Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Wybory parlamentarne 2019. Wszystkie pięć komitetów podsumowuje swoje kampanie [zdjęcia]

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Zaktualizowano 
Komitety wyborcze podsumowują kampanię Karolina Misztal
Do ciszy wyborczej pozostało już tylko kilka godzin. Przyszła pora na ostatnie podsumowania mijającej kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu.

Koalicja Obywatelska

Podczas wspólnej konferencji prasowej z kandydatami Koalicji Obywatelskiej przy fontannie Neptuna, władze Gdańska zachęcały do licznego udziału w niedzielnych wyborach parlamentarnych. - Chcielibyśmy was zmobilizować, żebyście w niedzielę spełnili swój obywatelski obowiązek, ale też przywilej - mówiła przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak. - Żebyście wyszli z domu, poszli zagłosować, niezależnie jakie macie poglądy polityczne, żeby frekwencja w Gdańsku była jak najwyższa. Przypominamy, że lokale wyborcze będą otwarte od 7:00 do 21:00. Jest możliwość dowiezienia do lokalu wyborczego każdej osoby, która nie jest w stanie sama dotrzeć. Prosimy tylko, żeby nie zgłaszać tego na ostatnią chwilę. Zachęcamy i prosimy: pójdźcie zagłosować - dodała radna.

Czytaj także

Miasto Gdańsk podjęło profrekwencyjne wyzwanie rzucone przez Akcję Demokracja. Jeżeli frekwencja wyborcza w mieście wyniesie co najmniej 60 %, mieszkańcy będą mogli w następny weekend bezpłatnie odwiedzić Gdański Ogród Zoologiczny i Europejskie Centrum Solidarności. Przypomniała o tym prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. - Wielki dzień dla Polski czeka nas w niedzielę, chyba najważniejsze wybory w tym trzydziestoleciu - mówiła prezydent Gdańska. - Idziemy na rekord. Jak wiecie miasto Gdańsk podjęło rękawicę rzuconą przez Akcję Demokracja. Marzę o tym, żeby gdańszczanki i gdańszczanie poszli tłumnie do wyborów. Bijemy się o to żeby mieć dużo więcej niż 60%. Według danych z tego ranka ponad 18 250 osób dopisało się do spisu wyborców. To głównie młodzi ludzie, którzy w Gdańsku pracują i chcą też mieć wpływ na otaczający nas świat. Jeżeli frekwencja przekroczy 60 % w następny weekend czeka nas świętowanie. Stańmy po stronie Polski prawej, a nie kłamliwej. Wierzę w was gdańszczanki i gdańszczanie, że staniemy na wysokości zadania - dodała.

Wybory parlamentarne 2019. Wszystkie pięć komitetów podsumow...

Aleksandra Dulkiewicz poparła tym samym listę Koalicji Obywatelskiej. - Nie będę ukrywała swoich poglądów politycznych, bo głęboko wierze w to, że to ugrupowanie ma spektrum kandydatów, którzy będą stać po stronie poglądów europejskich i godności drugiego człowieka - zadeklarowała prezydent Gdańska.

Głos zabrali także kandydaci pomorskich list Koalicji Obywatelskiej.

Każdy z nas kandydatek i kandydatów będziemy dziś przekonywać mieszkańców, żeby poszli na wybory i żeby w poniedziałek nie żałowali swojego wyboru oraz, że nie poszli na wybory. Idźmy na wybory, głosujmy mądrze.

- mówiła posłanka Platformy Obywatelskiej Agnieszka Pomaska.

- Przez ostatnie tygodnie odwiedziłem wszystkie powiaty z naszego okręgu wyborczego. Z wielu rozmów było kilka wspólnych wniosków. Jeden dotyczył sytuacji w służbie zdrowia. Mamy jeszcze kilka dobrych godzin po to żeby rozmawiać. Co przynosi rozmowa? Jeżeli przekonamy jedną osobę, to ona przekona jeszcze jedną, jeszcze dwie, a one przekonają kolejne - zachęcał kandydujący do Sejmu Piotr Adamowicz, brat tragicznie zmarłego w styczniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Głos zabrali także kandydaci z listy w okręgu gdyńsko-słupskim. - W najbliższą niedzielę Polska zdecyduje czy będziemy dalej tworzyć wspólnotę krajów zachodnich, wyznających wolność i demokrację, czy będziemy kroczyć do rodziny państw, w których są Rosja, Kazachstan i Białoruś - mówił działacz Komitetu Obrony Demokracji Radomir Szumełda.

To są najważniejsze wybory od 30 lat. Apelujemy do wszystkich: idźmy na wybory. Wszyscy którzy kochają Europę i prawa człowieka idą w niedzielę na wybory. Jestem głęboko przekonany, że zwyciężymy.

- dodał kandydat.

- Chciałam podziękować za rozmowy na ulicach. Było ciężko, ale dochodziliśmy do konsensusu. Chciałabym, żeby ten konsensus również znalażł się przy urnach. Bardzo was proszę, idźcie i głosujcie - zachęcała posłanka Henryka Krzywonos-Strycharska.

Lewica

Krótko po kandydatach Koalicji Obywatelskiej konferencję podsumowująca kampanię zorganizowali kandydaci Lewicy. Spotkanie odbyło się na Górze Gradowej w Gdańsku. - Była to dobra kampania i wspaniały czas - mówiła liderka gdańskiej listy Lewicy Beata Maciejewska.

- Udowodniła, że Lewica ma wysokie poparcie. Sondaże rosną nam z dnia na dzień i mamy nadzieję, że po tych czterech latach, kiedy w Sejmie nie było Lewicy, uda nam się wprowadzić kilku dziesięcioro posłów. Ostatnie lata to degradacja państwa. Państwo zostało oddane w ręce ludzi, którzy nie szanują prawa, ponad prawo wynoszą takie instytucje jak Kościół katolicki, którzy latają samolotem na zakupy ze swoimi żonami. Chcemy by pieniądze, które szerokim strumieniem płyną na Kościół katolicki, trafiały do młodych ludzi na mieszkania. Lewica obiecała wybudowanie miliona mieszkań dla młodych ludzi w latach 2021-2031. Chcemy żeby kobiety decydowały ile i kiedy chcą mieć dzieci. Jako jedyne ugrupowanie w Polsce to gwarantujemy. Chcemy żeby osoby, które mieszkają w Gdańsku, Kwidzynie, Gardei mieli równe szanse. Lewica odmieni oblicze tej ziemi. Jesteśmy solidarni z Polkami i Polakami. Gdańsk to miasto solidarności i my tę solidarność będziemy realizować - dodała działaczka Wiosny Roberta Biedronia.

Komitety wyborcze podsumowują kampanię
Komitety wyborcze podsumowują kampanię Rafał Mrowicki

- Najważniejszym moim postulatem jest edukacja dla przyszłości. Zależy mi żeby dzieci miały dostęp do specjalistów i żeby język angielski zastąpił lekcje religii. Ważne jest dla mnie świeckie państwo. Ono gwarantuje przestrzeganie praw kobiet, mniejszości oraz wszystkich grup wykluczonych. Ważne są prawa zwierząt. Chcemy powołania rzecznika praw zwierząt - zapowiadała Iwona Ochocka.

- Jestem mamą trójki dzieci i najważniejsza dla mnie jest ich przyszłość. Jestem radną gminy Gardeja, to mała miejscowość, takie osoby jak ja są dowodem na to, że można - mówiła Karolina Nowak.

- Idę do Sejmu po to żeby osoby młode, takie jak ja, mogły zabrać głos we własnej sprawie. Chcemy żeby młodzi ludzie w Polsce mogli studiować na najlepszych światowych uczelniach. Ważna jest dla mnie kwestia praworządności. Chcę żeby Polacy mieli prawo do sprawiedliwych sądów - mówił Igor Pacek.

Dowiedz się więcej

- Chcemy państwa, w którym wszyscy możemy żyć godnie, a nie tylko pan prezes Kaczyński i jego kot. Tylko Lewica wprowadzi świeckie państwo. Już po 13 października zapukamy do gdańskich biskupów. Rozliczymy z tego, że przez lata osłaniali pedofilów w gdańskich kościołach - mówił Michał Piękoś. Kandydat Lewicy we wrześniu został zaatakowany przez chuligana, gdy rozdawał ulotki wyborcze na dworcu w Sopocie. - Winny tego ataku jest jeden i nazywa się Jarosław Kaczyński. Ludzie z PiS-u kilka miesięcy temu na grobie Pawła Adamowicza zapowiadali skończenie z hejtem. Tymczasem okazało się, że hodowali farmę hejterów w Ministerstwie Sprawiedliwości! Zwykli ludzie stawali się ofiarami tego hejtu, tej nienawiści, którą dzisiaj fundują rządzący - twierdził.

Beata Maciejewska odniosła się też do niedawnej konferencji prasowej kandydatów Koalicji Obywatelskiej, którzy wywodzą się z ugrupowań lewicowych. Zachęcali by lewicowi wyborcy głosowali właśnie na nich a nie na komitet zrzeszający SLD, Wiosnę i Razem.

Ja mogę tylko uśmiechnąć. Ponieważ doskonale wiemy, że Koalicja Obywatelska jest ugrupowaniem prawicowym i ma takie postulaty. W ich programie nie ma lewicowych postulatów, mówiących o tym, że to kobieta powinna decydować ile i kiedy chce mieć dzieci. Można różne rzeczy deklarować, ale trzeba w tym być wiarygodnym. Pamiętamy gdy Barbara Nowacka, obecna liderka KO w Gdyni, prezentowała projekt ratujmy kobiety, a posłowie PO wyjmowali karty do głosowania. Myślę, że czuje się ona z tym źle. My jesteśmy za prawami człowieka.

- komentowała liderka gdańskiej listy Lewicy.

Prawo i Sprawiedliwość

O podsumowania kampanijne poprosiliśmy także przedstawicieli pozostałych komitetów wyborczych. Długoletni gdański radny Prawa i Sprawiedliwości oraz kandydat tej partii do Sejmu Kazimierz Koralewski przyznał, że ta kampania różniła się od poprzednich. - Atmosfera jest dużo bardziej tolerancyjna niż w poprzednich wyborach. Myślę, że kultura polityczna na Pomorzu jest na wyższym poziomie. Nauczyliśmy się godzić z tym, że jesteśmy różnych poglądów i mamy prawo do nich. Zauważyłem bardzo dużą aktywność w kampanii, która przeniosła się do Internetu. Główny ciężar kampanii to są już media społecznościowe - komentował gdański radny PiS.

Kazimierz Koralewski podkreślał, że najważniejsze w kampanii były sprawy społeczne. - To kwestie służby zdrowia, emerytur, opieki senioralnej, ale też spraw infrastrukturalnych. Wyborcy pytają jaka będzie sytuacja na Pomorzu, jaki wpływ będzie miała obniżka podatków na samorządy. My cierpliwie tłumaczymy, że dochody samorządów sukcesywnie z roku na rok rosną. Jesteśmy przekonani, że w kolejnych latach też wzrosną pomimo ulg podatkowych. Główne punkty programowe są zbieżne dla całej Polski, ale też istotne dla Pomorza. Skupiamy się na bezpośrednim kontakcie z ludźmi, żeby nie skupiać się na tym co dzieje się centralnie. Naszą rolą jest wyjście do wyborców i prośba o głosy. Każdy z kandydatów musi powiedzieć dlaczego jest najlepszy na Pomorzu - mówił kandydat.

Quiz preferencji wyborczych

Polityk PiS odniósł się także do wysokich notowań partii w sondażach. Pomimo skandali z udziałem polityków związanych z obozem rządzącym (takich jak loty Marka Kuchcińskiego czy kamienia Mariana Banasia) partia wciąż notuje poparcie na poziomie 40 % lub wyższe.

Ja myślę, że wszystkie wpadki, które się pojawiają poszczególnym politykom nie są już tak szokujące dla społeczeństwa. Myślę, że społeczeństwo jest zaimpregnowane, rozważa skalę wydarzenia. Rzeczywiście zauważyliśmy, że dla wyborców liczy się bardziej pozytywny przekaz, czyli te korzyści, które idą za programem. Te tematy aferalne po każdej ze stron mają mniejsze znaczenie. Wyborcy nauczyli się czytać między wierszami i nauczyli się odróżniać fakty od faktów medialnych, patrzą długofalowo.

- komentował Kazimierz Koralewski.

PSL i Kukiz '15

O komentarz poprosiliśmy także posła Kukiz '15 Andrzeja Kobylarza. Jego ugrupowanie idzie do wyborów na wspólnej liście z Polskim Stronnictwem Ludowym w ramach Koalicji Polskiej, a Andrzej Kobylarz jest liderem w okręgu gdańskim. - Jesteśmy jedyną alternatywą dla stworzenia zgody narodowej, która jest niemożliwa przez konflikt między PIS-em a PO - mówił poseł Kukiz '15. - Jesteśmy jedynym ośrodkiem, centrum, który może pogodzić zwaśnione klany. Chcemy żeby nikt nie mógł rządzić bez nas, nam nie chodzi o stołki, ale o nasze postulaty. Mówimy o nich od czterech lat jako Kukiz '15, ale chodzi też o postulaty PSL-u jak dobrowolność płacenia ZUS-u czy o emeryturze bez podatku dla emerytów. Mamy wspólne cele. Udało się zrobić wiele fajnych rzeczy. podpisaliśmy porozumienie, niech każdy patrzy we własne gniazdo. W klubie PiS jest kontrowersyjny pan Gowin, który głosuje jak PiS chce, ale się z tego nie cieszy - mówił kandydat.

Konfederacja

Optymistycznie kampanię ocenia także Artur Dziambor, lider gdyńsko-słupskiej listy Konfederacji Wolność i Niepodległość.

Mam poczucie, że udało nam się dotrzeć z przekazem do większości wyborców. Na wszystkich debatach i wywiadach wyszło jasno, że jesteśmy jedyną na rynku politycznym siłą wolnorynkową. Siłą, której najważniejszymi celami będą obniżki i likwidacja podatków, dobrowolność ZUS-u, likwidacja mnóstwa istniejących dziś ograniczeń dla przedsiębiorczości, Bon Oświatowy, ochrona życia. Cały nasz program zawarliśmy w projekcie Polska Dla Ciebie, a zbiór ustaw ułatwiających życie Polakom można znaleźć pod hasłem 100 Ustaw Mentzena.

- wymieniał Artur Dziambor.

Kandydat zwrócił uwagę na rolę mediów w kampanii wyborczej. - Kampanii oczywiście nie da się skutecznie przeprowadzić bez mediów i tu chciałbym serdecznie podziękować redakcji Dziennika Bałtyckiego za niedyskryminowanie nas jako komitetu. Podobnie podziękowania należą się również Radiu Gdańsk i TVP3 Gdańsk, które organizowały debaty i relacjonowały nasze konferencje prasowe, dając wyborcom dostęp do informacji o naszej działalności poza Facebookiem i Twitterem. Podziękowania mogą brzmieć groteskowo, ale biorąc pod uwagę to co zrobiło TOK FM nie wpuszczając nas na swoje debaty w całej Polsce, czy to co robi TVP i TVP Info niestety nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem i uczciwością. Jedno co cieszy to to, że jeszcze nie wszystkie sądy przejęła w Polsce partia matka i TVP musiało się w tej kampanii trochę naprzepraszać za swoje manipulacje - mówił Artur Dziambor.

Dowiedz się więcej

Kandydaci Konfederacji i Koalicji Polskiej odnieśli się także do prób dyskredytacji ich przez polityków PiS oraz niektóre media, które wręcz zachęcały by nie głosować na ich kandydatów. - Nie wyobrażam sobie, że jakaś opcja polityczna może namawiać by nie głosować na konkurencję, to wbrew demokracji. To gra nie fair na końcówce kampanii. To oburzające. Trzeba namawiać społeczeństwo do większej aktywności, by poszli do urn i głosowali zgodnie ze swoim sumieniem - komentował poseł Kukiz '15 Andrzej Kobylarz. - Pod koniec kampanii, gdy widać wyraźnie, że Konfederacja stanowi realną siłę i będzie miała reprezentację w przyszłym Sejmie, pojawiła się w obozie rządzącym pokusa, by oczernić nas w oczach wyborców wahających się pomiędzy PiSem, a nami, próbując wcisnąć nas do koalicji z postkomunistami, ludowcami i opozycją histeryczną. Jestem jednak przekonany, że wyborcy nie dadzą się zmanipulować i nie pozwolą sobie na kupienie tak absurdalnej wrzutki. Konfederacja idzie do Sejmu realizować wolnorynkowy program i stać na straży tradycyjnych wartości. Koalicje pro i anty nas nie interesują. Interesuje nas wprowadzanie w życie naszych postulatów - wyliczał Artur Dziambor.

Wybory parlamentarne odbędą się w najbliższą niedzielę 13 października. Lokale wyborcze będą czynne od 7:00 do 21:00.

Zobacz też: Debata wyborcza "Dziennika Bałtyckiego". Kobylarz, Sellin, Maciejewska, Urbaniak, Neumann - dyskusja gdańskich "jedynek"

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gdanszczanin

Boże tylko nie oni ! Chcę Gdańska nie Danzinga !

G
Gość

"Jutro moze byc lepsze"........... bo was juz nie bedzie. Rusz sie wyborco ! Idz na glosowanie ! Bo zaden okruszek Ci nie zostanie ,dajcie nauczke oszustom i zlodziejom !

G
Gość

Musi wygrać PIS, to logiczne. Żadnych partii zlodziejskich po, dorobkiewiczow komuny

SLD oraz psl partia jak prostytutka z każdym.

Dodaj ogłoszenie