Wrze w terminalu drobnicowym w Gdyni. Pracownicy narzekają na zwolnienia i złe warunki pracy

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
- Zarząd nowej spółki nie dotrzymuje zawartych z nami umów - mówi Maria Skraburska
- Zarząd nowej spółki nie dotrzymuje zawartych z nami umów - mówi Maria Skraburska Karolina Misztal
Udostępnij:
Załoga gdyńskiego terminalu drobnicowego nie nadąża już z przeładunkami, zdarzają się nawet przypadki omdleń i zasłabnięć, a zarząd firmy reaguje na ten stan rzeczy planem kolejnych zwolnień - ostrzegają związkowcy z tej spółki. - Wkrótce może być więc jeszcze gorzej.

Maria Skraburska, przewodnicząca zarządu międzyzakładowego Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Gospodarki Morskiej w gdyńskim porcie, zatrudniona w terminalu od niemal 40 lat, skierowała właśnie list otwarty do kierownictwa firmy, w którym padły bardzo ostre słowa. Jej zdaniem problemy rozpoczęły się dwa lata temu, kiedy Bałtycki Terminal Drobnicowy Gdynia został sprywatyzowany i sprzedany spółce OT Logistics oraz zmienił nazwę na OT Port Gdynia.

- Zarząd nowej spółki nie dotrzymuje zawartych z nami umów - mówi Maria Skraburska. - Udzielono nam m.in. gwarancji utrzymania zatrudnienia dla wszystkich pracowników na okres trzech lat. Tymczasem znacznie wcześniej zarząd postanowił pozbyć się wielu doświadczonych i wartościowych członków naszej załogi. Pokazali mi jakąś opinię prawną, wedle której rzekomo porozumienie o gwarancjach zatrudnienia wcale nie jest dla OT Port Gdynia wiążące. Dla mnie to nie do pomyślenia. Umów należy dotrzymywać!

Maria Skraburska zaznacza, że w momencie sfinalizowania prywatyzacji w firmie pracowało niemal czterysta osób.

- Teraz jest ich 320 - mówi. - Tymczasem zarząd OT Port Gdynia oświadczył nam niedawno, że zamierza zwolnić kolejnych 50 osób. Do dyrekcji firmy trafił już list otwarty

Z zarzutami, wysuwanymi przez związki zawodowe, nie zgadza się Maciej Szczepaniak, przedstawiciel OT Logistics. - Zarząd spółki jest zaskoczony treścią tego listu otwartego - podkreśla Maciej Szczepaniak. - Sygnowali go przedstawiciele tylko jendego z działających w strukturach firmy związku zawodowego. Pozostali związkowcy nie widzą sytuacji w spółce w tak ciemnych barwach. Terminal normalnie pracuje. Nie ma żadnego zagrożenia dla przyszłości tej spółki.

Więcej na ten temat w "Kurierze Gdyńskim". Czytaj na prasa24.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Spora przewaga PiS nad KO - sondaż

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
ciekawy
czy cieszyński oraz jego przyjaciel nowak rozmontowali już ot port czy też może jeszcze działacie?
w
www.btdg.gdynia.pl
A kiedy będzie zagrożona zona pana przewodniczączego Solidarności / cz poklepywanie
po ramieniu daje gwarancję bezwarunkowego zatrudnienia dla całej rodziny.
Pani Maja miała rację wykupiła nas firma o profilu lepiej go przemilczeć .
e
emeryt
Soli na ranę prywatyzacji posypywali przedstawiciele związkowi, którzy zadbali tylko o jedną grupę pracowniczą. Dużo się mówi o jedności związkowej. W tym wypadku to "S-ka " podzieliła załogę na lepszych / gorszych i dopuściła do sytuacji niepokoju w Spółce.
T
Trzymam kciuki
Ciężko będzie załodze wygrać z kolesiami z WSI
M
Men
Zgadza sie, statki stoja, czekaja na rozladunek, i zapewne przełozy sie to na kary zwiazane za nie planowany przestoj, pytanie tylko kto na tym straci najwiecej?..., oby tylko nie chodzilo o to, zeby doprowadzic do upadłosci spółki..., bo taka możliwość istnieje, i zwykli pracownicy OT Gdynia nie będą sie liczyć, nie ważne będzie wówczas ile ludzi pracuje...
I
Inside Man
Stwierdzenie że "...Terminal normalnie pracuje..." jest kpiną i jakimś kiepskim żartem.
w
wszyscy mają za uszami
obie strony gadają głupoty, a statki stoją w porcie i nie ma kto ich obsłużyć...
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie