Władysławowo w ogniu krytyki Agaty Młynarskiej

Ewelina OleksyZaktualizowano 
Natalia Popczyk
Niedobre jedzenie, brzydka pogoda, nieciekawe towarzystwo innych turystów – na to poskarżyła się Agata Młynarska, spędzająca urlop nad Bałtykiem. Internauci nie zostawili na dziennikarce suchej nitki.

Pomorska afera z Agatą Młynarską w roli głównej. Znana dziennikarka umieściła na swoim facebooku wpis, który wywołał burzę.

Czytaj też:Sex na ekranie. Aktorzy, który naprawdę zrobili to przed kamerą

„Podróż samochodem z Helu do Trójmiasta w lipcowy dzień potrafi trwać 6 godzin. We Władysławowie jest totalny armagedon - zjechali wszyscy państwo Kiepscy z rodzinami i przyjaciółmi, jedzenie jest drogie i przeważnie niedobre - ryby smażone na oleju niepierwszej świeżości, królują gofry i fryty. Wszędzie gra muzyka, w każdej knajpie faceci w gastronomicznej ciąży opędzają się od swoich dzieci i umęczonych żon. Wiadomo, dobry browar to podstawa! Wieje, pada deszcz i bywa zimno”- napisała Młynarska. I ściągnęła na siebie lawinę krytyki. Internauci okrzyknęli ją już mianem „hrabianki” i „szlachcianki”, a po sieci krążą już memy i komentarze z dopiskiem „dramat Agaty”. Młynarska swój wpis kontynuowała: „A jednak w przebłyskach łaskawego słońca wieczorna joga na tarasie, spacer brzegiem morza, rower wzdłuż Zatoki , zachód słońca w Juracie, zapach sosen wynagradzają wszystko! Szukam miejsc bez ludzi, z dala od tych, którzy niszczą ten rajski kawałek Polski, bez samochodów, co jest prawie niemożliwe. Jak wiemy szczęście i spokój są zawsze w głowie a wakacje nad naszym morzem doskonałym wyzwaniem, by taki stan osiągnąć. Dobrego odpoczywania życzę bez chamstwa i hałasu”.

-Ojej, Kiepscy! Ojej, ryby i fryty! I niewygodna podróż! Jak ludzie mogą tak żyć?! I żadnych oznak uwielbienia? Ale na szczęście jest taras w Juracie! Bez chamstwa i hałasu. Niech popatrzy plebs z Władysławowa! -skomentowała pod wpisem dziennikarki pani Ewa. A inna kobieta dodała: „obrzydliwy komentarz Jej Wysokości”. Podobnych głosów było mnóstwo. Wśród nich np. ten: „Jak Kiepscy przeszkadzają, to radzę jechać pani hrabiance na Dominikane i wynająć prywatną wyspę tylko dla siebie. I koniecznie jakiś nie kiepskich służących do podawania kapci”.

Co na taką opinię dziennikarki władze Władysławowa, któremu oberwało się najbardziej?

- Gmina Władysławowo to ponad 20 km piaszczystych plaż, na których każdego roku wypoczywa kilkaset tysięcy wczasowiczów. Może nie zawsze są to gwiazdy telewizji i osoby z okładek lifestylowych czasopism, ale u nas mogą czuć się wyjątkowo. Jeżeli mają ochotę na kebaba, frytki, czy gofra, to po prostu go kupują i jedzą ze smakiem. Dla nas ważne jest, aby turyści czuli się swobodnie, wolny czas spędzali w ciekawy sposób, a wakacje wspominali z uśmiechem. Oczywiście polecamy zdrowy styl życia, ale i zdrowy rozsądek, bo przecież raz do roku można sobie odpuścić i nie chodzić z wciągniętym brzuchem - komentuje dla „Dziennika Bałtyckiego” Grzegorz Żaczek, rzecznik burmistrza Władysławowa.

WideoPortal/x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 67

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ania

Prawdę napisała. Jest tam wiele urokliwych spokojnych enklaw, ale to za gruby hajs. Chodzi o to, że zagranicą jest taniej i ładniej i jakiś że smakiem, a tu jak to nad morzem pl brud, smród i buractwo, taka Polandia mini. To wina władz tych miast, które nie chcą dbać o ceny i standardy. Chyba każdy wie kto był i tu i tu, że te pseudokurorty to takie ruskie las vegas z centrum burdello dla Skandynawów w Sopocie i Gda.

E
Edyta

Żałuję, że nie trafiłam na tą stronę wcześniej. Podzielam pani opinie w 100% właśnie kończę pobyt w tym prostackim kurorcie, niestety większa część turystów to wydziarane zbiry ze swoimi solarnymi laluniami i wielodzietne rodziny z puszczanymi w samopas dziećmi. KOSZMAR

E
Edyta

Żałuję, że nie trafiłam na tą stronę wcześniej. Podzielam Twoją opinie w 100% właśnie kończę pobyt w tym prostackim kurorcie, niestety wieksza część turystów to wydziarane zbiry ze swoimi solarnymi laluniami i wielodzietne rodziny z puszczanymi w samopas dziećmi. KOSZMAR

M
Mika

Niestety ,Władysławowo jest brudne i zatłoczone . Na plaży leży się wśród puszek i petów. Mozna winić turystów ,ale służby sprzątające tam prawie nie istnieją. Wstyd żeby w takim miejscu nie było porządnych wejść na plażę tylko stare kładki dawno połamane . Brak dobrych lokali , toalet , barów przy plaży . Ludzie w lecie palą w kominach jakimś plastikiem , wieczorami gwar i smród . Dramat .

r
rychu

Tak niestety jest w tej miejscowości lipiec i sierpień omijam szerokim łukiem natomiast we wrześniu przy ładnej pogodzie jest super.

J
Ja

Wystarczy narzygac i zaraz znajdzie sie KUPA POtakiwaczy co lubia taki ton. Podejrzewam ze sami sa tymi BURAKAMI ale sie nimi brzydza.

M
Mieszczanka

Pani Agata napisała szczerą prawdę. Większość turystów we Władysławowie myślą że wszystko im wolno. Dla mnie to banda pajaców u których widać że w życiu się powodzi a za 2 złote aferę w sklepie chińskim robią " piłka za 2 złote i napis się zmazał chcą zwrotu pieniędzy. Klną na głos w miejscach publicznych, śmieci podrzucają innym i co najlepsze załatwiają swoje potrzeby gdzie popadnie. Gdzie podziała się kultura?

J
Jakuszyn

powiedziała to zo każdy wie i widzi, ale nie każdy miał odwage publicznie sie wypowiedzieć narażając się znacznemu odsetkowi miłosników ciepłego Harnasia w puszce i grilika na plazy. Niestety turystyka krajowa ewoluujuąc z komunistycznych "osrodeczków" i "stołóweczek"przeszla w stan "kwaterek i grilików". 90% turystów jedyną aktywnośc jaka przejawia to lezenie w piachu i łażenie między straganami i żarcie bardzo kiepskiego jedzenia. Rzecznik próbuje bronic takiego stylu życia, ale chyba sam nie wierzy w to co mówi.

g
gość

Ja popieram Agatę! Jak się wyjdzie na plażę to sami Janusze i Grażyny, sandały, klapki i skarpety po dziadku. Do tego pot unoszący się za nimi jak tylko przejdą. Dzieci jak niewyżyte potwory wypuszczone pierwszy raz z klatek nie pozwalają normalnie zjeść i pogadać bo słyszymy tylko Janusza mówiącego "...zostaw to,k**** nie wolno..." itp.

k
kiepska

tak, tak, Władek to niestety nie to samo co wakacje na Krecie...

G
Gosc

Nie mogę uwierzyć w to że w demokratycznym "Grajdolku " gdzie jest wolność słowa natychmiast jest masę szamba wylewana na osobę zwłaszcza znana publiczną i lubiana może nie przez wszystkich ale uważam że nie powinno to mieć miejsca Każdy ma prawo do opinii a czy to wypada publikować czy nie to już jest inna sprawa to świadczy o danej osobie w tym wypadku p A Młynarskiej ale za to nie można GNOIC zaraz i obrazac się Proponuję w wakacje zająć się więcej sobą niż kimś wtedy to wyjdzie na dobre ale coz tacy chyba jeatesty jak rano nie przylozymy komuś to nie mamy czym oddychać może psychiatra by pomógł? ???????

B
Basia NYC

Olo ale jestes chamem zbuntownym.

P
Pozdro600

Do Władka w wakcje zjeżdża się patola z całej Polski

O
Owsik

Dzięki za sprawiedliwą i trafną ocenę faktycznego stanu "Władka", Pani Agato. Jest poprostu do bani, i tylko przy pięknej pogodzie znika z człeka frustracja i żal za zmarnowanym czasem

p
pa! ci!

Dobrze że czas p.Agatki się kończy w TV i p.Agatka po woli znika z mediów. Dopóki czegoś durnego nie chlapnie jak tu, to nikt o niej nie będzie ani pisał ani jej pokazywał. Ileż można oglądać resortową "damę" specjalnej troski. Ta pani myśli że jest fantastyczna i niezastąpiona.

Dodaj ogłoszenie