Polecamy
    Bądź na bieżąco

    Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

    Rozwiń
    Wiceminister Plocke na Mierzei Wiślanej

    Wiceminister Plocke na Mierzei Wiślanej

    Tomasz Chudzyński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Rybacy z Mierzei Wiślanej po spotkaniu z wiceministrem rolnictwa i rozwoju wsi Kazimierzem Plocke mogą mieć nadzieję na sfinansowanie przez rząd remontów miejscowych portów, a także prowadzących do nich dróg. Przystanie w regionie są w fatalnym stanie, od lat nikt w nie nie inwestował.
    Dyskusja nad sposobami rozwiązania problemów rybaków z Mierzei Wiślanej zdominowała spotkanie w Krynicy Morskiej i dostarczyła ministrowi sporą listę bolączek miejscowej społeczności rybackiej.

    - Nasza infrastruktura jest fatalna - mówił Adam Jaworski, rybak z Krynicy Morskiej. - Budynki magazynów i biur znajdują się w tragicznym stanie, to samo dotyczy urządzeń, np wyciągarek. Apelowaliśmy wiele razy do Urzędu Morskiego o pomoc w naprawie, ale bez skutku. Jesteśmy niezbyt bogatymi rybakami łodziowymi, nie stać nas na samodzielne sfinansowanie remontu przystani.
    Rybacy przygotowali nawet multimedialną prezentację, obrazującą obecny stan portowej infrastruktury. Z ośmiu funkcjonujących na mierzei przystani (trzy nad Zalewem Wiślanym oraz pięć nad Bałtykiem) jedynie nadzalewowy port w Piaskach przeszedł remont stosunkowo niedawno.

    - Uważam, że te porty służą nie tylko nam, rybakom - dodał Adam Jaworski. - To piękne zakątki, rybackie perełki na naszym wybrzeżu, do których chętnie zaglądają turyści, którzy chcą kupić świeżą rybę prosto z łodzi lub zobaczyć na własne oczy, jak wygląda praca rybaków. Uważamy zatem, że obiekty w portach nie mogą straszyć swoim wyglądem.
    Koszt napraw wszystkich obiektów to około 5 milionów złotych.

    Co prawda minister Plocke nie zapewnił rybaków o tym, że pieniądze na porty zostaną przekazane jeszcze w tym roku, jednak poinformował ich o planach rządu dotyczących gospodarki rybackiej.

    - Na tak zwaną oś czwartą programu operacyjnego rozwoju rybołówstwa w Polsce w latach 2007-2013, która dotyczy między innymi napraw infrastruktury rybackiej, przeznaczono ponad 300 milionów euro - mówił minister Kazimierz Plocke. - To pieniądze dla rybaków, przetwórców i samorządów, to wy będziecie decydować o tym, na co przeznaczyć to dofinansowanie.


    Będą rozmawiać z Rosjanami o połowach na zalewie
    Poważne problemy mają także rybacy poławiający na Zalewie Wiślanym.
    Podstawowym problemem w tym rejonie jest radykalne obniżenie tonażu poławianych ryb. Zdaniem zainteresowanych, jedną z głównych przyczyn tego stanu jest gospodarka prowadzona po rosyjskiej stronie zalewu - zastawianie sieciami przez Rosjan Cieśniny Pilawskiej, którą na akwen wpływają ryby. Pod koniec stycznia w Kaliningradzie zaplanowano polsko-rosyjskie rozmowy o uregulowaniu rybołówstwa na zalewie.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo