Węzeł Sądowa w Katowicach: wizualizacje vs rzeczywistość. Cała Polska kpi z realizacji międzynarodowego dworca w Katowicach

Dorota Niećko
Dorota Niećko
Zaktualizowano 
Wizualizacja/Pyrrhocorax graculus/Fotopolska.eu
Węzeł Sądowa w Katowicach to duże zaskoczenie. Miał wyglądac zupełnie inaczej! Prawie nie widać różnicy, panie majster! Internet szydzi z węzła przesiadkowego Sądowa w Katowicach. Wizualizacje vs rzeczywistość. Miał być piękny, smukły dworzec międzynarodowy, wyszedł pokraczny robak, niczym zadaszone targowisko. Dach jest wygięty zupełnie inaczej, proporcje też nie te. Zamiast dużych przeszkleń mamy malutkie okienka

Centrum przesiadkowe w Katowicach nie przypomina projektu

Obecny międzynarodowy dworzec autobusowy w Katowicach przy Skargi to wstyd. Klepisko z kałużami i blaszaną budą jako poczekalnią. I ten wstyd się nie skończy. Spójrzcie, jak ma wyglądać nowy dworzec autobusowy, który powstaje przy Sądowej.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

W internecie na początku sierpnia 2019 głośno o nowym węźle przesiadkowym Katowice Sądowa. Przynajmniej w środowisku architektów. Nie za sprawą ukończenia inwestycji -zaplanowano je na połowę grudnia 2019 - a tego, jak wygląda. Jak wygląda względem wizualizacji, które nam przestawiano. Jak strasznie wygląda.

Nie przegapcie

Porównanie wizualizacji i rzeczywistości przygotował 2 sierpnia portal o architekturze WhiteMad. Na Facebooku śledzi ich ponad 77 tys. osób, więc materiał wizualizacje vs rzeczywistość szybko zaczęły być komentowane przez internautów.

Prawie nie widać różnicy, panie majster! - to jeden z nich

Węzeł Sądowa w Katowicach: wizualizacje vs rzeczywistość. Ca...

I dalej internauci porównują: dworzec wygląda jak leżak, jak origami; załamują ręce: ale bieda! I oceniają, skąd wynikły takie zmiany:

  • Wizualizacje zazwyczaj mają się nijak do rzeczywistości. Przecież wizji architekta nie zrobi żaden wykonawca w budżecie, jaki oferuje zleceniodawca
  • Technologia kosztuje, a dach odwodnić trzeba. Render nie uwzględnił tego czynnika, albo wykonawca chciał po taniości, i finalnie w projekcie wykonawczym się posypało
  • Wykonawca nie buduje w oparciu o wizualizację, tylko w oparciu o projekt, gdzie są określone miejsca łączeń, wymiary, itp. Jak nie znamy całości projektu, to trudno ocenić czyja tu wina. Nie mniej, na inwestycji jest jakiś inspektor nadzoru, więc jeśli odbiera inwestycję, to znaczy, że są duże szanse, że projekt wykonawczy też odbiega od wizualizacji konkursowej

Czy została nam tylko ironia i szyderstwo?

ARCHITEKTURA, ZOBACZ KONIECZNIE

Autorzy materiału na portalu whitemad.pl piszą o różnicach między wizualizacjami a rzeczywistością węzła Sądowa tak:

Zamiast subtelnego, nowoczesnego kształtu, zadaszenie stało się dziwnie kanciaste, co sprawia, że wiata wydaje się być toporna i ciężka. Straciła również swoje „czoło”, które na wizualizacjach w delikatny sposób zwężało się ku ziemi nadając całej bryle lekkości. Obecnie jest ono ścięte i pełne załamań, którym daleko do nowoczesnych, organicznych kształtów. Kolejną zmianą jest samo zadaszenie. W wizualizacji planowano stworzyć długie, kilkumetrowe przeszklenia, które w rezultacie okazały się pojedynczymi świetlikami wmontowanymi w blaszany dach.

I trudno się nie zgodzić. Zdjęcia inwestycji do porównania 31 lipca 2019 wykonał przy pomocy drona użytkownik o nicku Pyrrhocorax graculus, który opublikował je następnie na stronie Fotopolska.eu

Katowice: montują panele na konstrukcji wiaty przy Centrum P...

Przypomnijmy. Węzeł "Sądowa" będzie nowym dworcem autobusowym w Katowicach. To jedno z czterech centrów przesiadkowych, jakie powstają w tym mieście. Budowa trwa też w Ligocie, Brynowie i Zawodziu. Węzeł Sądowa kosztuje 56 mln złotych. Ma być gotowy jeszcze w 2019 roku.

Wedle informacji o inwestycji, jakie przekazali nam na jej początku urzędnicy, miała to być budowa "wielostanowiskowego, zadaszonego (pofalowana wiata) peronu autobusowego, przy którym mają się zatrzymywać autobusy miejskie, ale też komunikacji krajowej i międzynarodowej. Obok węzła powstanie budynek poczekalni, w którym na parterze znajdzie się poczekalnia dla połączeń lokalnych, a na piętrze dla połączeń międzynarodowych. W budynku będą też toaleta, mała gastronomia, punkt prasowy, przechowalnia bagażu. Przy węźle będzie również parking dla ok. 130 samochodów."

Zobaczcie koniecznie

polecane: 60 Sekund biznesu: Ekonomia współdzielenia coraz popularniejsza.

Wideo

Materiał oryginalny: Węzeł Sądowa w Katowicach: wizualizacje vs rzeczywistość. Cała Polska kpi z realizacji międzynarodowego dworca w Katowicach - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Za kogo oni nas uważają ? Władze miasta Katowic powinna zostać pociągnięte do odpowiedzialności za takie oszustwo... Myślą że jesteśmy ciemnym ludem i ucieszymy się wszystkim co wybudują bez grosza dobrego smaku ??

G
Gość

Kto z UM Miasta Katowice będzie odpowiedzialny za to, iż nas oszukano ? Pokazuje się jedno a buduje drugie... Płakać się chce... Czy tych "decydentów" przywiezli na Śląsk plecionym autobusem ? Oszuści !!!!!!

G
Gość
2019-08-04T21:01:24 02:00, Patriota:

Jeden kretyn "projektuje", inny pajac "wykonuje", ale cyrk, jak za komuny...

2019-08-05T02:57:07 02:00, Matek:

Co ma komuna do tego obiektu? Jakie jest powiązanie logiczne w tym co piszesz?

Taki, że komuna ma się dobrze

F
Francik z Kosciuszki

Jakie są konsekwencje prawne z faktu, że architekt, by wygrać przetarg robi wizualizacje, której nie ma zamiaru zrealizować?

Oczywiscie żadne. Widzimy to rozkoszując sie widokiem zasłanianym przez najdroższy haziel Katowic, na Rynku.

A to tylko jeden z wielu przypadków.

Można jeszcze zapytać, jaka role grają tu powiazania lokalnych sitw?

:(

W tym dziwnym mieście jest wiecej koszmarków np. ten pseudo rynek z palmami no proszę.....

P
Panewnik

Po komentarzach widać dlaczego ludzie pokroju prezydenta Krupy mogą bezpiecznie siedzieć w swoich fotelach i podejmować kolejne niszczycielskie decyzje. Otóż suweren nie widzi problemu, jest tak wyprany z wrażliwości i pozbawiony zmysłu estetyki, że nawet nie widzi na zdjęciach różnic, a jak dostrzeże, to nie widzi problemu i powodu, dla którego ktoś się czepia. Nie rozumie też dlaczego są tacy, którzy się nie cieszą, bo on się cieszy, bo on go porównuje z obecnym syfem i widzi, że teraz będzie lepiej. Suweren ma w nosie, że właśnie powstaje coś, co będzie stało może i 50 lat i co będzie szpeciło zamiast zdobić.

M
Matek
2019-08-04T21:01:24 02:00, Patriota:

Jeden kretyn "projektuje", inny pajac "wykonuje", ale cyrk, jak za komuny...

Co ma komuna do tego obiektu? Jakie jest powiązanie logiczne w tym co piszesz?

P
Patriota

Jeden kretyn "projektuje", inny pajac "wykonuje", ale cyrk, jak za komuny...

O
Obserwator
2019-08-04T12:07:12 02:00, Boorg:

Takie powtórki to tylko w Katowicach betonowy bunkier przy dworcu kolejowym teraz droga wiata zwana dworcem autobusowym co jeszcze wymyśli ulubieniec deweloperów dr. Krupa który już zabetonowal centrum miasta.

Do szkoły, nauczyć się ortografii - skrót dr pisze się bez kropki, potem pochwal się czego w życiu dokonałeś i jakie ważne decyzje podejmowałeś, następnie krytykuj kogo chcesz - to bardzo proste - trzeba dużo dużo gadać i nic nie robić- to polacy tacy jak ty potrafią najlepiej!!! A wg ciebie to prezydent narysował ten koszmar?

a
arek

Internauci kpią ze zdjęć DZ. Nie dosyć, że się powtarzają, to nie widać na nich tego, o co napina się redaktor

B
Boorg

Takie powtórki to tylko w Katowicach betonowy bunkier przy dworcu kolejowym teraz droga wiata zwana dworcem autobusowym co jeszcze wymyśli ulubieniec deweloperów dr. Krupa który już zabetonowal centrum miasta.

J
Jasiu

Tak, najlepiej narzekać. Trzeba się cieszyć, że choć taki będzie, a nie jak na starym- deszcz leje, zimno albo upał w słońcu, ani gdzie usiąść, ciasno tak, że autobusy po piętach przejeżdżają , zero informacji.

G
Gość

Poczekalnia na piętrze dla połączeń międzynarodowych. Już wiedzę ludzi dźwigających walizki :0 Pewnie trzeba było się napocić żeby takie coś wymyślić.

Dodaj ogłoszenie