Wraca temat budowy kościoła na Łostowicach. Jest nowy projekt [WIZUALIZACJE]

Ewelina Oleksy
Obok kościoła ma stanąć wysoka na 47 metrów dzwonnica z krzyżem arch. mgr Piotr Pytasz
Wraca temat budowy Sanktuarium Jana Pawła II w Łostowicach. Do Urzędu Miejskiego w Gdańsku trafił nowy projekt świątyni. Z budowy dwóch poprzednich inwestor - abp Sławoj Leszek Głódź się wycofał.

Nowy projekt, którego autorem jest arch. mgr Piotr Pytasz zakłada, że kościół zostanie zbudowany na... planie ryby i ma dach w kształcie fali. Sam budynek Kościoła ma mieć 14 metrów, ale zgodnie z projektem obok niego ma stanąć dzwonnica z krzyżem wysoka na 47 metrów. To więcej, niż dopuszczają zapisy planu zagospodarowania przestrzennego, mimo to urzędnicy przekonują, że projekt tych zapisów nie łamie.

Czytaj: Gdańsk: Kontrowersyjny projekt kościoła na Łostowicach

- Arcybiskup Głódź przedstawił w ubiegłym roku nowy projekt, który jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wysokość zabudowy kubaturowej wynosi 14 metrów - czyli tyle wynosi wysokość budynku. Do tego mamy ażurową wieżę w wyższej wysokości, co nie jest sprzeczne z planem, bowiem wieża ażurowa jest tylko architektonicznym wyróżnikiem niewliczającym się do wysokości budynku - tłumaczy Dariusz Wołodźko z gdańskiego magistratu. I dodaje: - Wniosek wpłynął w lipcu ubiegłego roku. Na prośbę Parafii postępowanie zostało zawieszone 1 września, potem wniosek był uzupełniany. Decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana 23 grudnia 2015 roku. Nie jest ostateczna, bo teraz strony mają czas na odwołanie się od decyzji. Sama budowa zależy już potem od Parafii.

Nowy projekt kościoła widnieje już na stronie internetowej Parafii pw. św. Jana Pawła II w Łostowicach.

- Wszystkie prace wykonujemy z materiałów i funduszy, które otrzymujemy od ofiarodawców. Nawet najdrobniejszy dar jest cegiełką w budowaniu tego domu Bożego. Zachęcam wszystkich do włączenia się w to wielkie, historyczne dzieło budowy Sanktuarium Jana Pawła II w Gdańsku. Niech to będzie nasze dziękczynienie za jego wielki pontyfikat i za pielgrzymki do naszej Archidiecezji. Dla nas i dla potomnych będzie to miejsce składania Bogu Najświętszej Ofiary, obecności Boga, udzielania sakramentów świętych oraz miejsce głoszenia Słowa Bożego. Za modlitwę i wsparcie materialne z serca składam wszystkim dobrodziejom – Bóg zapłać - pisze na stronie proboszcz parafii ks. Ryszard Gros

Temat budowy kościoła w Łostowicach budzi emocje od 2011 roku. Wtedy protestować zaczęli okoliczni mieszkańcy, którzy zarzucali prezydentowi Adamowiczowi, że sprzedał Archidiecezji Gdańskiej działkę na cele sakralne za 1 proc. wartości, tymczasem miały tam powstać lokale usługowe. Oburzenia z tego tytułu nie kryli też radni PO, czego pokłosiem była uchwała odbierająca prezydentowi możliwość samodzielnego decydowania o przekazywaniu za bezcen gruntów Kościołom i związkom wyznaniowym. Później już było tylko gorzej. Protesty się nasilały, gdy okazało się, że kościół ma mieć 40 metrową wieżę, a na to nie zezwalał plan zagospodarowania.

Pierwszy projekt kościoła wyłoniono w konkursie architektonicznym. Arcybiskup go jednak odrzucił, twierdząc, że „brakuje mu sacrum”. - Kościół to nie jakiś Lidl, czy Biedronka!- mówił abp Głódź.

Drugi projekt, którego przygotowanie arcybiskup zlecił architektowi Wiesławowi Kupściowi wywołał lawinę krytyki i nie spełniał wymogów planów zagospodarowania. A radni nie chcieli uchwalić nowego, który dałby zgodę na wysoką wieżę. W marcu ubiegłego roku arcybiskup nieoczekiwanie wycofał się z niego i zerwał współpracę z Kupściem.

Czytaj: Kościół na Łostowicach. Inwestycji nie będzie. Metropolita zrezygnował z projektu

W sprawie dozwolonej wysokości kościoła na Łostowicach, z inicjatywy radnych PO, miasto przeprowadziło nawet konsultacje społeczne z mieszkańcami. Swoje zdanie wyraziło w nich 21 proc. uprawnionych. Większość z nich opowiedziała się za tym, by kościół był niższy lub równy z otaczającą zabudową, a jeśli już musi być wyższy, by miał maksymalnie 21 m, a nie 40 m, jak zakładał wcześniejszy projekt arcybiskupa.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tak to widzę.

Jednak, ... to pięknie wygląda, i jest piękne !

m
miko

Od...dol sie z twoim kosciolem w Lostowicach,wystarczy nam to co mamy,pomoz lepiej biednym moczymordo

g
gość

No w pijanym widzie też mnie się podoba , ale całośc powinna być w basenie . Rybka lubi pływać ...

g
gaewa

To nie wieża kościelna tylko wysoka konstrukcja pod anteny telefonii komórkowej. Zaiste piekieny wybieg kieckowych!!!!

G
Gość

Z zaprojektowanej wieży ma być widoczny Watykan.
Zstąpił duch i odnowił oblicze Ziemi......tej ziemi.Tak odnowił ,że nie ma już niczego.
Po 26 latach jesteśmy nędzarzami Europy,bez przemysłu własnego,bez banków,bez pieniędzy,bez dzieci i bez przyszłości.

B
Byłem i widziałem

Obok kościoła ma stanąć wysoka na 47 metrów dzwonnica z krzyżem. (cytat)
Komentarz: To wszystko ... pięknie wygląda, i jest piękne ! Jednak każda "epoka" ma swoj styl. Wydaje się, że wyznacznikiem aktualnego czasu jest bryła (i funkcjonalność) Kościoła NMP i Św. Piotra Rybaka w Gdyni.

J
January

Bardziej to przypomina fabrykę traktorów w Worroneżu lub plugawą galerię niż Dom Boży.

Dodaj ogłoszenie