Wojewódzka Przychodnia Stomatologiczna nie została sprzedana. Nabywca wycofał się

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz
Przychodnia nadal cieszy się bardzo dobrą opinią wśród pacjentów
Przychodnia nadal cieszy się bardzo dobrą opinią wśród pacjentów T.Bołt
Wojewódzka Przychodnia Stomatologiczna miała trafić w prywatne ręce. Ostatecznie, nabywca zrezygnował z jej zakupu. Nieoficjalnie mówi, że z powodu przyznania przychodni niższego kontraktu z pomorskiego NFZ niż zakładał biznesplan.

- Wojewódzka Przychodnia Stomatologiczna jest w trudnej sytuacji - uważa wicemarszałek Hanna Zych-Cisoń. - Musi teraz dostosować zatrudnienie do wielkości kontraktu z pomorskim NFZ, po drugie - wymaga pilnych inwestycji, w tym zakupu ośmiu nowych kombajnów stomatologicznych.

- Kontrakt przychodni z pomorskim NFZ został, niestety, zmniejszony - przyznaje obecna dyrektor WPS Małgorzata Stanibuła. W 2012 roku sięgał on 2 mln złotych, jednak przychodnia nie w pełni go wykonała. Kolejny kontrakt jest niższy o 390 tys. złotych. - Trzeba było do niego dostosować nasze zasoby - przyznaje Małgorzata Stanibuła.

Dla jedenastu pracowników administracji, w której były największe przerosty w stosunku do personelu medycznego, skończyło się to wypowiedzeniami. Płynność finansowa przychodni jest co prawda zachwiana (brakuje jej 180 tys. zł), ale w przyszłym roku powinna wrócić do równowagi. Bez entuzjazmu natomiast traktuje personel pomysł, by higienistki stomatologiczne pracowały na zmianę w kilku gabinetach oraz w rejestracji. Jak tłumaczą, bez sprawnej współpracy higienistki z lekarzem leczenie pacjenta podczas każdej wizyty znacznie się wydłuża. Z kolei dłuższe wizyty to mniejsza liczba pacjentów przyjętych w ciągu jednego dnia.

Zdaniem wicemarszałek Hanny Zych-Cisoń, Wojewódzkiej Przychodni Stomatologicznej jako placówce publicznej bez znaczących inwestycji będzie bardzo trudno konkurować z prywatnymi poradniami tej specjalności. W najbliższym czasie zarząd znów rozważać więc będzie, co z nią dalej zrobić. W grę wchodzi zarówno przejęcie jej przez spółkę pracowniczą, jak ponowna próba jej sprzedaży.

Choć wydawało się, że prywatyzacja Wojewódzkiej Przychodni Stomatologicznej to tylko formalność, potencjalny nabywca nieoczekiwanie zrezygnował z jej zakupu. Zarząd Województwa Pomorskiego postanowił, że nie zwróci mu 300 tys. zł wadium. Z tego, co udało się nam ustalić, prywatny właściciel (dr Michał Grabicki, szef gdańskiej Przychodni Almed) zamierza wyegzekwować swoje pieniądze od samorządu na drodze sądowej.

TU kupisz e-wydanie "Dziennika Bałtyckiego"!

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

!

Dodaj ogłoszenie