Weź udział w dyskusji: Czy Kaszubom potrzebny jest odrębny język?

Piotr Niemkiewicz
Udostępnij:
Na co Kaszubom odrębny język? To jeden z tematów, nad którym w piątek w krokowskim zamku dyskutować będą uczestnicy konferencji naukowej "Kaszuby - ziemia pogranicza". Pretekstem do spotkania jest reprint niemieckojęzycznej książki Franza Schultza poświęconej historii dwóch powiatów - puckiego i wejherowskiego.

Opasłe tomiszcze, liczące ok. 700 stron, to praca poświęcona historii, ale też kulturze materialnej i duchowej dwóch sąsiadujących ze sobą powiatów. Dziś będzie można je kupić właśnie w Krokowej. - To praca, która pomimo pewnych zastrzeżeń jest cennym źródłem informacji dla historyków, genealogów czy także nauczycieli regionalistów - mówi Tomasz Żuroch-Piechowski z Wydawnictwa Maszoperia Literacka.

Spis powszechny pokaże, ilu jest Kaszubów

Doktor Schultz swoją książkę napisał po niemiecku, ale wejherowskie Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej oraz Wydawnictwo Maszoperia pracują już nad polskim przekładem, który drukiem ma się ukazać pod koniec czerwca.

Organizatorom konferencji - muzeum i wydawnictwu - udało się zaprosić m.in. naukowców z ośrodków akademickich w Gdańsku, Łodzi, Toruniu i Krakowie. Prof. Andrzej Groth przybliży sylwetkę dr. Schultza. Prof. Tadeusz Grabarczyk przedstawi najdawniejszą przeszłość dwóch powiatów. Dr Tomasz Rembalski na przykładzie wejherowskiej kancelarii Friedricha Siewerta omówi wykorzystywanie aktów notarialnych jako źródeł do dziejów kaszubskiej szlachty.

Spis powszechny - ZKP namawia do deklarowania tożsamości kaszubskiej

Dr Aneta Szopny z Kaszubsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej w Wejherowie zastanawiać się będzie nad współczesnym systemem wartości Kaszubów, a prof. Czesław Robotycki z Uniwersytetu Jagiellońskiego nad potrzebą posługiwania się przez Kaszubów odrębnym językiem. Ten temat - w kontekście trwającego spisu powszechnego i toczących się dyskusji nad kaszubską tożsamością - powinien wzbudzić spore zainteresowanie.

Konferencja jest otwarta (początek o godz. 15), więc udział w niej mogą wziąć wszyscy. Dyskusję zaplanowano na godz. 18.30.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zofia Gosz
Szanowni internauci - napewno głosicie potrzebę tolerancji, a co jest w waszych wypowiedziach??? Język kaszubski, jeśli są na to pieniądze - należy rozwijać.Jest to napewno wartość kulturowa Polski. Natomiast, czy będzie miał zastosowanie w urzędach i innych instytucjach, to wątpliwe, bowiem tam zatrudnieni musieliby go znać. Mam tylko jedną prośbę, jesli ktoś z wysokich przedstawicieli wypowiada się w języku Kaszubskim w mediach, czy w odprawianiu mszy św. żeby to robił bardzo profesjonalnie; kaszubski język - jego prawidłowość polega na prawidłowym akcentowaniu wyrazów, tak samo jak to jest w języku angielskim. Wyrazy wypowiadane ze złym akcentem nic tak naprawdę nie znaczą. Jeśli język kaszubski - to profesjonalnie, conajmniej publicznie.
A
AROL
absurdalność roszczeniowa ortodoksyjnych działaczy ZK_P sięga zenitu.Przymuszanie uczniów do nauki tego języka jest niczym innym niż szantażem.Przykłady :warunkiem koniecznym aby dziecko mogło się uczyć w Koscierzynie w technikum OT jest deklaracja rodziców że przez cztery lata nauki cztery godziny tygodniowo będzie się uczyć kaszubskiego . Jeśli chcesz aby dziecko w Sz.P. uczyłosię angielskiego to musisz zadeklarować że przez 6 lat będzie się uczyć kaszubskiego.w innym przypadku tylko niemieckiego. Nieważne jest że większość dzieci i rodziców nie posługuje się tym językiem ani ni nie ma chęci i czasu aby się go uczyć a chce dostać się do danego technikom czy podstawówki.Przypomina mi to dawne czasy kiedy stosowano tzw sprzedaż wiązaną.Widać mroczne czasy choć pod innym płaszczykiem wracają na Kaszuby.Kiedyś była germanizacja teraz jest przymusowa kaszubinizacja!!!.IFinansowe koszty ponosi cąłe społeczeństwo.
...
TO IM SIĘ ODECHCE KASZEB i KŁEZY !
Dodaj ogłoszenie