Wielkich transferów w Lotosie Treflu Gdańsk nie będzie. Jakie zmiany mogą jeszcze nastąpić?

Łukasz Żaguń
Fot. Karolina Misztal/Polska Press/Dziennik Bałtycki
Transferowych hitów w Lotosie Treflu spodziewać się nie należy. Działaczom gdańskiej drużyny zależy przede wszystkim na tym, by zatrzymać wszystkich siatkarzy z żelaznego składu Anastasiego.

Stabilizacja - to słowo bardzo często pojawia się w kontekście budowy zespołu Lotosu Trefla na nowy sezon. Co się pod nim kryje? Przede wszystkim to, że w drużynie planowane są tylko kosmetyczne zmiany, a ci, którzy się spodziewają wielkich wzmocnień i nowych nazwisk ze światowego topu, powinni zejść na ziemię. Siła Lotosu Trefla w kolejnym sezonie ma tkwić w tym, że nasi siatkarze nie będą potrzebowali czasu na aklimatyzację w drużynie i wzajemne zrozumienie się na boisku. Do ataku mają ruszyć od razu.

- Na pewno nie będzie żadnych spektakularnych ruchów. Priorytetem było dla nas zatrzymanie graczy pierwszej szóstki i to już w większości udało się nam zrealizować. W składzie mogą zajść tylko jakieś drobne korekty, na przykład dokooptowanie do pierwszej drużyny jednego z naszych zdolnych wychowanków. To dotyczy głównie pozycji środkowego. Z zewnątrz możemy pozyskać tylko jednego lub dwóch przyjmujących. Oczywiście na razie czekamy na rozwój sytuacji z Sebastianem Schwarzem - mówi nam Piotr Należyty, prezes Lotosu Trefla.

Niemiecki przyjmujący został jedynym zawodnikiem z żelaznego składu trenera Andrei Anastasiego, który nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji co do swojej przyszłości. Nawet jeśli jednak Schwarz zostanie w drużynie, pozycja, na której występuje, i tak może zostać wzmocniona. Kogo zatem szukają działacze?

- Rozważamy w zasadzie dwie opcje. Pierwsza - szukamy zawodnika, który ma duży potencjał, ale też pewną wartość. Takiego gracza, który mógłby już wchodzić na boisko i być może stanowić o sile tego zespołu, ale jednocześnie młodego, który będzie się rozwijał pod okiem trenera Andrei Anastasiego. Druga opcja - uzupełnienie składu na "tu i teraz" solidnym zawodnikiem, ale na pewno nie pokroju choćby Bartosza Kurka. Transferu zawodnika ze światowego topu na pewno nie przeprowadzimy - podkreśla prezes Należyty.

Jak się nam udało dowiedzieć, działacze gdańskiej drużyny intensywnie sondują rynek, głównie zagraniczny, w poszukiwaniu nowego przyjmującego. Konkretnych nazwisk zawodników, którzy się znaleźli na ich celowniku, zdradzać jednak nie chcą.

Jedno jest pewne - rotacja w zespole Lotosu Trefla w kolejnym sezonie na pewno będzie znacznie większa niż w poprzednich rozgrywkach. Gdańszczanie będą bowiem rywalizowali na kilku frontach, w tym w prestiżowej Lidze Mistrzów. Celem numer jeden będzie awans z grupy, choć działacze drużyny po cichu liczą na pewno na coś więcej. Aby to jednak osiągnąć i jednocześnie też nie zawieść oczekiwań kibiców w PlusLidze, niewątpliwie potrzebna będzie długa ławka. Więcej okazji do gry dostanie z pewnością środkowy Artur Ratajczak, który wspierał będzie dużo starszego Wojciecha Grzyba i kapitana Bartosza Gawryszewskiego. Ambitny atakujący Damian Schulz z kolei wspomoże jedną z gwiazd PlusLigi, Murphy'ego Troya. Na więcej odpoczynku będą mogli te liczyć Mateusz Mika i, jeśli zostanie w drużynie, Sebastian Schwarz, bo z zespołem związał się niedawno Miłosz Hebda. Przemysław Stępień z kolei powinien dostać więcej minut na rozegraniu, gdzie numerem jeden nadal będzie Marco Falaschi. Głodny gry jest też młody Mateusz Czunkiewicz, który cały czas uczy się gry na pozycji libero od weterana Piotra Gacka.

Szukasz więcej sportowych emocji?

POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie