Wiemy co ze zdrowiem Mateusza Miki z Lotosu Trefla Gdańsk. Nie jest dobrze

ŁŻ
Fot. Karolina Misztal
Udostępnij:
Siatkarzy Lotosu Trefla Gdańsk czeka w piątek bardzo trudny pojedynek w Radomiu z Cerradem Czarnymi. Czy w meczu tym zagra przyjmujący Mateusz Mika?

W czwartek około godz. 9 rano sprzed Ergo Areny wyruszył autobus z siatkarzami Lotosu Trefla, którzy udali się na mecz do Radomia. Niestety, do autokaru nie wsiał Mateusz Mika, który nadal boryka się z silnym przeziębieniem.

Przyjmujący Lotosu Trefla i reprezentacji Polski na boisku nie pojawił się już w ostatnim meczu z AZS-em Politechniką Warszawską w Ergo Arenie (gdańszczanie przegrali batalię 0:3).

- Dopadła mnie choroba. Byłem trzymany na awaryjną sytuację, ale gdybym pojawił się na boisku, to chyba przetrwałbym co najwyżej kilka akcji - mówi "Dziennikowi Bałtyckiemu" Mateusz Mika.

Niestety, zawodnik nie pomoże drużynie również w piątek w arcyważnym pojedynku z Cerradem Czarnymi.

- Mateusz cały czas zmaga się z chorobą - silnym przeziębieniem, ma podwyższoną temperaturę i przyjmuje leki, wobec czego, po konsultacjach z lekarzami, sztab podjął decyzję, by zawodnik został w domu i się do końca wykurował - mówi Wojciech Serafin, drugi trener Lotosu Trefla.

Mecz Cerrad Czarni Radom - Lotos Trefl Gdańsk rozpocznie się w piątek o godz. 18 (transmisja w Polsacie Sport).

Opracował: ŁŻ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie