Wierni chcą zaapelować do papieża Franciszka o działania ws. pedofilii w polskim kościele katolickim

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Protest wiernych pod hasłem "Odzyskajmy nasz Kościół" pod kurią w Gdańsku
Protest wiernych pod hasłem "Odzyskajmy nasz Kościół" pod kurią w Gdańsku Karolina Misztal
Grupa wiernych z Polski, w tym z Trójmiasta, chce dotrzeć przez włoską prasę do papieża Franciszka z apelem o interwencję ws. pedofilii w polskim Kościele. W tym celu rozpoczęto internetową zbiórkę.

Jesienią wierni z archidiecezji gdańskiej tłumnie demonstrowali przed siedzibą gdańskiej kurii. Powodem były doniesienia medialne o działaniach arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego, wobec księży diecezjalnych. Chodziło m.in. mobbing wobec księży czy też wyłudzanie od nich pieniędzy. Wierni zwracali także uwagę na brak konsekwencji wobec księży dopuszczających się molestowania seksualnego, a także opieszałość w wyjaśnieniu przeszłości zmarłego przed laty księdza Henryka Jankowskiego, którego oskarżono pośmiertnie o działania pedofilskie w latach 60.

2.03.2020 grupa wiernych w archidiecezji gdańskiej spotkała się w tej sprawie z nuncjuszem apostolskim w Polsce. Spotkanie nie przyniosło jednak efektów.

- Ta rozmowa była kurtuazyjna - mówi Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski, wieloletni gdyński radny miejski, który jest wśród osób przygotowujących apel do papieża.

Niedawno opublikowany drugi film braci Tomasza i Marka Sekielskich "Zabawa w chowanego" ponownie wywołał poruszenie w całej Polsce wokół pedofilii wśród duchownych. Tym razem z perspektywy procederu tuszowania pedofilii i braku konsekwencji wobec jej sprawców. W filmie wiodącą rolę odgrywał biskup kaliski Edward Janiak, w którego diecezji był ksiądz molestujący dzieci i wobec którego nie wyciągnięto konsekwencji, prócz zmiany parafii.

Jeszcze w ubiegłym roku grupa wiernych z Polski złożyła na ręce papieża Franciszka raport o pedofilii w polskim Kościele katolickim. W kwestii walki z pedofilią wśród duchownych wciąż jednak niewiele się zmieniło.

Grupa wiernych z różnych części Polski wyszła z nową inicjatywą. Chcą opublikować w dużym włoskim dzienniku apel do papieża Franciszka o interwencję oraz podjęcie działań na rzecz walki z pedofilia w polskim Kościele. Liczą, że ten apel dotrze do Ojca Świętego, a także zainteresuje tematem media we Włoszech. W tym celu zbierają pieniądze.

Organizatorzy akcji przyznają, że to akt desperacji.

- Nie mamy możliwości by spotkać się z papieżem, wpadliśmy na taki pomysł - mówi Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski. - Liczymy, że to sprawi, że Franciszek tego nie przegapi, nie dowie się o sprawie z drugiej ręki. Mamy nadzieję, że uda się umiędzynarodowić ten temat. Nie godzimy się na to, by takie sprawy były załatwiane w cichy i spokojny sposób u nuncjusza. Nie czujemy by młyny Kościoła mieliły tę sprawę. To co widzimy w filmach Sekielskich pokazuje, że to się nie dzieje. Zgadzają się z tym osoby, które trudno posądzać o wrogość do Kościoła, jak np. redaktor Tomasz Terlikowski, który jest zszokowany brakiem działań biskupów. Jeżeli ktoś się dopuścił krzywdy, to powinien ją naprawiać. Obowiązkiem chrześcijanina jest na to reagować. Chcemy zwrócić uwagę na krzywdy wewnątrz w Kościoła. Ta robota bez papieskiej interwencji jest niemożliwa - dodaje.

Pomorscy wierni, biorący udział w akcji, mają nadzieję, że wpłynie to także na decyzję papieża odnośnie wyboru następcy arcybiskupa Głódzia na stanowisku metropolity gdańskiego. Hierarcha latem tego roku ma przejść na emeryturę po wielu latach posługi kapłańskiej.

Apel wiernych brzmi następująco:

Ojcze Święty Franciszku!

Błagamy Cię! Spójrz z troską na Kościół w Polsce, gdzie biskupi kryją przypadki pedofilii, lojalność wobec instytucji jest ślepa i głucha, ważniejsza od dobra ofiar, a Episkopat i nuncjusz apostolski udają, że tego nie widzą. Brak zdecydowanej reakcji na zgłaszane do Kongregacji Nauki Wiary oraz Kongregacji ds. Biskupów zachowania: arcybiskupa Sławoja Głódzia, biskupa Edwarda Janiaka, biskupa Jana Tyrawy i wielu innych wywołuje publiczne zgorszenie i godzi w dobro Kościoła. Uderza w jego jedność, ponieważ rodzi podział na dbających o wizerunek instytucji i na troszczących się o ofiary. Wielu wiernych ma poczucie, że Watykan daje na to przyzwolenie.

Apelujemy do Ciebie Ojcze Święty:

zaDOŚĆuczyńmy za KRZYWDy!

Apel ma ukazać się na całej stronie w dzienniku La Repubblica 29 czerwca, w Święto Świętych Piotra i Pawła. Potrzeba na to 7 500 euro, czyli 40 000 zł. W momencie publikacji niniejszego artykułu, w ciągu niecałych dwóch dób, zebrano ok. 10 100 zł. Jeżeli organizatorzy akcji zbiorą więcej, przekażą pieniądze na rzecz akcji Zranieni w Kościele, która pomaga ofiarom molestowania seksualnego ze strony księży. Zbiórkę można znaleźć na stronie Zrzutka.pl.

Protest wiernych pod hasłem "Odzyskajmy nasz Kościół" pod kurią w Gdańsku

Wierni chcą zaapelować do papieża Franciszka o działania ws....

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie