Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

WBIJAM SZPILĘ. Władze Gdańska chcą zbudować najdroższą drogę w Polsce

Maciej Naskręt
Maciej Naskręt
fot. Karolina Misztal
Średnio nieco ponad 50 mln zł kosztuje w Polsce wybudowanie kilometra drogi ekspresowej. To są olbrzymie pieniądze, ale nie dla władz Gdańska. W porcie ma powstać droga o długości nieco ponad 1 kilometra za kwotę… 102 mln zł. Czy tam latarnie i bariery będą ze złota?

W środę na porannej konferencji prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i jej zastępca Piotr Grzelak poinformowali, że złożyli wnioski o dotacje w ramach piątej edycji Polskiego Ładu. Wartość dofinansowania nie mogła przekroczyć m.in. 100 mln zł. Zdecydowano się na zgłoszenie inwestycji drogowej w porcie gdańskim - rozbudowę ul. Andruszkiewicza, której koszt realizacji ma wynosić aż 102 mln zł.

W ramach inwestycji na odcinku nieco ponad jednego kilometra przewidziano budowę dwóch nowych jezdni, skrzyżowania ulic Andruszkiewicza i planowanej w przyszłości Nowej Portowej i wykonanie łącznicy z ulicą Andruszkiewicza nad Trasą Sucharskiego w kierunku Warszawy. Ponadto przewidziano budowę łącznika Trasy Sucharskiego z istniejącą ulicą Sucharskiego i budowę zabezpieczeń rurociągów przesyłowych PERN i Lotos.

Głównym celem zadania jest zwiększenie dostępności terenów inwestycyjnych w rejonie Portu Północnego poprzez udrożnienie ruchu kołowego w aspekcie intensywnego rozwoju bazy logistycznej i przemysłowej.

Mimo takiego zakresu prac w niezurbanizowanym terenie 102 mln to wciąż potworne pieniądze za inwestycję. Dla porównania za 117 mln zł niedawno oddano wyremontowane torowisko tramwajowe wraz z ulicami na Stogach. Zakres prac był ogromny, ponieważ były też wliczone w to rozbiórki, a i teren Stogów jest mocno zurbanizowany, co potęgowało koszty. Do tego odcinek prac też był dużo większy i do tego trzeba doliczyć tramwaj.

Warto zatem zadać publicznie pytanie: z czego będą wykonane przydrożne latarnie i bariery energochłonne przy nowej ulicy? Można sobie tutaj zażartować, że pewnie ze złota.

Wspomniane 100 mln zł można było spożytkować zdecydowanie lepiej. Co ważne, piąta edycja Polskiego Ładu, w której wystartował Gdańsk, to dofinansowanie rozwoju stref przemysłowych, u nas związanych głównie z portami.

Idealnym miejscem do „pompowania” tak ogromnych pieniędzy wydaje się być właśnie Nowy Port. Tam miejsce przeładunków towarów ze statków jest na styku z mieszkańcami niemal codziennie. Ludzie od lat narzekają na ciężarówki jeżdżące po osiedlowych drogach. Przecież są tam pomysły wyprowadzenia ruchu, które można wykonać właśnie ze środków z Polskiego Ładu. Na realizację czekają ulica Nowa Wyzwolenia wzdłuż torów, która otworzyłaby dojazd do portu od strony stadionu w Letnicy i al. Macieja Płażyńskiego. Rysuje się też koncepcja ulicy Nowej Muzycznej, która łączyłaby nowe osiedla w Letnicy z ul. Marynarki Polskiej.

Do tego wciąż jest potrzebna realizacja w obrębie Nowego Portu budowy parkingów buforowych - miejsca, gdzie kierowcy ciężarówek w sposób cywilizowany oczekiwaliby na wjazd do portu. Jest to o tyle ważne, tym bardziej że niedawno wrócił problem z parkującymi ciężarówkami w ciągu ul. Marynarki Polskiej. Ciężkie pojazdy czekają na rozładunek zbóż na najważniejszej ulicy łączącej Nowy Port z resztą miasta.

Uważam, że mieszkańcy Nowego Portu mogą czuć się zawiedzeni takim rozegraniem sprawy przez władze miasta. Tym bardziej, że przy zrealizowanej za ponad 100 mln zł ul. Andruszkiewicza będą rezydować bogate firmy, które stać na budowę dojazdu do swojej siedziby według wytycznych miasta. Mogłyby swobodnie sfinansować realizację wspomnianej ulicy.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki