Wyburzą budynek na Kamiennej Górze w Gdyni? Sąsiedzi żądają działań od inspektoratu budowlanego

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Karolina Misztal
Udostępnij:
Znów zamieszanie wokół budynku przy ul. Sienkiewicza na Kamiennej Górze, stojącego z uchylonym przez sąd pozwoleniem na budowę. Sąsiedzi obiektu żądają wyburzenia budynku.

Sąsiedzi okazałego budynku przy ul. Sienkiewicza 29 na Kamiennej Górze , który - jak mówią - kompletnie zacienił ich posesje, znowu triumfują. Po tym, jak udało im się prawomocnie uchylić pozwolenia na budowę dla tego obiektu z 2005 roku, tym razem wygrali batalię z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w Gdyni, który od wielu miesięcy ociąga się z wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie gmachu.

PINB o tym, że pozwolenia na budowę domu przy ul. Sienkiewicza zostały uchylone, poinformowany został już we wrześniu 2015 roku. Jedna z sąsiadek inwestycji zażądała od inspektora przywrócenia kontrowersyjnej nieruchomości do stanu zgodnego z prawem. Zwyczajowo, zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego, takie postępowanie powinno trwać nie dłużej, niż kilka miesięcy. Tymczasem do dziś się nie zakończyło!

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, do którego trafiła skarga na postępowanie PINB, orzekł, że organy nadzoru budowlanego bez uzasadnienia przewlekają sporządzenie decyzji w sprawie budynku przy ul. Sienkiewicza, a na dodatek robią to z rażącym naruszeniem prawa. WSA zobowiązał inspektora do wydania prawomocnej decyzji w sprawie tej budowy w terminie 2 miesięcy. Stać się więc to musi najpóźniej w czerwcu. Jeśli PINB nie zastosuje się do nakazu sądu, organowi temu grozi możliwość ukarania go dochodzącą do kilkudziesięciu tysięcy złotych grzywną oraz wypłacenia odszkodowania sąsiadce inwestycji.

-

Żarty już się skończyły - mówi mieszkanka Kamiennej Góry. - Budynek przy ul. Sienkiewicza stoi bez pozwolenia, więc decyzja może być tylko jedna. Żądamy, aby inspektor nadzoru budowlanego nie chował głowy w piasek, tylko przystąpił do prac rozbiórkowych. Jeśli tak się nie stanie, do sądu trafi kolejna skarga. Przez to, że na Kamiennej Górze budowane są teraz takie, duże gmachy, osuwa się ziemia i dochodzi do wypadków.

WSA, do którego wpłynęła skarga na postępowanie PINB, nie pozostawił na pracownikach inspektoratu suchej nitki. Uzasadnienie ostatniego wyroku jest dla organów nadzoru budowlanego wprost kompromitujące. Zdaniem sądu, pracownicy PINB sporządzali protokoły i notatki, nie dążąc do rozstrzygnięcia sprawy. Według WSA postępowanie prowadzone było w sposób nieprzemyślany, bez koncepcji, nieudolnie i z błędami.

Zarówno Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, jak i przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, aprobujący decyzje PINB, do dzisiaj nie odpowiedzieli na nasze pytanie, dlaczego postępowanie w sprawie budynku przy ul. Sienkiewicza 29 trwa tak długo. Sytuacji nie komentują też reprezentanci inwestora. Do sprawy więc wrócimy.

Warto dodać, że o budynku przy ul. Sienkiewicza pisaliśmy już na początku tego roku, kiedy radni Gdyni, nie zważając na protesty opozycji, zdecydowali o przystąpieniu do zmiany planu zagospodarowania części Kamiennej Góry, aby usankcjonować gmach stojący bez pozwolenia na budowę.

- Zanim jednak zdążą uchwalić nowy plan, zadziałać będzie musiał PINB - mówią sąsiedzi kontrowersyjnej inwestycji.

PROKURATURA BADA OSUWISKO
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku cały czas bada przyczyny wypadku, do którego doszło na Kamiennej Górze kilka tygodni temu. 23 lutego w rejonie ul. Sienkiewicza osunęła się ziemia, a tony gliny i błota zasypały wejście do stojącego poniżej pensjonatu przy ul. Sędzickiego. Jego mieszkańców i gości, łącznie ponad dwadzieścia osób, trzeba było ewakuować. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Jednak fragment zniszczonej ul. Sienkiewicza do dziś wyłączony jest z ruchu drogowego.

Jak informuje Tatiana Paszkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, zlecono już ekspertyzy u biegłych z zakresu m.in. geotechniki i fundamentowania. Śledczy czekają na te dokumenty. Postępowanie prowadzone jest w kierunku spowodowania katastrofy budowlanej, zagrażającej życiu i mieniu wielu osób i mieniu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Otyły jak...Włoch?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

U
Ubawiony
Teraz to się porobiło---Czy Szczurek i Vickowie nie wiedzieli jak pracuje Nadzór budowlany?Kto sankcjonował tą chłopską megalomanie budowlaną wberw prawu i to od 2003r .
Dodaj ogłoszenie