Wybory prezydenckie 2020. Nie mógł zagłosować, bo ktoś inny podpisał się w rubryce przy jego nazwisku. To nie jedyny taki przypadek

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Robert Wozniak
Udostępnij:
Mieszkaniec Sopotu: Nie mogłem zagłosować, ponieważ moją rubrykę na podpis zajął już ktoś inny. Kto? Nie wiadomo. Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Gdańsku przyznaje, że to nie jedyny tego typu przypadek w czasie ostatnich wyborów prezydenckich na Pomorzu. Zawinić miał najprawdopodobniej tzw. czynnik ludzki - nieuwaga członków obwodowych komisji wyborczych. Osobom "poszkodowanym" przysługuje teraz prawo do złożenia protestu wyborczego.

Wybory prezydenckie 2020. Zamieszanie z podpisami wyborców

Choć bardzo chciał, Pan Tomasz w drugiej turze wyborów prezydenckich zagłosować nie mógł. Jego karta do głosowania została wydana innej osobie. Do tej pory nie udało się ustalić, komu.

- Wyniki blisko 50/50, a ja nie mogłem zagłosować, ponieważ moją rubrykę na podpis zajął już ktoś inny i wcale nie była to osoba z sąsiednich wierszy w tabeli. Komisja nie była w stanie dociec błędu. Cała sytuacja sprawiła, że odmówiono mi wydania karty do głosowania

– informuje za pośrednictwem mediów społecznościowych Tomasz Raczyński z Sopotu.

I dodaje: W miejscu na mój podpis widniała parafka podobna do niczego. Zgłosiłem to Regionalnej Komisji Wyborczej, ale otrzymałem informację, że nic nie są w stanie zrobić. Dla porządku całą sprawę zgłosiłem na policji – dodaje pan Tomasz.

Wybory prezydenckie 2020. Komentarz Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Gdańsku

O komentarz do sprawy poprosiliśmy przedstawicieli Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Gdańsku. Przyznają, że przypadek sopocianina nie był w trakcie ostatnich wyborów prezydenckich odosobniony.

- Tego typu zgłoszeń mieliśmy w dniu 12 lipca kilka, zresztą w czasie pierwszej tury wyborów – 28 czerwca, również. Nie chodziło tylko o Sopot czy Gdańsk, ale także Starogard Gdański, Tczew czy Malbork. Takie sytuacje zdarzały się najprawdopodobniej na skutek pomyłki i nieuwagi członka obwodowej komisji wyborczej, który przedłożył niewłaściwą rubrykę do podpisu wyborcy. Na ogół było tak, że była to sąsiednia rubryka, ale nie zawsze – mówi w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” Mariusz Nowicki, komisarz wyborczy w Gdańsku I. - Niestety, wytyczne PKW są takie, że w przypadku, gdy podpis widnieje już w rubryce, komisja wyborcza nie ma prawa wydać karty do głosowania. Chodzi o to, żeby dana osoba nie zagłosowała kilkukrotnie. Były sytuacje, w których udawało się ustalić na podstawie podpisu czy nazwiska z sąsiedniej rubryki, do kogo należy podpis. Wyborca ustalał np., że to jego sąsiad czy ktoś z rodziny. Zdarzało się, że osoba ta wracała do lokalu wyborczego i potwierdzała, że głosowała i że podpisała się w złej rubryce. Wówczas komisja wydawała wyborcy kartę do głosowania. Natomiast jeżeli nie było wiadomo, czy w rubryce podpisał się wyborca, który chciał zagłosować, czy jakaś inna osoba za niego, to niestety zgodnie z wytycznymi komisja nie miała prawa wydać karty.

Przedstawiciele Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Gdańsku przyznają, że osobie, która w wyniku błędu członka obwodowej komisji wyborczej nie mogła oddać swojego głosu, przysługuje teraz prawo do złożenia protestu wyborczego.

- Jedyną możliwością zbadania tego, czy mieliśmy do czynienia z błędem ludzkim, byłoby obejrzenie spisu wyborców i poddanie „spornego” podpisu analizie biegłego. Co prawda spisy wyborców stanowią część depozytu wyborczego, który pozostaje zamknięty, ale na żądanie sądu, policji czy prokuratury może zostać w związku z prowadzonym postępowaniem udostępniony. Wówczas można zbadać i ustalić, czy podpis w rubryce jest podpisem wyborcy, który chciał zagłosować czy jednak zupełnie innej osoby

– mówi dalej Mariusz Nowicki. - Warto jednak dodać, że na blisko pół miliona wyborców w naszym okręgu pomyłek, o których mówimy, było zaledwie kilka, więc nie była to duża skala. Oczywiście rozumiemy rozgoryczenie wyborców, ale tak jak mówię – przyczyną tych uchybień jest najczęściej po prostu nieuwaga czy zmęczenie osób pracujących w komisjach – podsumowuje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Czy Ukraina odzyska utracone terytorium?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie