

7 października, 10:03, Gość:

Sprawdzenie hotelu przez touroperatora powinno polegać na kontroli czy zamieszczane informacje w ofertach mają odzwierciedlenie ze stanem faktycznym. Na taką kontrolę składa się wiele czynników jak np. stan techniczny hotelu, remonty, jakość pokoi, wyposażenie pokoi, animacje, odległość od plaży, stan i rodzaj plaży i wiele innych informacji, które zawierane są w ofercie touroperatora, bo to on za nie odpowiada.

Szanujące się biuro jak np.TUI w swoich ofertach każdego hotelu udostępnia klientom pokoje o różnym standardzie, różnych lokalizacjach a co za tym idzie różnych cenach. To klient decyduje jaki pokój rezerwuje i ile za niego płaci.

Itaka w swoich ofertach zamieszcza zdjęcia i opisy pokoi luksusowych a rezerwuje dla swoich gosci pokoje najtańsze, a to celowe wprowadzanie klientów w błąd. Nawet na filmach reklamowych na YouTube prezentuje i oferuje usługi, których nie ma w swojej ofercie bo są zagwarantowane dla gości pokoi o wyższym standardzie.

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie!

biuro podrozy sprawdza stan techniczny hotelu? hahaha

TUI oferuje rozne standardy pokoi? hahahahaha

jestes slepe ciele ktore bredzi i klamie

Z
Ziutek
6 października, 20:27, Ziutek:

Nie rozumiem głupoty ludzkiej, kiedy ktoś wybiera się do hotelu, o którym nie czytał opinii oraz oczekuje luksusów w 3 gwiazdkowym hotelu z last minute. To nic trudnego wejść na TripAdvisor czy innego typu strony, gdzie każdy chętnie opisuje swoje pobyty zarówno udane jak i nie. Wiadomo, że standard 3 gwiazdek różni się kolosalnie od 5, więc nie marudzcie, że macie syf, bo jak chcecie mieć czysto i elegancko to wybierzcie się do hotelu za 2.5 za osobę. I nie ma co zwalac winy na biuro podróży, bo również byłam z Itaki w Turcji i dostałam oferty z najlepszych hoteli i ze swojego pobytu byłam bardzo zadowolona:)

6 października, 23:11, Gość:

Ludzie oczekują tego co im Itaka oferuje w swoich katalogach i mają rację. Nie ważne ile hotel ma gwiazdek i ile płacą za pobyt, bo płacą tyle ile chce sprzedawca! Zakichanym obowiązkiem Itaki jest sprawdzenie hotelu, jego wiarygodności względem oferty i dopilnowanie żeby była prawdziwa! Niestety Itaka nie koryguje fałszywych informacji w swoich ofertach, wiem bo sam je zgłaszałem i nic z nimi nie zrobiono, bo pewnie są celowo falszowane żeby poprawiać atrakcyjność ofert. Tyle w temacie Itaki.

A jeżeli Ziutek tego nie rozumie to jego, a właściwie to jej sprawa (widzę problemy z tożsamością a więc i z wiarygodnością) i jej strata że jest traktowana gorzej niż goście innego touroperatora.

Zapamiętaj sobie raz na zawsze, że Itaka w każdym hotelu, bez względu na ilość gwiazdek wykupuje najtańsze a co za tym idzie najgorsze pokoje.

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie skoro nie ogarnął tego będąc z Itaką na wakacjach.

Odrębny temat to pracownicy Itaki, którzy usuwają nieprzychylne opinie tam gdzie mają możliwość , albo piszą przychylne komentarze za pieniądze tam gdzie usunąć ich nie mogą, czyli np. tutaj.

Nigdzie nie napisałam, że byłam traktowana gorzej niż goście z innych biur podróży. I pokoje dostawalam o takim samym standardzie jak na zdjęciach, więc może lepiej sobie poprzegladac je również na innych stronach niż później być zdziwionym:) w moim przypadku tak nie bylo. Poza tym użycie pseudonimu rodzaju męskiego i wypowiadanie się jako kobieta, którą jestem sprowadza się do tego, że mam problemy z wiarygodnością i tożsamością? Lepiej jak kolega wyżej być gościem ;)

G
Gość
7 października, 00:03, Gość:

gosciu co ty bredzisz?

sprawdzenie hotelu? tzn czy zdjecia odpowiadaja rzeczywistosci?

falszywe informacje? jak np to ze ty lubisz male dzieci?

itaka ma wykupowac najdrozsze pokoje ale Janusz i Grazyna maja placic najnizsze ceny? biora najtansze bo inaczej Janusz nie kupi bo powie ze za drogo

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie.

Sprawdzenie hotelu przez touroperatora powinno polegać na kontroli czy zamieszczane informacje w ofertach mają odzwierciedlenie ze stanem faktycznym. Na taką kontrolę składa się wiele czynników jak np. stan techniczny hotelu, remonty, jakość pokoi, wyposażenie pokoi, animacje, odległość od plaży, stan i rodzaj plaży i wiele innych informacji, które zawierane są w ofercie touroperatora, bo to on za nie odpowiada.

Szanujące się biuro jak np.TUI w swoich ofertach każdego hotelu udostępnia klientom pokoje o różnym standardzie, różnych lokalizacjach a co za tym idzie różnych cenach. To klient decyduje jaki pokój rezerwuje i ile za niego płaci.

Itaka w swoich ofertach zamieszcza zdjęcia i opisy pokoi luksusowych a rezerwuje dla swoich gosci pokoje najtańsze, a to celowe wprowadzanie klientów w błąd. Nawet na filmach reklamowych na YouTube prezentuje i oferuje usługi, których nie ma w swojej ofercie bo są zagwarantowane dla gości pokoi o wyższym standardzie.

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie!

G
Gość

Nazwa tego hotelu costa3 natomiast zdjęcie główne innego hotelu Costa bitezhan

G
Gość

gosciu co ty bredzisz?

sprawdzenie hotelu? tzn czy zdjecia odpowiadaja rzeczywistosci?

falszywe informacje? jak np to ze ty lubisz male dzieci?

itaka ma wykupowac najdrozsze pokoje ale Janusz i Grazyna maja placic najnizsze ceny? biora najtansze bo inaczej Janusz nie kupi bo powie ze za drogo

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie.

G
Gość
6 października, 20:27, Ziutek:

Nie rozumiem głupoty ludzkiej, kiedy ktoś wybiera się do hotelu, o którym nie czytał opinii oraz oczekuje luksusów w 3 gwiazdkowym hotelu z last minute. To nic trudnego wejść na TripAdvisor czy innego typu strony, gdzie każdy chętnie opisuje swoje pobyty zarówno udane jak i nie. Wiadomo, że standard 3 gwiazdek różni się kolosalnie od 5, więc nie marudzcie, że macie syf, bo jak chcecie mieć czysto i elegancko to wybierzcie się do hotelu za 2.5 za osobę. I nie ma co zwalac winy na biuro podróży, bo również byłam z Itaki w Turcji i dostałam oferty z najlepszych hoteli i ze swojego pobytu byłam bardzo zadowolona:)

Ludzie oczekują tego co im Itaka oferuje w swoich katalogach i mają rację. Nie ważne ile hotel ma gwiazdek i ile płacą za pobyt, bo płacą tyle ile chce sprzedawca! Zakichanym obowiązkiem Itaki jest sprawdzenie hotelu, jego wiarygodności względem oferty i dopilnowanie żeby była prawdziwa! Niestety Itaka nie koryguje fałszywych informacji w swoich ofertach, wiem bo sam je zgłaszałem i nic z nimi nie zrobiono, bo pewnie są celowo falszowane żeby poprawiać atrakcyjność ofert. Tyle w temacie Itaki.

A jeżeli Ziutek tego nie rozumie to jego, a właściwie to jej sprawa (widzę problemy z tożsamością a więc i z wiarygodnością) i jej strata że jest traktowana gorzej niż goście innego touroperatora.

Zapamiętaj sobie raz na zawsze, że Itaka w każdym hotelu, bez względu na ilość gwiazdek wykupuje najtańsze a co za tym idzie najgorsze pokoje.

Tylko ślepe ciele tego nie rozumie skoro nie ogarnął tego będąc z Itaką na wakacjach.

Odrębny temat to pracownicy Itaki, którzy usuwają nieprzychylne opinie tam gdzie mają możliwość , albo piszą przychylne komentarze za pieniądze tam gdzie usunąć ich nie mogą, czyli np. tutaj.

Z
Ziutek
5 października, 1:41, Ces:

Czytam to i nie wierze. Ja jezdze z Itaka juz od lat. Grecja, Hiszpania, Bulgaria, Portugalia itd. Odpukac w niemalowane.., nie moge zlego slowa napisac na Itake. Co prawda wybieram hotele 5*, ale tu widze ze i o takich ludzie pisza. Zastanawiajace.

Ja również nie narzekam na Itakę, ani na standard hotelów, do których jeżdżę. Akurat moje wakacje do 5 gwiazdkowych hoteli powalały :) ostatnio byliśmy w Aquasis Resort Deluxe i uważam, że jest jednym z najlepszych w Turcji:)

Z
Ziutek
6 października, 11:54, Hahahahah:

Zachciało się turaskow przeciez od dawna wiadomo ze to brudasy siłownia najlepsza hahahahahahha

chcecie Turcję? Jedzcie do Niemiec blizej i taniej

Ciekawe skąd taka opinia:) chyba kolejna osoba, która skąpi na wyjeździe a później ma negatywne opinie i zniechęca innych;)

Z
Ziutek

Nie rozumiem głupoty ludzkiej, kiedy ktoś wybiera się do hotelu, o którym nie czytał opinii oraz oczekuje luksusów w 3 gwiazdkowym hotelu z last minute. To nic trudnego wejść na TripAdvisor czy innego typu strony, gdzie każdy chętnie opisuje swoje pobyty zarówno udane jak i nie. Wiadomo, że standard 3 gwiazdek różni się kolosalnie od 5, więc nie marudzcie, że macie syf, bo jak chcecie mieć czysto i elegancko to wybierzcie się do hotelu za 2.5 za osobę. I nie ma co zwalac winy na biuro podróży, bo również byłam z Itaki w Turcji i dostałam oferty z najlepszych hoteli i ze swojego pobytu byłam bardzo zadowolona:)

G
Gość

Podróżuje 3x do roku i z różnymi biurami ale kieruje się wyborem opiniami hotelu.

Jedno wiem 4* w Turcji to nie jest wysoki poziom byłem w 4 jak 5 gwiazdkowych to co widziałem na filmiku to norma 4*, bywało że też źle trafiałem . Nie będzie bajki w 4 * w Turcji :)

G
Gość
5 października, 21:29, On:

Przed zakupem tzw. Tanich wczasów last minutę trzeba się wysilić i sprawdzić dokładnie hotel , otoczenie, cała okolicę ... wszystko jest w necie łącznie ze zdjęciami satelitarnymi. Kupują coś za grosze a potem lamentują !!! Turcją 🤣🤣🤣

5 października, 23:39, Gość:

Może jeszcze trzeba sprawdzić przed zakupem wakacji w Itace czy w hotelu psy dupami nie szczekają?

A tak na serio, to wystarczy poczytać opinie o Itace na niezależnych od nich stronach internetowych. Wtedy każdy zrozumie że od Itaki trzeba trzymać się z daleka!

6 października, 00:25, Ja:

Kolejny który kupił last minute za 900 zł i narzeka na touroperatora ... kup sobie dobry hotel za 8 tys to będziesz zadowolony :)

6 października, 10:04, Gość:

Dokładnie. Tanie wczasy to i standard później przeciętnej.

Czytajcie artykuł i komentarze ze zrozumieniem i przestańcie udawać turystów! Jesteście zwykłymi naganiaczami Itaki.

Właśnie wróciłem z tygodniowych wakacji za które zapłaciłem Itace 8000 zł i zostałem oszukany przez itake. Nie zgadzało się prawie nic z ofertą z katalogu. Jeden wielki szwindel!

T
Trucker
6 października, 09:55, Justyna:

A ja polecam Itakę. Trzy tygodnie temu byłam z mężem i dzieckiem w Bułgarii i były to najcu[wulgaryzm]jsze wakacje w moim życiu ! Za wczasy all inclusive w hotelu 4 i pół gwiazdkowym zapłaciliśmy ponad 6 tysięcy. Hotel Topola Skies Resort and Spa był cudowny jak z obrazka w folderze,jedzenie super, piękny czysty apartament z widokiem na morze codziennie sprzątany i miła obsługa! Naprawdę polecam ! To miejsce na pewno odwiedzę. A co do powyższego artykułu to uważam, że wczasy w promocyjnej cenie (zwłaszcza te poniżej 1,5 tysiąca za osobę to porażka, no chyba, że poza sezonem)! Lepiej nie kusić się na tanie wczasy. Dodam, że ja swoje nie kupiłam w biurze a przez internet i dokładnie czytałam opinie klientów a niekoniecznie sugerowalam się zdjęciami, które jak wiadomo są poglądowe i nie zawsze odzwierciedlają rzeczywistość. I na cenę również patrzyłam żeby nie była poniżej 2 tysięcy za osobę i aby hotel miał przynajmniej 4 gwiazdki i średnia ocenę klientów min. 4,5 -5. Zdecydowanie polecam kupować wczasy samemu przez internet z Itaki bądź TUI.

6 października, 10:06, Gość:

Dokładnie trzeba czytać co się kupuje.

Popieram w 100%

T
Trucker

Turyści po trosze sami sobie winni - my sprawdzamy oceny hotelu na Tripadvisor i jeśli średnia ocen jest powyżej 4,5 to można zakładać że będzie ok. Staramy się czytać kilkanaście ostatnich komentarzy, nie zwracając uwagi na komentarze osób z tylko jedną dodaną opinią - to może być autoreklama.

W Turcji byliśmy 2 razy I było ok. A okres wakacyjny staramy się omijać - mnóstwo turystów, obsługa nie wyrabia, często overbooking.

Dodaj ogłoszenie