18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wódka i paluszki

Jarek Janiszewski
Jarek Janiszewski
Jarek Janiszewski
Tegoroczne lato, z racji wielu zaskakujących wydarzeń, trudno nazwać sezonem ogórkowym. W ubiegłym tygodniu rozbawiła mnie pani minister Mucha (nie używam określenia "ministra", bo uważam je za przejaw ograniczonej działalności mózgu). Otóż pani minister natychmiast po zakończeniu igrzysk zaproponowała wstrząsający plan odnowy polskiego sportu. Co ciekawe, niekonsultowany z trenerami medalowych sportowców.

Gdybym to ja był pomysłodawcą programu, postawiłbym na nowe dyscypliny, które za kilka lat mogą pojawić się w Brazylii. Trzeba tylko odpowiedniego lobbingu. Pani minister, jako bardzo atrakcyjna kobieta, ma wiele atrybutów, by taki lobbing uprawiać. Na przykład można z członkami komitetu olimpijskiego zagrać w butelkę - kto był na koloniach, ten zna jednocześnie subtelne i żołnierskie reguły. Nowe dyscypliny powinny uwzględniać nasze narodowe predyspozycje.

Oto kilka propozycji do rozegrania na basenie olimpijskim: picie wódki pod wodą na czas - zawody rozgrywane na kilku dystansach, od solidnej szklany po literka.

Kliknij i czytaj więcej felietonów Jarka Janiszewskiego

Synchroniczne picie wódki pod wodą (dwaj zawodnicy muszą jednocześnie pochłaniać identyczne ilości wesołego płynu). Skok do wody w stroju regionalnym, połączony z jednoczesnym wciąganiem tabaki. Tu ogromne szanse na medal mają mieszkańcy Kaszub.

Jest też kilka pomysłów lekkoatletycznych. Dobrze zapowiada się rzut ciupagą oraz pchnięcie babą. Ta ostatnia konkurencja polega na brutalnym pchnięciu manekina niezwykle otyłej kobiety, zwanej po swojsku babą.

Na koniec zostawiłem najbardziej oryginalną propozycję, jaką jest trzyminutowe miotanie wyzwisk z użyciem wulgarnego słownictwa. W tej konkurencji moglibyśmy zgarnąć całą pulę.

Teraz wszystko w rękach (i nie tylko) pani minister. Zamiast snuć nierealne wizje, warto czasami zrobić coś konkretnego. Polski sport i wpływowi działacze czekają.

Rywalizacja nie jest tylko domeną sportowców. W podobne rozbawienie, jak w przypadku pani minister, wprawiła mnie kampania reklamowa, prezentująca dwóch rozjuszonych osobników z nożami. Amerykańscy turyści wzięliby tych panów za aktorów najnowszego horroru pt. "Zjem twoją matkę". Tymczasem, jak się domyśla większość czytelników, chodzi o autorów programów kulinarnych - Pascala i Okrasę. Ktoś wpadł na pomysł, by kuchennym wyczynom nadać dramatyczny klimat.

Prezentowane reklamy miałyby sens, gdyby Pascal, krojąc pomidora, uciął sobie palec, a Okrasa wylał na głowę wrzący rosół. W każdym kolejnym spocie powinni się kaleczyć tak, by w finale wylądować na intensywnej terapii. Wtedy byliby wiarygodni. A tak, czuję, że z całego zamieszania wyjdzie masakra plastikową tacką. Szkoda, że to tylko kampania reklamowa. W przyszłości powinni stworzyć "krwisty" program. Z całej masy kulinarnych produkcji wieje piekielną nudą. Każdy, kto raz zrobił jajecznicę, wciska się na antenę i proponuje setną wersję tego samego przepisu. Nasi chłopcy z plakatu mieliby szansę, by rozruszać niemrawą kuchnię.

Niestety, jak na razie krew i pocięte organy obejrzymy w amerykańskich horrorach. A przecież palce Pascala mogłyby się rozgotować i znaleźć w cudownie podrumienionym farszu. Następnie Okrasa nadziałby tym farszem kaczkę.
To byłaby prawdziwa sztuka kulinarna. Palce lizać!

Jarek Janiszewski na antenie Radia Gdańsk co wtorek, o godz. 23, prowadzi autorski program "Czego".

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bora-bora

Felietonik z ogórków , za dużo słońca ...

b
bara-bara

Krótko i węzłowato - fajny felietonik w którym jest satyryczna ale prawda i tylko prawda!

Dodaj ogłoszenie