Wybrano pięciu chętnych do budowy spalarni w Gdańsku

Ewelina Oleksy
Władze Gdańska wybrały pięciu potencjalnych budowniczych spalarni odpadów, jaka powstać ma na Szadółkach do 2020 r. Wszyscy to międzynarodowe konsorcja – teraz rozpoczynają się z nimi rozmowy, które wyłonią najlepszego.

- To przełomowy moment dla projektu spalarniowego- podkreślano w piątek na konferencji prasowej. Przy okazji podano nową, oficjalną nazwę inwestycji: Port Czystej Energii.

Zakład Utylizacyjny w Szadółkach, w pobliżu którego spalarnia ma powstać, postępowanie, które wyłonić ma wykonawcę i zarazem operatora, który przez 25 lat będzie za nią odpowiedzialny, prowadzi od ok. 1, 5 roku. Proces wyboru finałowej piątki inwestorów, która przejdzie do dalszego etapu konkursu przedłużały odwołania, jakie do Krajowej Izby Odwoławczej składały odrzucone w postępowaniu konsorcja. W ich wyniku KIO dwukrotnie unieważniała wyniki prekwalifikacji w postępowaniu na budowę spalarni odpadów w Gdańsku i nakazywała przeprowadzanie ich od nowa.

Budowa spalarni odpadów w Szadółkach. Będą opóźnienia?

W piątek ogłoszono ostateczną listę pięciu wykonawców zakwalifikowanych do dialogu, który wyłoni tego, kto spalarnię wybuduje. Są to:

-VEOLIA (Francja) – Branżowy gigant, który eksploatuje blisko 70 spalarni odpadów;

- SUEZ ENVIRONNEMENT (Francja) – Odpowiedzialny m.in. za zaprojektowanie, budowę oraz eksploatację spalarni w Poznaniu;

- EEW (Niemcy) – Lider niemieckiego rynku spalania odpadów;

-ASTALDI / TERMOMECCANICA / TIRU (Włochy, Francja) – Pierwsze dwie firmy właśnie oddały do użytku spalarnię w Bydgoszczy. TIRU ma w dorobku wiele inwestycji spalarniowych;

- POSCO / REMONDIS (Korea Południowa, Niemcy) – Koreańczycy finiszują
z budową największej polskiej spalarni w Krakowie. Remondis to światowy koncern. Zajmuje się gospodarką odpadami w blisko 30 krajach.

-Nareszcie mamy jakieś poważne otwarcie w tym projekcie. Wyczekiwaliśmy tego momentu od dawna, decyzje KIO w czasie gdy wybieraliśmy najlepszych partnerów do dialogu były kuriozalne- mówi Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska- . Dziś możemy powiedzieć 5 największych światowych graczy jest w ostatecznej rozgrywce. Zakładam , że za 6-9 miesięcy uda nam się przeprowadzić mozolne i trudne dialogowanie, następnie operatorzy będą musieli złożyć swoją ofertę. Naszą pracą jest zabezpieczenie źródeł finansowania. Czekamy na ostateczną decyzję, czy inwestycja będzie wsparta ze środków unijnych, a jeśli tak- jaką kwotą. Chcemy mieć gotowy projekt na koniec 2016r., po to, żeby w 2020r już otworzyć zakład, który zapewni mieszkańcom Pomorza bezpieczeństwo kosztów utylizacji odpadów- wskazuje Bojanowski. Podkreśla też, że z punktu widzenia Gdańska to inwestycja trudna, jeśli chodzi o energetykę. - Do obiegu wejdzie duży strumień nowej energii. GPEC będzie to ciepło przyjmował .Latem spalarnia ma produkować maksymalne zapotrzebowanie poziomu ciepła dla całego systemu Gdańska- mówi.

Negocjacje z potencjalnymi inwestorami mają się rozpocząć za 2 tygodnie.

Każdy z nich to bardzo silne grupy kapitałowe. Kontrakt będzie minimum 25 letni. Jestem przekonany ze za 9 miesięcy, maksymalnie 12 będziemy podsumowywali negocjacje i informowali, kto został ostatecznym współinwestorem przedsięwzięcia- podkreśla Bojanowski.

Spalarnia, choć powstanie w Gdańsku, będzie instalacją regionalną. Śmieci ( tzw. frakcję energetyczną) dostarczać ma do niej przynajmniej 49 gmin, które już to zadeklarowały. To miejscowości z całego Pomorza, z których śmieci trafiają teraz do pięciu zakładów :Zakładu Utylizacyjnego w Szadółkach, Ekodoliny, Zakładu w Tczewie, Bierkowie i Gliwie Małej. W sumie obsługują one 1, 7 mln mieszkańców.

To gwarantuje nam strumień odpadów na kilkadziesiąt lat- zaznacza Wojciech Głuszczak, prezes ZU w Szadółkach- Ta piątka konsorcjów, która przedostała się do kolejnego etapu dialogu konkurencyjnego, to potężne globalne koncerny z wieloletnim doświadczeniem.Wszystkie w mniejszym lub większym stopniu w Polsce funkcjonują. Znają specyfikę funkcjonowania inwestycji w Polsce- dodaje.

Jak informuje Głuszczak, według aktualnych deklaracji, spalarnia w Gdańsku będzie średnia jeśli chodzi o wielkość w skali kraju. Jej ostateczna przepustowość ma być jednak określona właśnie w czasie dialogu z partnerami. -Założyliśmy 3 rundy negocjacyjne. Przez 3 miesiące będziemy z wszystkimi wybranymi konsorcjami prowadzić dialog, by wspólnie wypracować warunki zamówienia. Ten dialog to nic innego jak dojście do porozumienia, jeśli chodzi o podział ryzyk. Należy rozłożyć je tak, by nie skłoniły partnera do zaoferowania zbyt wygórowanej ceny. Jeśli wszystko uda się z godnie z planem, na jesień 2016 r. przygotujemy projekt, żeby móc stanąć do pierwszego konkursu na dofinansowanie- tłumaczy Głuszczak.

Szacowany koszt budowy spalarni to 600 mln zł. Mimo, że ze będą z niej korzystać zakłady odbierające śmieci z całego województwa, nie dołożą one do jego budowy.

-Pozostałe zakłady w kosztach nie będą partycypowały. Inwestorem będzie Gdańsk. Podjęliśmy tę decyzję, z punktu widzenia czystości budowania modelu.Ten projekt ma zakładaną minimalną stopę zwrotu, to nie jest projekt budżetowy,a samofinansujący się, więc tak naprawdę wszyscy za niego zapłacimy. Te 1,7 mln mieszkańców za niego zapłaci- mówi wiceprezydent Bojanowski.

Przedstawiciele składowisk śmieci podkreślają, że samodzielnie nie miałyby szansy zbudowania instalacji do przetworzenia odpadów energetycznych.- Dlatego już w 2012 r. podpisaliśmy porozumienie o współpracy z Gdańskiem- mówi Mariusz Chmiel, prezes Zakładu w Bierkowie- Mamy nadzieję, że nic nie przeszkodzi w realizacji tej bardzo ważnej dla całego regionu instalacji.

A Zenon Kośmiński, prezes zakładu Gliwa Mała dodaje:- Ta inwestycja to urzeczywistnienie idei, która musi być realizowania. Spalarnia wpisuje się w logiczne myślenie o cyklu zagospodarowania odpadów, których część po prostu trzeba spalać.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak przekuć naukę w sukces biznesowy? Pomogą w tym spin-offy

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie