Wielki Młyn pięknieje w oczach. Zyskał nowe okna i dachówki z Włoch

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Nowe dachówki pokryły dach Wielkiego Młyna. Wymieniono też stolarkę okienną. Zabytek przechodzi modernizację, która pozwoli przenieść do niego Muzeum Bursztynu. W Katowni, miejscu obecnej ekspozycji jantaru, powstanie zaś Muzeum Odbudowy Gdańska.

Specjalne, "postarzane" dachówki zostały sprowadzone z Włoch. Zostały zaakceptowane przez konserwatora, który nadzoruje prace. Wcześniejsze pokrycie dachowe pamiętało początek lat 60. XX w.

Okna pokrywa miedź, która z czasem zacznie zmieniać kolor, co jeszcze bardziej nada charakteru temu zabytkowi.

Prace remontowe rozpoczęły się w grudniu 2018 r. Ich koszt wynosi 4,36 mln zł. Modernizacja obejmuje tak ważne prace jak właśnie ocieplenie dachu wraz z wymianą pokrycia i lukarnami, wymianę okien, a oprócz tego wyburzenie bocznej klatki schodowej i szybu windowego i zastąpienie ich nowymi oraz demontaż szklanych boksów.

Czytaj także

Po zakończeniu remontu rozpocznie się nowy etap w historii Wielkiego Młyna. Muzeum Gdańska w jego wnętrzu zamierza otworzyć nową wystawę stałą przeniesionego tam Muzeum Bursztynu. Dzięki przeprowadzce prawie trzykrotnie zwiększy się powierzchnia wystawiennicza. Muzeum Bursztynu poszukiwało innego miejsca na nową siedzibę już od otwarcia w 2006 r.

Nowa, wygodna przestrzeń w Wielkim Młynie będzie dostępna dla osób starszych i z niepełnosprawnościami. Znajdzie się tam również miejsce na prowadzenie działalności edukacyjnej. Oprócz wystawy stałej pojawi się też przestrzeń warsztatowa prezentująca obróbkę bursztynu, a także sklepy.

Nieoficjalnie mówiło się, że w murach Katowni powstanie muzeum tortur. Wiadomo już jednak, że od drugiej połowy 2021 roku zwiedzający będą mogli prześledzić w nich historię odbudowy Gdańska po 1945 r.

Podjęliśmy decyzję, że pokazanie odbudowy stanowi pewien potencjał intelektualny, który wykracza poza funkcjonowanie obiektu - poinformował rzecznik. - Nie oznacza to jednak, że zaprzestaniemy opowiadania o historii obiektu.

Wśród eksponatów znajdą się m.in. liczne materiały zdjęciowe oraz nagrania relacji świadków ówczesnych wydarzeń.

Wielki Młyn pięknieje w oczach. Zyskał nowe okna i dachówki z Włoch

DOM I MIESZKANIE BEZ TAJEMNIC:

Masowo kupujemy mieszkania, rynek nieruchomości wciąż nienasycony

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie beda nam w obcych jezykach dachowek sprowadzali jak w naszych Kolibken*) lepsze wypalaja z gliny.

*) bardzo stara cegielnia ktorej nazwa wytloczona jest na wielu wyrobach z ktorych zbudowano gdanskie fortyfikacje.

G
Gość

Pan Igor wojewódzki konserwator zabytków nie zatrzymał tego i nie uwalił?!

SKANDAL!!!

G
Gość
21 stycznia, 17:53, Gość:

.. dachówki z Włoch.

To "gruba" przesada !. Rodzime dachówki (z Polski, a nawet ze Słowacji) są najwyższej jakości. Ktoś mocno "przesadził" !.

W gdansku Polskie ciężko przechodzi chyba..? Przykre to ale od magistratu nie mozna tyle wymagac

G
Gość

.. dachówki z Włoch.

To "gruba" przesada !. Rodzime dachówki (z Polski, a nawet ze Słowacji) są najwyższej jakości. Ktoś mocno "przesadził" !.

Dodaj ogłoszenie