Wezwał karetkę do schorowanego ojca. Lekarz chciał jego...

    Wezwał karetkę do schorowanego ojca. Lekarz chciał jego ukarania (WIDEO)

    x-news

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Władysław Janta przez kilka miesięcy musiał udowadniać przed sądem, że nie złamał prawa, wzywając karetkę pogotowia do swojego chorego, 97-letniego ojca. Co zmotywowało lekarza do złożenia skargi na pana Władysława?
    Władysław Janta jest emerytowanym nauczycielem ze Strzelec Opolskich. Od pięciu lat opiekuje się schorowanymi rodzicami. Ojciec pana Władysława od kwietnia zeszłego roku cierpiał na poważną chorobę krwi.

    - Tego dnia pojechałem po wyniki badań ojca. Kiedy wróciłem do domu, leżał na ziemi. Od mamy dowiedziałem się, że spadł z fotela. Podniosłem go, był przytomny, ale momentami nie było z nim kontaktu. Zadzwoniłem na pogotowie – wspomina Janta.

    Według relacji pana Władysława, od początku wizyty załogi pogotowia ratunkowego panowała nerwowa atmosfera.

    - Lekarz spytał ojca, czy coś go boli. Gdy usłyszał, że nic nie boli, zaczął mówić, że jestem nieodpowiedzialny i niepotrzebnie wezwałem lekarza. Jeden z sanitariuszy zapytał lekarza, co dalej robimy? Lekarz odparł: „Zabrać go”.

    Stan 97-letniego mężczyzny pogarszał się z każdą godziną. Został przewieziony do szpitala, gdzie trafił na oddział wewnętrzny i zmarł. Rodzina nie mogła jednak w spokoju przeżywać żałoby. Kilka tygodni po śmierci ojca, pan Władysław dostał wezwanie na policję, gdzie dowiedział się, że jest obwiniony o bezpodstawne wezwanie karetki.

    Mężczyźnie groziła grzywna w wysokości 1500 złotych. Wniosek o ukaranie napisał lekarz pogotowia, który przyjechał ratować ojca Władysława Janty.

    Aby spróbować zrozumieć tę niejasną sytuację, musimy cofnąć się do początku zeszłego roku. Wtedy to lekarka z przychodni miała odmówić przyjazdu do ojca pana Janty. Mężczyzna napisał na nią skargę do rzecznika praw pacjenta, który uznał ją za zasadną i skierował sprawę do sądu lekarskiego.

    - To nie był pierwszy raz, kiedy omówiono mi przyjazdu do ojca. Dlatego też odważyłem się i napisałem skargę. Dla mnie był to koniec sprawy. Potem okazało się, że to dopiero początek moich poważnych problemów – wspomina pan Władysław i dodaje: Jedna skarga spowodowała siedem miesięcy ogromnego stresu, leczenia.

    Lekarz wnioskujący o ukaranie pana Janty to mąż lekarki, na którą pan Władysław napisał skargę. Feralna wizyta załogi karetki pogotowia w domu pana Janty odbywała się w dniu, w którym lekarka miała zeznawać w swojej sprawie przed sądem.

    - Absolutnie nie było tak, że nie chciałam jechać na wizytę domową do tego pana. Ze mną nikt na ten temat nie rozmawiał – ucina lekarka.

    Sprawa znalazła swój finał w sądzie. Jako świadek został wezwany mąż pani doktor, czyli lekarz pogotowia, który złożył zawiadomienie na policję, za jego zdaniem niesłuszne wezwanie karetki.

    Mężczyzna zeznając pod przysięga przyznał, że ojciec Władysława Janty wymagał hospitalizacji.

    - Pan Janta wprowadził w błąd dyspozytora medycznego. Dla mnie było oczywiste, że nie mogę tego pana [97-latka – red.] zostawić pod opieką syna, który był w takim stanie emocjonalnym. Pacjent wymagał hospitalizacji bezsprzecznie. Nie miałem sumienia zostawić go w domu – zeznał.

    Skoro lekarz tak zeznał, dlaczego chciał ukarania pana Władysława grzywną za bezpodstawne wezwanie karetki?

    Sąd uniewinnił pana Władysława. Nie był to jednak koniec tej historii. Na początku tego roku przychodnia, gdzie pracuje lekarka, na którą pan Władysław napisał skargę wypowiedziała opiekę medyczną jego matce.

    - Dostałem pismo, które mnie zszokowało. Poinformowano mnie, że w związku z brakiem zaufania do mnie, lekarze odmawiają opieki nad moją mamą, 92-letnią kobietą – mówi pan Władysław.

    Pan Janta nie ukrywa rozgoryczenia postawą lekarzy.

    - Walczyłem o życie moich rodziców. Chciałem, by oboje żyli jak najdłużej. Dla mnie to szok, że lekarz w swoich czynach posunął się tak daleko, że zabrał mi czas żałoby.

    Sąd lekarski nie wydał jeszcze decyzji w sprawie żony lekarza pogotowia. Władysław Janta szuka nowego lekarza rodzinnego dla swojej mamy. Liczy, że teraz będzie mógł w spokoju zająć się opieką nad nią.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (17)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    NFZ

    Stan2 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    www.rpp.gov.pl. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Łukasz Chmielowiec. adres: ul. Młynarska 46 01-171 Warszawa tel: 22 532 82 50 faks: 22 532 82 30

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szacunek

    Xx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Widać jaki szacunek do pracowników służby zdrowia ma pozwany biedaczek określając ich "sanitariuszami".

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polskie bagno

    Otto (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    I pomyśleć ze każdy płaci ubezpieczenie zdrowotne w kwocie 342,32 zł miesięcznie a traktowany jest jak darmozjad i intruz!!!. W tv ludzie oglądają seriale takie seriale jak Na dobre i na złe ,Echo...rozwiń całość

    I pomyśleć ze każdy płaci ubezpieczenie zdrowotne w kwocie 342,32 zł miesięcznie a traktowany jest jak darmozjad i intruz!!!. W tv ludzie oglądają seriale takie seriale jak Na dobre i na złe ,Echo serca i inne zakłamane bzdety gdzie lekarz przejmuje się losem pacjenta i potem jak ktoś trafi do szpitala to zderza się z polską rzeczywistością i doznaje szoku.W PSK 4 na SOR jedna pani doktor prosiła pacjenta żeby złożył skargę na nią bo jest jedna na oddział ,SOR i jeszcze konsultacje i w ten sposób zwróci uwagę na problem,bo nowy dyrektor robi ciecia personalne. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dla wszystkich rządów po 89 roku

    emeryt (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

    starszy człowiek, który skończył swoją aktywność zawodową staje się niepotrzebnym i jako zbędny dla rządzących nie jest objęty należytą ochroną zdrowotną. Każdy z nas kto osiągnął wiek emerytalny...rozwiń całość

    starszy człowiek, który skończył swoją aktywność zawodową staje się niepotrzebnym i jako zbędny dla rządzących nie jest objęty należytą ochroną zdrowotną. Każdy z nas kto osiągnął wiek emerytalny dla elit rządzących i ZUS-u jest zbędnym balastem i najlepiej dla nich byłoby aby nie wziął nawet 1 emerytury. O starszym społeczeństwie naszego kraju aktualni i przyszli wybrańcy narodu przypominają sobie przed wyborami licząc na głosy seniorów. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Pana Władysława

    NFZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

    Proszę aby osoby znające Pana Władysława przekazały jemu poniższą wiadomość.

    Proszę zgłosić w Dziale Skarg w Lubelskim Oddziale Wojewódzkim NFZ w Lublinie fakt, wypowiedzenia opieki medycznej....rozwiń całość

    Proszę aby osoby znające Pana Władysława przekazały jemu poniższą wiadomość.

    Proszę zgłosić w Dziale Skarg w Lubelskim Oddziale Wojewódzkim NFZ w Lublinie fakt, wypowiedzenia opieki medycznej. Skargę można złożyć osobiście, listownie oraz telefonicznie. Tel 81 53-10-650zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pieniacz

    Katia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 24

    Wielu pieniaczy zabiera czas lekarzom którzy chcą pomóc chorym


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Żeby ciebie uznali za pieniacza jak będziesz naprawdę potrzebował pomocy!.

    Taka prawda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 3

    I Ci nikt nie udzielił pomocy!.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Chamstwo ratowników i lekarzy

    monika (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 9

    nie ma granic. Dla nich pacjent to ktoś kto zakłóca ich spokój i nie wiadomo czego chce. Patrzą na pacjenta jak na wroga z urojeniami, a nie człowieka potrzebującego pomocy. Jakby takie zachowanie...rozwiń całość

    nie ma granic. Dla nich pacjent to ktoś kto zakłóca ich spokój i nie wiadomo czego chce. Patrzą na pacjenta jak na wroga z urojeniami, a nie człowieka potrzebującego pomocy. Jakby takie zachowanie reprezentowały osoby obsługujące w sklepach to byłoby larum na całe państwo, ale lekarzom, pielęgniarkom i ratownikom wolno, bo decydują czy pomóc i jak pomóc.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Chamstwo ratowników i lekarzy

    jowek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    a ja wam powiem czym podyktowana jest coraz wieksza arogancja (tu musze zaznaczyc nie popieram pis)mianowicie pan Tusk wraz z po w okresie swoich rzadow wymyslil spec ustawe chroniaca urzednikow...rozwiń całość

    a ja wam powiem czym podyktowana jest coraz wieksza arogancja (tu musze zaznaczyc nie popieram pis)mianowicie pan Tusk wraz z po w okresie swoich rzadow wymyslil spec ustawe chroniaca urzednikow panstwowych (tak jakby nie chronilo ich prawo dotyczace kazdego z nas ) tak wiec pielegniarka lekarz czy ratownik czy nawet wozny (z calym szacunkiem dla woznych ) na etatach panstwowych podlegaja tej ustawowej ochronie i tak nie mozna nawet skrytykowac glosno i dosadnie dzialan i pracy owych a tym samym poczuja sie krytyka dotknieci ... narazamy sie na konflikt z prawem i to min wymyslila partia nazywajaca sie najbardzej liberalna i wolnosciowazwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kasa kasa

    Tak jest (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Tak właśnie jest. Jak zapłacisz prywatnie to jeszcze jakoś tam jesteś potraktowany. Ale na nfz lipa. Czy im naprawdę to się nie opłaca. Tylko kasa kasa

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W karetkach pogotowia powinny być zainstalowane kamery i monitoring!.

    Doradca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 3

    I to nie dla dobra załogi karetki ale dla pacjentów,ponieważ to co wyprawia się w karetkach to woła o pomstę do nieba!.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do mojej mamy przyjechało ogotowie po tym jak zemdlała

    Karetkowa swołocz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 3

    Lekarz w drzwiach zapytał ile mama ma lat jak usłyszał że 78 to powiedział "o to jeszcze jeden rok czy dwa i będzie po mamusi". Sam nie zna ani dnia ani godziny bydlak nie lekarz!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lekarze?????

    Gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Zgadzam się i potwierdzam, lekarze patrzą teraz na pesel,przykre to ale prawdziwe

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to faktycznie sukinsyn

    asd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 5

    Nie wiem co bym zrobił jakbym takie słowa usłyszał. Mama niech żyje zdrowo sto dwadzieścia lat a konowalska wesz się może jeszcze przejechać. Aż mi się krew zagotowała, że taką gnidą można być.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z moich obserwacji w kontakcie z lekarzami i szpitalami wnioskuję

    Obserwator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    Że starszy człowiek jest intruzem i powinien jak najszybciej umrzeć,jakby szpitale miały niepisaną umowę która im mówi żeby starszych ludzi się pozbywać i ich nie leczyć bo to strata pieniędzy.Jak...rozwiń całość

    Że starszy człowiek jest intruzem i powinien jak najszybciej umrzeć,jakby szpitale miały niepisaną umowę która im mówi żeby starszych ludzi się pozbywać i ich nie leczyć bo to strata pieniędzy.Jak to powiedział jeden lekarz z PSK4 szpital to nie dom starców.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I nie tylko u lekarzy

    Maria (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Nie tylko dla lekarzy stary człowiek jest intruzem.Ja widzę że dla naszego Rządu też.Świadczy o tym "podwyżka" emerytur. W/g nich staremu nic się już nie należy to po co mu dawać cokolwiek albo go...rozwiń całość

    Nie tylko dla lekarzy stary człowiek jest intruzem.Ja widzę że dla naszego Rządu też.Świadczy o tym "podwyżka" emerytur. W/g nich staremu nic się już nie należy to po co mu dawać cokolwiek albo go leczyć.Po co?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jestaeś stary to zdychaj!!.

    Pawulon (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 7

    Motto Lubelskiego pogotowia i nie tylko Lubelskiego!!!

    Galerie

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »