Wokalista Lady Pank zapłaci za koncert?

Marek AdamkowiczZaktualizowano 
Władze Pruszcza Gdańskiego zażądały od wokalisty Lady Pank, Janusza Panasewicza, zwrotu pieniędzy za koncert, który odbył się podczas ubiegłorocznego, czerwcowego święta miasta.

Chodzi o 37,5 tys. złotych. Według samorządowców, Panasewicz nie wypełnił warunków zawartego z nim kontraktu. Zobowiązywał się do wykonania programu artystycznego na poziomie i ze starannością wymaganą w tego rodzaju działalności, tymczasem dał popis... złego smaku.

Na scenie był nietrzeźwy, miał problemy z utrzymaniem równowagi, miotał przekleństwami. Rzucił też w publiczność plastikową butelką z wodą, na skutek czego jedna osoba została poszkodowana.
- To, co Janusz Panasewicz pokazał podczas Dni Pruszcza, trudno nazwać występem na poziomie - mówi Marek Sosnowski, który w imieniu władz miasta skierował pozew z roszczeniami.

- Można się o tym przekonać, oglądając w internecie filmy z koncertu. O naszym wystąpieniu o zwrot kosztów przesądziły jednak prawomocne wyroki sądowe.
Za naruszenie w rażący sposób zasad porządku publicznego, czyli wspomniany rzut butelką z wodą, piosenkarz został skazany na grzywnę i musi zapłacić odszkodowanie poszkodowanej kobiecie. W sumie to 13 tysięcy złotych. Niedawno nakazano mu również zapłatę 100 zł za przeklinanie ze sceny.
Swój pozew władze Pruszcza wysłały do Sądu Rejonowego w Tczewie.

Tam bowiem jest zameldowany Mieczysław Watza, właściciel agencji impresaryjnej, która organizowała feralny koncert. Samorządowcy mają nadzieję, że rozstrzygnięcie sprawy w procesie cywilnym nastąpi szybciej niż miało to miejsce w przypadku procesu karnego, który trwał półtora roku.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie