Wielka Środa. „Srebrniki zdrady”

Ks. biskup Zbigniew Zieliński
Ks. biskup Zbigniew Zieliński
Udostępnij:
Ks. biskup Zbigniew Zieliński, biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej , specjalnie dla Czytelników „Dziennika Bałtyckiego”

Znaleźliśmy się na półmetku Wielkiego Tygodnia. Towarzysząc Jezusowi w kulminacyjnym momencie Jego ziemskiej misji, jeszcze mocniej uświadamiamy sobie szczególną wymowę tego czasu. Zbliżają się najważniejsze wydarzenia, o czym przypomina nam sam Jezus w dzisiejszej Ewangelii, gdy poleca Apostołom przygotowanie Paschy: „Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie urządzam Paschę z moimi uczniami” (Mt 26, 16. 17).

Dotarliśmy z Jezusem do Jerozolimy i stajemy na progu Wieczernika, w którym świętować będziemy Paschę. Nasze wielkotygodniowe rekolekcje, przygotowujące nas do przeżycia Świąt Wielkanocnych, dobiegają końca, bo oto od jutra Święte Triduum Paschalne, które nie będzie przygotowaniem do świętowania Zmartwychwstania Pańskiego w Niedzielę Wielkanocną, ale będzie już świętowaniem jednego i niepodzielnego misterium Chrystusa: męki, śmierci i zmartwychwstania. Wypełnienie publicznej misji Chrystusa osiąga swój punkt kulminacyjny.

W kolejnym dniu naszych medytacji znajdujemy w Ewangelii kolejny drogowskaz, bardzo trudny, ale przydatny zwłaszcza w naszej rzeczywistości. Tym razem jest to lekcja zawarta w trzydziestu judaszowych srebrnikach, które stały się odtąd po wsze czasy symbolem zdrady. Tę historię zapisał Ewangelista Mateusz: „Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam?» A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać” (Mt 26, 14. 15). Jezus przygotował Apostołów na tę zdradę: „Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie wyda” (Mt 26, 18). I by choć trochę ich uspokoić, dodaje, że takie są plany Boże: „Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany” (Mt 26, 19).

W te dni, w jednej z europejskich telewizji, głośno zapowiada się przewidzianą na Wielki Piątek emisję filmu, w którym - wedle zapowiedzi - autorzy będą przekonywać, że Judasz nie był wcale taki zły, że niesłusznie czyni się z niego czarny charakter. Wbrew intencjom autorów, nie czujemy się zaskoczeni takim postawieniem sprawy, bo przecież żyjemy w czasach, w których z grzechu robi się cnotę, a z cnoty robi się grzech! Oburzamy się nawet na najmniejsze błędy drugiego człowieka i natychmiast podajemy go do sądu, a zgadzamy się na zabijanie niewinnego dziecka pod sercem matki, i jeszcze uzasadnimy to „humanitarnymi” powodami [sic!]. Specjaliści od wizerunku prześcigają się w doradzaniu kłamstw, jakich powinno się użyć dla osiągnięcia rzekomo dobrego celu, a my uznajemy to za rzecz normalną i zdobycz cywilizacji. Cóż to ma wspólnego ze zdradą Judasza? Bardzo wiele. Takie zachowania, z których uczyniliśmy, zwłaszcza w przestrzeni publicznej, normę, są zdradą Chrystusa i Jego przykazań, są zdradą nas samych. Dlatego wielu ludziom trudno wytrzymać z sobą samym. Zatem ta lekcja wynika z ogromnej potrzeby współczesnego człowieka. To, co zdarzyło się w życiu Judasza, pokazuje, do czego prowadzi zaprzeczenie swemu przeznaczeniu, przeznaczeniu do dobra. Z judaszowej lekcji, na zasadzie przeciwieństwa, wypływa także zachęta do budowania relacji z Chrystusem, by słuchali Go i z tego czerpali mądrość i dzielili się nią z innymi. Powie o tym Izajasz: „Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał pomóc strudzonemu krzepiącym słowem” (Iz 50, 4. 5). I w ten sposób liturgia tych dni przygotowuje nas do przyjęcia prawdy najważniejszej, prawdy o pełni miłości: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13). Dyskusje toczące się zarówno w przestrzeni publicznej, jak i w prywatnych rozmowach pokazują, jaki jest stan naszej wiary w wartość tego przykazania. Czy jednak jest możliwa nie tylko cywilizacja miłości, ale jakakolwiek cywilizacja bez oddania swego życia za i dla drugiego człowieka?!

Już jutro - rozważania na wielki czwartek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

z
z radia Ma-ryja
Nastepny wypasiony polski PASCHA NIEROB nie orzacy nie siejacy a plony zbierajacy i ciagle od wiekow to samo o Jeusie przed Pilatem a z krzyzem a ukrzyzowanym bo takie byly 2 000 lat temu kary dla OPOZYCJONISTOW wieszanie na krzyzu i nie maccie nam ludziom tym samym glowy a ty wypasiony byczku wes sie do solidnej roboty
z
z radia Ma-ryja
Nastepny wypasiony polski PASCHA NIEROB nie orzacy nie siejacy a plony zbierajacy i ciagle od wiekow to samo o Jeusie przed Pilatem a z krzyzem a ukrzyzowanym bo takie byly 2 000 lat temu kary dla OPOZYCJONISTOW wieszanie na krzyzu i nie maccie nam ludziom tym samym glowy a ty wypasiony byczku wes sie do solidnej roboty
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie