Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Wiceminister Orłowski: Nie dla rozbioru Pomorza!

Ewelina Oleksy
Paweł Orłowski
Paweł Orłowski Tomasz Bołt
Gra oparta na odwoływaniu się do lokalnych sentymentów, zła decyzja, która doprowadzi do katastrofy gospodarczej i antagonizowanie mieszkańców Pomorza- tymi słowami Paweł Orłowski, wiceminister infrastruktury i rozwoju skomentował propozycję utworzenia woj. środkowopomorskiego.

Kwestię utworzenia nowego województwa podniósł ostatnio prezes PiS Jarosław Kaczyński, który podczas swojej wizyty w Koszalinie nie wykluczył zorganizowania referendum w sprawie utworzenia woj. środkowopomorskiego. W Słupsku, który też miałby być w nowym województwie te zapowiedzi przyjęto z mieszanymi uczuciami. Jedni ostro pomysł skrytykowali, inni poparli.

- Jestem zwolenniczką utworzenia województwa środkowopomorskiego. Uważam, że bardzo dużo straciliśmy na tym, że zostaliśmy włączeni do województwa pomorskiego. Bardzo bym chciała, żeby pomysł utworzenia województwa środkowopomorskiego nie był tylko obietnicą, która niejednokrotnie była składana w momencie, kiedy zbliżały się wybory - mówi Krystyna Danilecka-Wojewódzka, zastępca prezydenta Słupska, która zaznacza jednocześnie, że to jej osobiste stanowisko. - Kiedy patrzę na takie miasta jak Toruń i Bydgoszcz, to uważam, że w podobny sposób mogłyby funkcjonować Słupsk oraz Koszalin.

Czytaj też:PiS chce utworzenia województwa środkowopomorskiego

Dziś do zapowiedzi prezesa PiS odniósł się w Gdańsku wiceminister Paweł Orłowski, który kandyduje też do Sejmu z list PO.

Jak podkreślał Orłowski z propozycji PiS płynie wiele zagrożeń dla całego regionu. - Głos o utworzeniu woj. środkowopomorskiego jest bardzo silny i powtarza się w wielu kampaniach wyborczych. Ale jeśli zostaje wypowiedziany wobec lokalnych społeczności, to może stać się faktem, a to wymaga komentarza- powiedział Orłowski- To bardzo zły pomysł, szkodliwy dla Pomorza i także dla tych, którzy potencjalnie mieliby wejść w nowe województwo. Z punktu widzenia Pomorza to niszczenie tożsamości regionalnej, podział Kaszub. Tego typu decyzja oznacza też wyrzucenie do śmieci programu regionalnego, który będzie finansował wszystkie najważniejsze inwestycje rozwojowe w latach 2014-2020. A także de facto wyrzucenie do śmieci strategii rozwoju woj. pomorskiego, co niesie za sobą ogromne zagrożenie utraty pieniędzy dla metropolii, w tym także podregionów słupskiego i koszalińskiego- wskazywał Orłowski.

Wiceminister przekonywał, że na utworzeniu nowego województwa najbardziej stracą właśnie Słupsk i Koszalin.- Dlatego, że są to podregiony relatywnie najbiedniejsze, z wysoką stopą bezrobocia i niekorzystną relacją zobowiązań do dochodów. Gdyby te dwa ośrodki utworzyły jedno województwo, to byłoby to jedno z najbiedniejszych województw w kraju, które nie miałoby możliwości prowadzenia samodzielnej polityki inwestycyjnej, co doprowadziło by do katastrofy gospodarczej i potencjalnego bankructwa- powiedział Orłowski.- Trzeba szukać dobrego, lokalnego potencjału w Słupsku i Koszalinie- dodał.

Zdaniem Orłowskiego promowany przez działaczy PiS pogląd, że tworzenie nowego województwa jest dobre, „pokazuje prawdziwy stosunek PiS do samorządu”. - To niewyobrażalne, że o polityce regionu rozmawia się bez gospodarzy, czyli bez marszałka i samorządów lokalnych. To oznacza, że jest ogromna chęć pominięcia samorządów w prowadzeniu polityki rozwojowej i podejmowania decyzji zza biurka w Warszawie na poziomie centralnym. To odwrócenie idei samorządu!- komentował Orłowski.

Podsumowując swoje wystąpienie, wiceminister podkreślał, że to byłaby bardzo szkodliwa decyzja, która doprowadzi do katastrofy gospodarczej nowe województwo i spowoduje paraliż inwestycyjny, czyli utratę środków unijnych dla dzisiejszego Pomorza, a także dla metropolii gdańskiej. -Nie widzę, żadnych korzyści takiej decyzji. W mojej ocenie to cyniczna gra oparta na odwoływaniu się do lokalnych sentymentów i wprowadzaniu w błąd lokalnych społeczności. To doprowadzi tylko do antagonizowania mieszkańców Pomorza. Można wręcz powiedzieć, że to byłby rozbiór Pomorza i temu mówię zdecydowane nie!- stwierdził.

Orłowski zapowiedział, że rozpocznie internetową akcję, w ramach której będzie zbierał opinie mieszkańców Pomorza w tej sprawie. Przypomniał też, że lata temu na pomysł utworzenia woj. środkowopomorskiego reagował prezydent Lech Kaczyński. - Wystawiając negatywną ocenę takiej koncepcji- wskazywał wiceminister.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Wiceminister Orłowski: Nie dla rozbioru Pomorza! - Dziennik Bałtycki

Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki