Wszyscy powinniśmy zrobić wszystko, by wyjść z epidemii wzmocnieni

Mariusz Szmidka, redaktor naczelny Dziennika Bałtyckiego
Fot. Przemek Świderski
Przyszło nam żyć w epoce zarazy i niespotykanej walki z niewidzialnym wrogiem - koronawirusem. Zatrzymały się ulice, zamknięto szkoły, galerie, kina, część zakładów pracy. Posiedzenie Sejmu odbyło się w warunkach bezprecedensowych - w maseczkach, rękawiczkach i oddzielnych salach. My sami - jak nigdy dotąd - zmuszeni jesteśmy do siedzenia w domach. Bądźmy razem, pomagajmy sobie. Walczmy z koronawirusem, walczmy z hejterami i fake newsami i walczmy z politykami, którzy wykorzystują epidemię do celów politycznych. Nie dajmy się zwariować.

Koronawirus. To czas walki, wielu ograniczeń, ale też czas refleksji i nadziei. Rzec można, czas rekolekcji. To symboliczne, zważywszy na fakt, że mamy w Kościele katolickim Wielki Post. Życie społeczne i państwowe zostało całkowicie przeorganizowane.

W takim momencie łatwo wywołać panikę, chaos, strach. Bo nawet zwykły impuls bierze górę nad wewnętrznym spokojem, a emocje nad rozsądkiem i racjonalną kalkulacją. I w tym kontekście przestrzegam przed hejterami, którzy niemal 24 godziny na dobę siedzą w internecie, siejąc nienawiść i agresję, a także podsycając strach i lęki wśród ludzi. Niestety, wtórują im niektórzy politycy. To nie ułatwia wspólnej walki z epidemią. My w swoich serwisach wprowadzamy obowiązek rejestracji użytkowników, którzy ponoszą odpowiedzialność za swoje słowa/wpisy. Mówimy STOP - wszystkim, którzy sieją zamęt, dezinformację i strach.

Niedopuszczalne w mojej opinii jest wykorzystywanie stanu epidemii do celów politycznych.

Bo w czasach zarazy, jaką jesteśmy dotknięci, to nie PiS jest wrogiem, a koronawirus. To jest dzisiaj prawdziwe, realne niebezpieczeństwo, z którym trzeba walczyć wszelkimi sposobami, by nie doszło do narodowego dramatu.

Mam wrażenie, że część polityków nie rozumie, z jaką sytuacją zagrożenia zdrowia i życia nas i naszych bliskich, mamy do sposobami, by nie doszło do narodowego dramatu.

Z drugiej strony, krytycznie także oceniam trwanie polityków PiS w przekonaniu, że mimo iż nasz polski świat się zatrzymał, wybory prezydenckie powinny się odbyć w terminie, czyli 10 maja 2020 roku. Skoro szkoły są zamknięte dla dzieci i młodzieży, to z jakiego powodu do tych szkół mieliby wchodzić tłumnie uprawnieni do głosowania wyborcy (18 mln uprawnionych obywateli). To niedorzeczne. Tym bardziej, że prowadzenie kampanii w obecnych warunkach jest - mówiąc łagodnie - mocno ograniczone. Żyjemy w izolacji. Chyba od niepamiętnych czasów nie mieliśmy do czynienia z taką sytuacją.

Z drugiej strony, krytycznie także oceniam trwanie polityków PiS w przekonaniu, że mimo iż nasz polski świat się zatrzymał, wybory prezydenckie powinny się odbyć w terminie, czyli 10 maja 2020 roku.

Dlatego cieszę się, że mamy niezwykłych seniorów, ludzi charyzmatycznych, którzy dzisiaj dzielą się z nami i naszymi Czytelnikami doświadczeniem czasu wojny i życia w PRL.

Taką osobą jest Elżbieta Tatarkiewicz-Skrzyńska, uczestniczka Powstania Warszawskiego i Człowiek Roku DB, która apeluje o jedność, solidarność oraz wzmacnianie psychiki. Takiej zapobiegliwości oraz poczucia odpowiedzialności i dbania o własne bezpieczeństwo nauczyła ją wojna i ciągłe kryzysy zaopatrzenia w PRL.

Niech to będzie dla nas dobre przesłanie, które pomoże nam przetrwać. Także przedsiębiorcom, którzy obawiają się, że gdy już uporamy się ze zdrowiem, prawdziwy kryzys przyjdzie w firmach, gospodarce, miejscach pracy. Potrzebują pomocy i wyciągniętej do nich widzialnej ręki państwa, bo nie stać ich na opłacenie pracowników, czynszów, podatków. Liczą, że pakiet antykryzysowy, który rząd przygotował, zostanie jeszcze wzmocniony.

Oczywiście mamy pełne prawo pytać - zwłaszcza my dziennikarze - o dobową liczbe testów na koronawirusa, powody braku maseczek i ubrań ochronnych w szpitalach, o zapchane infolinie do ważnych instytucji. Taka nasza rola. Ale najważniejsze, by w tej chwili trzeba być razem, pomagać sobie, a nie walczyć politycznie. Na rozliczenia rządu przyjdzie jeszcze czas. Na ocenę stopnia przygotowania polskiej służby zdrowia do takiej epidemii również. Teraz wszyscy powinniśmy zrobić wszystko, byśmy za miesiąc, czy nawet dwa, wyszli z tego wzmocnieni, a nie pokaleczeni.

Tarcza antykryzysowa okiem pomorskich ekspertów. "Ma wiele dziur i niedoskonałości" mówi Canowiecki

Zamawiaj do domu. Oto lista restauracji, usług oraz towarów, które możesz zamówić online w Trójmieście i na Pomorzu

Ukraińcy rezygnują z pracy w Polsce.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie