Pomorskie atrakcje na weekend
    Jesienią warto wybrać się do parku krajobrazowego

    Weekend z PKM

    Rozwiń
    Wielki brat ma nam zapewnić spokój i porządek

    Wielki brat ma nam zapewnić spokój i porządek

    Mariusz Jabłoński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Za dwa lata 117 kamer podłączonych do sieci monitoringu będzie obserwowało Gdynię. Miasto będzie miało najwięcej w kraju tych urządzeń przypadających na głowę mieszkańca. Statystycznie jedna kamera będzie miała na oku 2,5 tys. gdynian.
    W Warszawie, która liczy 1,7 mln mieszkańców, zainstalowane są 434 kamery (jedna na prawie 4 tys).

    430 kamer przybędzie w ciągu kilku lat w Trójmieście

    Gdyński monitoring ma być nowoczesny i opierać się na światłowodach, zamiast falach radiowych. Obrotowe kamery będą odporne na działanie wandali i czynniki atmosferyczne. W zależności od temperatury będą podgrzewane lub chłodzone. Wartość inwestycji to 12 mln zł.

    - Mamy gotowy plan i wybrane miejsca - mówi Zdzisław Kobyliński, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności UM Gdyni. - Do końca przyszłego roku sieć obejmie Grabówek, Chylonię, Obłuże, Pogórze i Oksywie. Za dwa lata ruszy budowa monitoringu w południowych dzielnicach. Stanowisko w Centrum Zarządzania Kryzysowego będzie kontrolowało jednocześnie ośmiu przeszkolonych strażników miejskich.

    W Gdańsku centra monitoringu są w komisariatach policji i na dworcu PKP. Obsługują je strażnicy miejscy - 21 pracowników cywilnych i 19 mundurowych, a na dworcu PKP strażników wspomagają funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei.

    Nadzorem kamer objęte są: Orunia (30 kamer), Śródmieście (23), Wrzeszcz (6), Oliwa (9), Siedlce (6), dworzec PKP (19). W tym roku kamer ma być łącznie 127 - 5 nowych na Przymorzu i Zaspie, 16 na Siedlcach, 5 w Oliwie, 4 we Wrzeszczu, 1 na Dolnym Mieście i 3 na Chełmie. W 2009 r liczba kamer ma wzrosnąć do ok. 186, w r. 2012 do ponad 250. W czerwcu br. dzięki monitoringowi podjęto 700 interwencji.

    Miejsca, w których potrzebne są nowe kamery, ustalają policja, Straż Miejska i Wydział Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności UM. Także mieszkańcy mogą zwracać się z wnioskami o założenie w dzielnicy monitoringu.

    W Sopocie większość, bo aż 30 kamer, obsługuje Straż Miejska. 11 należy do WOPR. Monitoringiem objęte jest głównie centrum, czyli ciąg ul. Bohaterów Monte Cassino, molo i okolice, Park Północny, dworce. W najbliższym czasie liczba kamer może się podwoić.

    Wiąże się to z zakończeniem budowy Centrum Haffnera i hali sportowej. Trwają rozmowy z policją, która miałaby przejąć od strażników obsługę monitoringu i rozbudować go. Miasto ma na to zarezerwowane 500 tys. zł w budżecie. Na razie z puli tej część środków wykorzystywana jest na modernizację kamer, a łącza analogowe wymieniane są na cyfrowe, co poprawić ma jakość obrazu.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo