Wielkie zwolnienia w Banku BPH

.
Wielkie zwolnienia w Banku BPH
Wielkie zwolnienia w Banku BPH mat. prasowe
Udostępnij:
Do 2020 Bank BPH z siedzibą w Gdańsku planuje zwolnić do 1706 procowników - wnika z „Planu Transformacji Biznesowej” banku. Plan ma na celu lepsze dopasowanie działania banku do zmieniającego się modelu zachowania klientów, poprawę jego pozycji konkurencyjnej, a także odbudowanie zyskowności w średnim i długim terminie.

- W ramach planu przeprowadzona zostanie transformacja sieci sprzedaży. Bank utrzyma i będzie rozwijał sieć flagowych oddziałów własnych, skupiających się na obsłudze klientów średniozamożnych (mass affluent) oraz małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Docelowo klienci będą mogli skorzystać z 53 oddziałów własnych, w których będzie oferowana pełna gama produktów, w tym kredyty hipoteczne i produkty inwestycyjne. Obsługa klientów korporacyjnych nadal będzie prowadzona w 12 dedykowanych centrach biznesowych - informuje komunikat.

Bank zamierza przekształcić 134 oddziały własne w placówki partnerskie, których właścicielami i menedżerami zostaną obecni pracownicy banku. Zostanie w nich wdrożony uproszczony model działania, oparty o sprzedaż kredytów detalicznych, kont osobistych i kart kredytowych oraz obsługę transakcyjną.Pozostałe 65 oddziałów ma zostać przekształconych w placówki partnerskie zarządzane przez obecnych partnerów banku. Jeśli przekształcenie tychże oddziałów nie dojdzie do skutku, zostaną one zamknięte, a obsługa ich klientów przeniesiona do najbliższych placówek oraz kanałów zdalnych.

Na realizację planu bank przeznaczy rezerwę do wysokości 211 mln zł. Pochłonięta zostanie przez optymalizację zatrudnienia.

- Ma objąć pracowników sieci sprzedaży i centrali Banku, nie więcej niż 1706 osób, i zmianę modelu dystrybucji. Przy czym bank spodziewa się, że wiele spośród osób dotkniętych zmianami znajdzie zatrudnienie w nowych placówkach partnerskich. Optymalizacja zatrudnienia będzie przedmiotem negocjacji z działającymi w banku związkami zawodowymi - informuje zarząd banku.

Równolegle Bank będzie prowadził kluczowe projekty rozwoju systemów IT, głównie poprzez kontynuację zmiany centralnego systemu bankowego. Łączne inwestycje w tym zakresie w latach 2015-2018 wyniosą blisko 250 mln zł. Po zakończeniu powyższej fazy transformacji, zarząd banku zaplanował rozpoczęcie kolejnego etapu, którego celem będzie zbudowanie wielokanałowego modelu dystrybucji produktów i usług. Obejmie on nowoczesne platformy internetowe i mobilne, które staną się dla klientów podstawowym kanałem do wykonywania wszystkich operacji bankowych. Etap ten rozpocznie się w 2018 roku i zakończy w 2020 roku, a planowane nakłady inwestycyjne wyniosą 100 mln zł.

Zarząd Banku spodziewa się, że działania polegające na transformacji biznesowej przyczynią się do osiągnięcia przyszłych oszczędności kosztowych w wysokości ok. 200 mln zł rocznie przy jednoczesnym utrzymaniu i wzroście przychodów.

 

 

 

Pokolenie Z Dobry, ale szybki klient

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
były bankowiec
A ja  drogi pracowniku pracowałem w branży prawie tak długo ile ty masz lat i chyba trochę wiem o tym wiecej od Ciebie. Pewnie ładnie Cię wyszkolili na szkoleniach i jakimś onboardingu, wcisneli do głowy w jak wyjątkowej branży pracujesz i jak ważna i potrzebna jest Twoja praca. Nauczyli sprzedawać tak żeby być skutecznym,nieważne czy z korzyścią dla klienta. Masz operować językiem korzyści, sprzedawać wysokość raty a nie informować o kosztach całkowitych kredytu, obiecywać zyski z inwestycji, chociaż pewnie jedynym zyskiem będzie ten dla banku itd, itp, itd, itp, Nie chce mi się więcej pisać. Dojrzejesz i przejrzysz na oczy. Pozdrawiam - były (starszy) kolega z branży. 
Ś
Śledź
To dobrze by było abyś jeszcze skonstatował, że banki bez "fabryk" nie maja racji bytu.

Szacunek do pracy i zawodu nie wynika z faktu "wytężania sił i środków" a ze skutków społecznych tego "wytężnia" i metod. W tym wypadku, często dwuznacznych. Nie masz na to wpływu, nie przesadzaj więc z identyfikacją.
P
Pracownikbanku
Mam 24 lata, od 2 lat pracuję w oddziale jednego z większych banków, i powiem szczerze że działają mi na nerwy PISowskie zakompleksione gnidy (do ciebie piję Antoni32) które uznają mnie za pijawkę wykożystującą biedną klase średnią. Sam ledwie należę do klasy średniej, zarobki wcale nie są duże, a praca jest ciężka, ale faktycznie, nie przyjmą do niej nierobów bez wykształcenia i bez doświadczenia zawodowego, które chciałby tylko leżeć do góry brzuchem i dostać kase od państwa. 
Ś
Śledź
Czyli kolejna odsłona libertyńskiej utopii...

Pozbyć sie pracochłonności i odpowiedzialności a "partnerów" bacikiem, bacikiem... Partnerzy albo "więdną" albo sie konsolidują (są konsolidowani) i podnoszą bunt. I cykl się powtarza... Budujemy sprzedaż, sprzedajemy sprzedaż... Wszystko pod hasłem "obniżania kosztów", czytaj wykonania zadań premiowych "manażerii".

Przerabiamy to na całym rynku pracy, szczególnie w budownictwie, IT, telco, usługach...
A
Antoni32
Może nareszcie przyjdzie czas aby budować fabryki a nie te finansowe ośmiornice !  Do łopaty wydrwigrosze !!!!
Dodaj ogłoszenie