Wybory 2020. Hasła wyborcze, obelgi wobec przeciwnego...

    Wybory 2020. Hasła wyborcze, obelgi wobec przeciwnego kandydata, forma ekspresji. Co oznaczają dopiski wyborców na kartach wyborczych?

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Hasła wyborcze, obelgi wobec przeciwnego kandydata, forma ekspresji. Co oznaczają dopiski wyborców na kartach wyborczych?

    Hasła wyborcze, obelgi wobec przeciwnego kandydata, forma ekspresji. Co oznaczają dopiski wyborców na kartach wyborczych? ©Karolina Misztal

    Rysunki, hasła wyborcze czy manifesty polityczne. W mediach społecznościowych wyborcy coraz częściej publikują zdjęcia swoich kart wyborczych, na których sami dopisują lub dorysowują treści niemające wpływu na wynik wyborczy.
    Hasła wyborcze, obelgi wobec przeciwnego kandydata, forma ekspresji. Co oznaczają dopiski wyborców na kartach wyborczych?

    Hasła wyborcze, obelgi wobec przeciwnego kandydata, forma ekspresji. Co oznaczają dopiski wyborców na kartach wyborczych? ©Karolina Misztal

    Wybory 2020. Jak oddać ważny głos?



    W najbliższą niedzielę, 12.07.2020 r. wybierzemy nowego prezydenta RP spośród dwóch kandydatów: urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy, popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość, oraz prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, popieranego przez Platformę Obywatelską.

    Aby głos oddany w wyborach prezydenckich był ważny, należy postawić znak „X” w jednej kratce, czyli przy nazwisku kandydata, który, zdaniem głosującego, powinien wygrać wybory. Na karcie wyborczej muszą znajdować się dwie pieczątki:
    • pieczęć Państwowej Komisji Wyborczej,
    • pieczęć obwodowej komisji wyborczej.


    Głos będzie uznany za nieważny, jeżeli wyborca zaznaczy znakiem „X” więcej niż jedną kratkę lub jeżeli w ogóle go nie postawi.

    Wybory 2020. Co oznaczają dopiski wyborców na kartach wyborczych?



    Zdarza się, że wyborcy na kartach wyborczych zamieszczają rysunki, hasła czy manifesty, zarówno oddając ważne lub nieważne głosy. Widać to w mediach społecznościowych, na Facebooku czy Twitterze, gdzie owi wyborcy chwalą się swoją ekspresją wyborczą. Nie ma to jednak wpływu na liczenie głosów.

    Wyborcy, pytani przez nas, co wpisywali na kartach wyborczych, podali takie odpowiedzi jak:
    • „Precz z komuną”,
    • „WyPAD” (skrót PAD oznacza prezydenta Andrzeja Dudę),
    • „Miłego dnia”.


    Jeden z naszych rozmówców miał napisać na swojej karcie „Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdyby ci jej nie dano z góry” – w Ewangelii wg św. Jana Jezus powiedział tak do Piłata podczas przesłuchania.

    Inny rozmówca podaje przykład zdjęcia karty wyborczej, na której wyborca napisał hasło popierające innego kandydata niż ten, w którego kratce postawił znak „X”.

    Zdarza się też, że wyborcy umieszczają na swoich kartach wulgarne hasła pod adresem nielubianego przez siebie kandydata.



    Portal Bezprawnik.plopisał przypadek sopockiego sklepu z piwami kraftowymi, który zaoferował zniżki dla klientów, jeżeli ci na karcie wyborczej napiszą nazwę owego sklepu i udostępnią to w mediach społecznościowych.

    Również Bezprawnik opisuje przypadek z ubiegłorocznych eurowyborów, w którym wyborca, rysując symbol anarchistyczny na karcie wyborczej, nieznacznie przeciął dwiema liniami jedną kratkę. Świadomie lub nie – oddał w ten sposób ważny głos na kandydata ze środka pewnej listy.

    Przy okazji różnych wyborów, w Internecie pojawiają się zdjęcia kart wyborczych kibiców Lechii Gdańsk, którzy oddają głos na Pawła Buzałę – wieloletniego napastnika Lechii. To nawiązanie do plakatów z napisem „Buzała na prezydenta!” z roku 2008, kiedy to Paweł Buzała strzelił zwycięskiego i jedynego gola w Gdyni podczas pierwszych Derbów Trójmiasta z Arką Gdynia w Ekstraklasie.

    Wybory 2020. Dlaczego wyborcy robią dopiski na kartach wyborczych?



    – Jest to forma ekspresji, wyrażenia własnej osoby, własnych poglądów, praktyka wolności – komentuje dr Wiesław Baryła, psycholog społeczny z Uniwersytetu SPWS.

    – To jak umieszczenie napisu na własnym płocie, wybór konkretnego ubrania, niektórzy wyrażają swoją ekspresję w taki sposób, czasami świadomie unieważniając swój głos – dodaje.

    20474171

    Podobnego zdania jest dr Michalina Rutka, socjolożka z Uniwersytetu Gdańskiego. Jej zdaniem przyczyn jest kilka.

    – Jedną z nich jest brak identyfikacji z kandydatem oraz potrzeba podkreślenia własnej ekspresji, własnego „ja” – twierdzi dr Michalina Rutka. – Wynika to często z młodego wieku. Widzę to często u młodych wyborców Krzysztofa Bosaka, którzy są niechętni wobec obu kandydatów.

    – Może to być związane z życiem na marginesie dyskursu, z teoriami spiskowymi. Jako badacz mediów społecznościowych, śledząc różne grupy na Facebooku, widzę, że takie osoby są niechętne do głosowania. Często wynika to z identyfikacji z dyskursem marginalnym, który czuje się zagrożony.

    – Tacy ludzie czasami chcą podkreślić swoją odrębność, swój brak przynależności do mainstreamu. Wybory zarówno Andrzeja Dudy jak i Rafała Trzaskowskiego są mainstreamem – dodaje.

    Zdaniem socjolożki, część wyborców, zarówno Andrzeja Dudy, jak i Rafała Trzaskowskiego, tak bardzo identyfikuje się ze swoim wyborem, że nadaje temu wymiar tożsamościowy.

    – Dla nich wygrana kandydata, jest ich wygraną – mówi dr Rutka. – Gdy byłam w liceum, prowadziłam prawybory prezydenckie, to były lata 90. Tam ludzie głosowali głównie na Aleksandra Kwaśniewskiego i Janusza Korwin-Mikkego.

    – Tam spora część wyborców też rysowała na kartach wyborczych różne rzeczy, ale to było charakterystyczne dla wieku adolescencji.

    – Dla osób dorosłych głosowanie jest często elementem ich tożsamości i często wyrażają to w sposób nieparlamentarny, co nie wróży dobrze. Jeżeli nie wyobrażam sobie, że mój kandydat nie wygra i że może być inaczej, to utrudnia.

    – Media społecznościowe intensyfikują te postawy, ale one nie są nowe. Te same zjawiska obserwowałam przy okazji tych prawyborów i myślałam, że to jest charakterystyczne dla młodego wieku, ale okazało się, że nie.

    – Przez media społecznościowe, które są katalizatorem, pewne zachowania przechodzą do mainstreamu. Media społecznościowe mają to do siebie, że są bardzo atrakcyjne dla ludzi, którzy potrzebują podkreślenia swojej tożsamości i swojego istnienia.

    – Podkreślamy to przy pomocy innych osób, bo jesteśmy istotami społecznymi. W mediach społecznościowych, gdy wrzucamy post, pojawiają się polubienia. Myślę, że robimy to, by zobaczyć, na jaką aprobatę społeczną mogę liczyć. To fajne zjawisko dla budowania swojego „ja”, ale niepokojące dla budowania społeczeństwa obywatelskiego – dodaje.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Wybory parlamentarne 2019. Baza wiedzy o wyborach do Sejmu i Senatu

    Czym zajmuje się Sejm i Senat? Uprawnienia, funkcje, obrady...

    Czym zajmuje się Sejm i Senat? Uprawnienia, funkcje, obrady...

    Jak wybieramy posłów i senatorów? Zasady ordynacji wyborczej

    Jak wybieramy posłów i senatorów? Zasady ordynacji wyborczej

    Głosowanie poza miejscem zamieszkania

    Głosowanie poza miejscem zamieszkania

    Dlaczego warto głosować? Kompetencje Sejmu u Senatu

    Dlaczego warto głosować? Kompetencje Sejmu u Senatu

    Kiedy będą znane wyniki wyborów? Co to jest late pool i exit pool?

    Kiedy będą znane wyniki wyborów? Co to jest late pool i exit pool?

    Test preferencji politycznych. Na kogo głosować?

    Test preferencji politycznych. Na kogo głosować?

    Wybory 2019: Najnowsze wideo