Wspólnik fałszywego konwojenta zatrzymany na Ukrainie przez poznańską specgrupę

Joanna Labuda
Joanna Labuda
Policjanci zatrzymali w środę Grzegorza Ł.
Policjanci zatrzymali w środę Grzegorza Ł. Policja Poznań
Policjanci z poznańskiego Zespołu Poszukiwań Celowych zatrzymali mężczyznę zamieszanego w tzw. skok stulecia, czyli kradzież 8 mln zł w Swarzędzu. Z naszych informacji wynika, że podejrzany ukrywał się na Ukrainie.

Policjanci z poznańskiego Zespołu Poszukiwań Celowych namierzyli mężczyznę zamieszanego w tzw. skok stulecia, czyli kradzież 8 mln zł w Swarzędzu. Podejrzany ukrywał się na Ukrainie, gdzie z pomocą ZPC zatrzymały go służby bezpieczeństwa. Wcześniej prosił o list żelazny. Chciał wrócić do kraju i zeznawać przed sądem, ale z wolnej stopy.

Do „skoku stulecia”, czyli kradzieży pieniędzy przez fałszywego konwojenta doszło 10 lipca 2015 roku w podpoznańskim Swarzędzu. Przestępstwo było prawie doskonałe. Konwojent Krzysztof W. poczekał aż jego dwaj współpracownicy wejdą do banku, a następnie spokojnie odjechał wypełnionym gotówką bankowozem i zniknął. Nie działał jednak sam. Jeden z wspólników pękł podczas przesłuchania i wydał wszystkie osoby zamieszane w proceder.

Policjanci zatrzymali w środę Grzegorza Ł.
Policjanci zatrzymali w środę Grzegorza Ł. Policja Poznań

Grzegorz Ł. był ostatnią osobą poszukiwaną do sprawy. To były policjant z garnizonu łódzkiego i wiceprezes istniejącej od kilku lat firmy ochroniarskiej, która zatrudniała Krzysztofa W. Tuż po dokonaniu przestępstwa prokuratura chciała przesłuchać go w charakterze świadka. Mężczyzna był jednak nieuchwytny. Według śledczych to on miał być mózgiem „skoku stulecia”.

Poznańscy policjanci zajęli się sprawą na wniosek poznańskiej prokuratury na początku września. – Od tego momentu rozpoczęli działania pościgowe. Przeanalizowali wszystkie dostępne wiadomości na temat ściganego i jego trybu życia przed ucieczką do grudnia 2015 roku. Sprawdzali także wszystkie dostępne informacje po jego zniknięciu – mówi Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Swoje ustalenia z pomocą funkcjonariuszy CBŚ z Przemyśla przekazali ukraińskim agentom służby bezpieczeństwa.

– Mężczyzna został zatrzymane w środę po południu na ulicy w niewielkiej miejscowości koło Odessy. Nie miał przy sobie broni i nie stawiał oporu. Był bardzo zaskoczony – przyznaje Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Z naszych informacji wynika, że Grzegorz Ł. miał przy sobie własne dokumenty. Podczas przesłuchania przyznał się ukraińskim śledczym do udziału w procederze, jednak zaprzeczył by był mózgiem akcji, o co podejrzewa go prokuratura.

Czytaj więcej o sprawie fałszywego konwojenta

Mężczyzna ukrywał się ponad dwa lata. Kilka miesięcy temu na stronie internetowej Radia Zet pojawił się rozmowa wideo z podejrzanym. Ł. twierdził, że nie ucieka przed organami ścigania i chętnie podzieli się z nimi swoją wiedzą, jednak muszą zagwarantować mu list żelazny. Wówczas mógłby zeznawać w sądzie, cały czas pozostając jednak na wolności. Tak się jednak nie stało. Poznańska prokuratura wystąpi teraz o ekstradycję Grzegorza Ł., by podobnie jak pozostali mężczyźni, którzy brali udział w „skoku stulecia”, stanął przed sądem.

Przypomnijmy, że w lipcu tego roku łódzki Sąd Okręgowy wydał wyroki dla konwojenta Krzysztofa W., Adama K., który miał zwerbować pracownika ochrony i być jednym z mózgów skoku, Marka K. – wspólnego znajomego Krzysztofa W. i Adama K. a także Dariusza D., który pomagał przy przepakowywaniu skradzionych pieniędzy oraz Agnieszki K. i Wojciecha M., którzy ukryli zrabowane pieniądze. Najwyższy wyrok usłyszał fałszywy konwojent. Krzysztof W. trafi do więzienia na 8 lat.

Krzysztof W., Dariusz D., Adam K. i Marek K. odpowiadali za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Sąd zobowiązał ich także do naprawienia szkody na rzecz banku, którego środki były skradzione.

POLECAMY

Manifestacje w centrum [ZDJĘCIA, RELACJA]

Poznań: Zamknięte ulice i dziesiątki policjantów [ZDJĘCIA, WIDEO]

OBEJRZYJ TAKŻE:
Manifestacje narodowców i antyfaszystów w centrum Poznania

Źrodło: gloswielkopolski.pl

Wideo

Materiał oryginalny: Wspólnik fałszywego konwojenta zatrzymany na Ukrainie przez poznańską specgrupę - Głos Wielkopolski

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Julia Bednarek
wszędzie tylko oszuści i degeneraci. Do czego ten świat zmierza?
e
egon
bo im kumple z rady nadzorczej (banku) tyle przyznali ( a ci z kolei przyznają w rewanżu swoim kumplom), odpowiedzialność żadna, najwyżej można dostać kopa w d....ę i kilka mln odprawy na pocieszenie
Dodaj ogłoszenie