Wielki zlot Kociewiaków. Na dużej scenie rozbrzmiewały kociewskie melodie. Młodzi tancerze z zespołu Modraki prezentowali swoje talenty!

KFUZaktualizowano 
Kociewska gwara, muzyka, jadło i integracja społeczności. Tak wyglądały 2. Walne Plachandry Kociewskie, które odbyły się w najstarszym w Polsce ogrodzie botanicznym Arboretum Wirty.

Organizatorzy wydarzenia stawiają na promocję kociewskiego regionu, kultury a przede wszystkim na integrację Kociewiaków i sympatyków regionu.

- Kociewiacy do tej pory nie mieli swojego zjazdu, podczas którego mogą się spotkać, porozmawiać, wymienić doświadczenia i wspólnie się bawić - mówi Tomasz Damaszk, przewodniczący komitetu organizacyjnego Walnych Plachandrów. - Walne Plachandry to także wyśmienita okazja do uhonorowania zasłużonych Kociewiaków. Po raz drugi wręczyliśmy tytuły - Ambasador Kociewia. W tym roku kapituła była bardzo hojna, ponieważ wręczono aż siedem statuetek. Ich autorem jest Bernard Ossowski z Wirt. Doszła także nowa kategoria w biznesie. Zostały też wręczone dwa tytuły 150 - latkom. Ten jubileusz w tym roku obchodzi Arboretum Wirty oraz wydawnictwo Bernardinum. Pośmiertnie został nadany tytuł Ambasadora Kociewia Panu Zbigniewowi Ciecholewskiemu, twórcy firmy z gminy Skarszewy. Kapituła przyznaje tytuły także najmłodszym twórcom. Są to Perełki Kociewia. W tym roku zostały zgłoszone trzy kandydatury. Kapituła zdecydowała się nadać wyróżnienia wszystkim nominowanym. Intencją tego tytułu jest motywowanie do dalszej pracy na rzecz regionu.

Jarmark Kociewski 2019

Stoiska wystawców Jarmarku Kociewskiego były wypełnione rękodziełem. Uczestnicy wydarzenia mogli kupić obrazy, rzeźby, wiklinowe kosze. Tu nie było miejsca na plastikowe zabawki. Wszystko wychodziło spod rąk prawdziwych artystów. Dzięki zaangażowaniu pań z kociewskich kół gospodyń wiejskich stoły uginały się pod regionalnymi przysmakami. To wszystko już po raz drugi przyciągnęło mieszkańców do udziału w imprezie. Bogaty program wydarzenia był także wypełniony konkursami, występami artystycznymi , a także atrakcjami dla najmłodszych uczestników imprezy. Warto podkreślić, że było ludowo i nowocześnie! - Na wydarzenie przyjechaliśmy z Lubichowa - mówi Marta Mączyńska. - Interesuję się kulturą regionu. Plachandry to właściwie jedyna impreza, która skupia artystów, wystawców w jednym miejscu. Impreza jest naprawdę wyśmienita.

- Jesienią 2017 roku, w kociewskim oddziale ZKP w Zblewie zrodziła się myśl, by zorganizować zlot Kociewiaków z trzech powiatów starogardzkiego, świeckiego (województwo kujawsko-pomorskie) i tczewskiego. Do współpracy zaproszono starostwa powiatowe i rozmaite organizacje regionalne oraz instytucje kultury- wspomina Piotr Wróblewski, rzecznik prasowy Walnych Plachandrów. - I nie chodziło jedynie o dobrą zabawę. Głównym celem była integracja Kociewiaków oraz prezentacja potencjału regionu i zamieszkujących go ludzi.

Organizatorzy myślą już o trzeciej edycji Walnych Plachandrów, która odbędzie się w Grucznie, w powiecie świeckim.

Zobaczcie więcej zdjęć:

Czytaj także

polecane: FLESZ: Czego nie można zabrać na pokład samolotu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie