POLECAMY
    NASZ SONDAŻ

    Przed Wami sondaż "Dziennika Bałtyckiego"

    Rozwiń
    POLECAMY
    Zwiń

    Przed Wami sondaż "Dziennika Bałtyckiego"

    Kto ma szansę zostać prezydentem Gdańska i Gdyni? Sprawdziliśmy to!

    Wieczór wyborczy w gdańskim sztabie Nowoczesnej

    Wieczór wyborczy w gdańskim sztabie Nowoczesnej

    ewel

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Wieczór wyborczy w gdańskim sztabie Nowoczesnej
    1/12
    przejdź do galerii

    ©Karolina Misztal

    W sztabie Nowoczesnej Ryszarda Petru zebrali się kandydaci na posłów wraz z rodzinami i przyjaciółmi. Ci pierwsi nie ukrywali, że stres spowodowany oczekiwaniem na wyniki jest spory. Podobnie jak nadzieje na zdobycie mandatów. Swoje poparcie tuż po godz. 20 oceniali na 8-10 proc.
    -Już bym wolała wiedzieć, bo emocje rzeczywiście są wielkie. Jestem realistką i myślę, że szanse na wejście do Sejmu są duże, ale poczekajmy. Jeśli się nie uda, to trudno. Mam co robić w Gdańsku. Zresztą, gdy zostanę posłanką, to i tak będę działać w Gdańsku i to tu będę miała swoje biuro. Jestem gdańszczanką i gdańszczanką pozostanę, przeprowadzki do Warszawy absolutnie nie planuję- mówiła przed ogłoszeniem wyników Ewa Lieder, jedynka Nowoczesnej z okręgu gdańskiego.



    Z kolei Grzegorz Furgo, jedynka okręgu gdyńsko -słupskiego podkreślał: - Najważniejsze, żeby PiS nie miał 40 proc. Jestem pewien, że Nowoczesna wejdzie do Sejmu.Jeśli chodzi o siebie- nie mam pojęcia, bo to moja pierwsza taka przygoda.


    Wszystkim serca mocniej zabiły na minutę przed ogłoszeniem wyników. A te – poparcie na poziomie 7, 1 proc.-przyjęto gromkimi brawami.


    -Jak na pięciomiesięczne dziecko to bardzo dobrze. Trzeba je teraz dobrze wychować i będziemy mieli wszyscy z niego pociechę- komentował Furgo.


    -Wszystko wskazuje na to, że zabraliśmy na Pomorzu mandat Leszkowi Millerowi. Dokonaliśmy rzeczy niemożliwej!Gdy 5 miesięcy temu zakładaliśmy partię, nikt nam nie dawał szans. Udowodniliśmy, że nie trzeba obiecywać, można mówić Polakom prawdę, a oni to docenią- mówił do zebranych Michał Adamczyk, pomorski koordynator Nowoczesnej.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Było tak pięknie...

    FałszywyGrześ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ku pamięci.
    Na wieczorze wyborczym tłum uśmiechniętych, młodych ludzi. Jeszcze nie wiedzą, że to ich koniec. Że na Pomorzu powstanie poselski baronat a na pierwszą, konwencję regionalną...rozwiń całość

    Ku pamięci.
    Na wieczorze wyborczym tłum uśmiechniętych, młodych ludzi. Jeszcze nie wiedzą, że to ich koniec. Że na Pomorzu powstanie poselski baronat a na pierwszą, konwencję regionalną zaproszeni zostaną tylko zaufani znajomi (40) nowych posłów a sali będzie "bronić" 4 ochroniarzy. Ustawionych wyborów w podziemnej sali bez okien nie zobaczą żadne media. Pan Poseł (koncesjonowany wiceprzewodniczący) powie później, że dmuchających baloniki mu nie potrzeba a Pani Poseł (nowa przewodnicząca) zapadnie się pod ziemię na ponad tydzień.
    Zdjęcia pustawej sali, zaawansowanego wieku delegatów i wisielczego nastroju będą zawsze kontrastować z wielokrotnie większymi, demokratycznymi konwencjami Nowoczesnej w innych regionach (120-180 delegatów). Pomorska .N Ewy Lieder i Grzegorza Furgo to pochwała nieuczciwości i nielojalności. To ośmieszone wartości o które partia walczy na poziomie krajowym.
    Pomorze nie zapomni.

    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo