Wrak Lublina R.VIII odnaleziony w Zatoce Puckiej

Krzysiek Hoffmann
Śmigło Lublina R.VIII znalezione w wodach Zatoki Puckiej Jacka Dzienisiuka
Wrak Lublina R.VIII, a konkretnie śmigło wodnosamolotu, który służył w jednostkach Morskiego Dywizjonu Lotniczego w czasie II Wojny Światowej odnaleziony w Zatoce Puckiej.

Tego niecodziennego odkrycia dokonał Jacek Denisiuk, a w wydobyciu części wodnosamolotu z wody pomagał helski nurek Sławomir Markiewicz. Śmigło na razie tymczasowo znajduje się w Muzeum MDLot Puck.

Wrak Lublina R.VIII, którego szczątki znajdują się na dnie Zatoki Puckiej powoli wyłania się na brzeg. W poniedziałek wyłowiono na powierzchnię ogromne śmigło. Część wodnosamolotu, który latał w czasie II Wojny Światowej w Morskim Dywizjonie Lotniczym to niesamowite znalezisko. Natknął się na nie Jacek Denisiuk, który wcześniej odnalazł także pływak z Lublina R.XVIII. Do akcji wyciągnięcia śmigła i tym razem zaprosił helskiego nurka Sławomira Markiewicza.

- To była szybka akcja - komentuje Sławomir Markiewicz. - Z samego rana dostałem telefon, wziąłem rzeczy i na łódkę.

Znalezione śmigło, czyli część wraku Lublina R.VIII jest pokaźnych rozmiarów. Długość przekracza 4 metry i waży dobrze ponad 100 kg.

Czytaj więcej na: puck.naszemiasto.pl

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mok

Niech ten urzędas się weźmie do roboty, bo przez takich buców nic by nie znaleziono.

L
Liv

Na R VIII latał mój dziadek.Dziękuję panie Jacku.Wielki szacun za odnalezienie wraku.Pozdrawiam.p.s. dziadek był później w stalagu-obozie.

a
aa

W Panoramie pokazywali wczoraj : nurka, śmigło i wk...onego Konserwatora Zabytków, który zarzucił odkrywcom wandalizm, niszczenie stanowiska archeologicznego, brak zgód kilku urzędów i służb etc.
Być może ma rację, ale... W ten sposób niszczy się autentyczne pasje, sprowadza niebezpieczeństwo utajonych poszukiwań i nielegalnego obrotu znaleziskami. Czy nie lepiej szybko zawrzeć z pasjonatem jakieś porozumienie ?

Dodaj ogłoszenie