Wszystko zaczyna się w głowie, czyli... jak nie być chorym ze stresu. Rozmowa z dr Ewą Kempisty-Jeznach

Ryszarda Wojciechowska
Ryszarda Wojciechowska

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
"Mózg człowieka to jeden wielki komputer. Najlepszy na świecie. Ale ciało za nim nie nadąża. Zostaje w tyle. I wtedy... krzyczy" - mówi dr Ewa Kempisty-Jeznach, specjalistka medycyny ogólnej i autorka książki "Chorzy ze stresu".

W rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" dr Kempisty-Jeznach opowiada o tym, jak bardzo stres może być groźny w naszym życiu i na jakie objawy trzeba zwracać uwagę. A także - jak się ratować, kiedy trzyma nas już "w garści".

- Wpuściliśmy na salony lekarskie coś, co było przed paru laty nie do pomyślenia, a mianowicie wszelkiego rodzaju techniki wyciszenia: joga, mindfulness, autogenne treningi, tai-chi. Musimy się wyciszać. Pójście w las, kontakt z naturą, spotkania z przyjaciółmi. To wszystko jest metodą leczenia. Ale nie tylko. Wpuściliśmy na salony lekarskie również nowe leki, adaptogeny. Powodują one homeostazę w organizmie, czyli równowagę hormonalną. Potrafią nas uspokoić w środku - tłumaczy dr Ewa Kempisty-Jeznach.

Więcej sprawdzonych rad i patentów w naszej rozmowie oraz w książce "Chorzy ze stresu".

Zobacz wideo w materiale!

Rozbroić stres. 10 podpowiedzi, które pozwolą go poznać i na...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie