Wojewoda zaskarży Model na Rzecz Równego Traktowania do...

    Wojewoda zaskarży Model na Rzecz Równego Traktowania do sądu. Przeciwnicy uchwały świętują,a jej zwolennicy decyzję wojewody krytykują

    Zdjęcie autora materiału

    Ewelina Oleksy

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Pod gdańskim ratuszem kilkakrotnie dochodziło do demonstracji - zarówno za, jak i przeciwko Gdańskiemu Modelowi na Rzecz Równego Traktowania

    Pod gdańskim ratuszem kilkakrotnie dochodziło do demonstracji - zarówno za, jak i przeciwko Gdańskiemu Modelowi na Rzecz Równego Traktowania ©Karolina Misztal

    W poniedziałek "Dziennik Bałtycki" jako pierwszy poinformował o tym, że wojewoda pomorski zdecydował się zaskarżyć do sądu Gdański Model na Rzecz Równego Traktowania. Anna Strzałkowska współprzewodnicząca gdańskiej rady ds. Równego Traktowania wystapiła z prośbą o wsparcie do Rzecznika Praw Obywatelskich. Miejscy radni PO nie kryją oburzenia na decyzję wojewody. A Odpowiedzialny Gdańsk, czyli przeciwnicy uchwały - świętują.
    Pod gdańskim ratuszem kilkakrotnie dochodziło do demonstracji - zarówno za, jak i przeciwko Gdańskiemu Modelowi na Rzecz Równego Traktowania

    Pod gdańskim ratuszem kilkakrotnie dochodziło do demonstracji - zarówno za, jak i przeciwko Gdańskiemu Modelowi na Rzecz Równego Traktowania ©Karolina Misztal

    Ujawniona w poniedziałek przez "Dziennik Bałtycki" decyzja wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha ws. zaskarżenia do sądu Modelu na Rzecz Równego Traktowania, oburza miejskich radnych PO.

    - Wojewoda z PiS jest wrogiem Gdańskiego Modelu na Rzecz Równego Traktowania. Czy czegoś innego można było spodziewać po człowieku, który na tragedię ludzką - nawałnicę, która przeszła przez miejscowość Rytel - zareagował słowami: „Do zbierania gałęzi, do zamiatania liści nie będziemy wzywać wojska”- pyta retorycznie Mateusz Skarbek, radny PO.
    -Wojewoda z PiS tym razem na gdańską próbę walki z inną ludzką tragedią - nienawiścią, dyskryminacją i prześladowaniem - reaguje w sposób podły. Takie są kwalifikacje partyjnych działaczy z PiS. Żenujące- komentuje Skarbek.

    - To kolejny przejaw ingerowania politycznego wojewody w decyzje Rady Miasta. Mam pewność, że to decyzja czysto polityczna i ideologiczna. Dobrze, że tym razem wojewoda oddał sprawę do sądu, zamiast ją całkowicie zablokować. Czekamy na rozstrzygnięcie, bo zapisy gdańskiego Modelu są bardzo potrzebne i liczymy że szybko wejdą w życie - mówi nam Piotr Borawski, szef lubu PO w Radzie Miasta.

    Innego zdania są ci, którzy protestowali przeciwko uchwale. Dla nich decyzja wojewody oznacza powód do świętowania.

    - Zapowiedź decyzji wojewody pomorskiego o skierowaniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwałę Rady Miasta Gdańska – tzw. Model Równego Traktowania, przyjmujemy z zadowoleniem. Jest do dla nas sygnał, że obywatelski sprzeciw wobec działań władz miasta ma sens. Po przyjęciu uchwały 28 czerwca, staraliśmy się informować wojewodę o naszych uwagach do dokumentu, zastrzeżeniach prawnych i możliwych rozwiązaniach. Mamy nadzieję, że odpowiednio przygotowana pod względem merytorycznym i prawnym skarga, będzie dla WSA podstawą do wycofania z porządku prawnego tej uchwały- komentuje dla "Dziennika Bałtyckiego" Przemysław Majewski z inicjatywy Odpowiedzialny Gdańsk - Jako Inicjatywa Obywatelska Odpowiedzialny Gdańsk nie zamierzamy czekać na rozstrzygnięcie WSA i chcemy już w sierpniu rozpocząć serię spotkań z rodzicami, nauczycielami, pedagogami, na których chcemy informować, ostrzegać i przekazywać istotne informacje na temat Modelu Równego Traktowania- zapowiada Majewski.

    Anna Strzałkowska współprzewodnicząca gdańskiej Rady ds. Równego Traktowania wystąpiła już z prośbą o wsparcie do Rzecznika Praw Obywatelskich.
    - Poprosiliśmy o wsparcie w zakresie kompetencji RPO ze względu na próby blokowania realizacji Modelu. Decyzją wojewody jestem zawiedziona. Ponad setka osób pracowała nad modelem ekspercko przez 9 miesięcy, to są tysiące godzin, a model jest odpowiedzią na zdiagnozowane potrzeby gdańszczan i gdańszczanek i nie tylko jest potrzebny, ale tez może być przykładem dla innych samorządów, jak budować miasto przyjazne, solidarne i bezpieczne dla każdej osoby- mówi Anna Strzałkowska, która była jedną z koordynatorek modelu.

    Gdański Model na Rzecz Równego Traktowania. To dokument z rekomendacjami, nad którym praca trwała od września 2017 r. do maja 2018 r. Zapisy uchwały mają sprawić, że Gdańsk będzie miejscem przyjaznym każdej osoby bez względu na jej płeć, wiek, orientację seksualną, niepełnosprawność, pochodzenie etniczne i narodowe oraz religię lub bezwyznaniowość. Dokument od początku powstawania wzbudzał kontrowersje. Zdaniem jego przeciwników promuje bowiem homoseksualizm.

    CZYTAJ TAKŻE:Wojewoda pomorski zaskarży do sądu Gdański Model na Rzecz Równego Traktowania

    Wojewoda wsłuchał się w apele środowisk katolicko-prawicowych, które domagały się, by zablokował uchwałę wprowadzającą model w życie.
    - Wniesienie skargi do sądu administracyjnego jest w ocenie wojewody uzasadnione tym, że niektóre zapisy uchwały naruszają ustawę o samorządzie gminnym oraz ustawę o pomocy społecznej. Bardziej szczegółowo w tej sprawie można będzie wypowiedzieć się po sporządzeniu skargi wraz z uzasadnieniem, co nastąpi w najbliższym czasie- poinformowała Paula Poniewierza z biura wojewody.

    ZOBACZ TAKŻE:
    Protest przed sesją Rady Miasta Gdańska. Awantura o Gdański Model na Rzecz Równego Traktowania (28.06.2018)


    POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:







    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo