Warzywa stają się towarem luksusowym. Są coraz droższe. W ciągu dwóch lat cebula zdrożała o 60 proc., ziemniaki - o 55 proc.

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Średnio o 17 proc. wzrosły w latach 2018-2019 ceny rabatowe najczęściej promowanych w sklepach warzyw. Rekordowo, bo aż o 60 proc. zdrożała cebula. Zdaniem ekspertów ds. handlu i rynku detalicznego przyczyn podwyżek należy upatrywać m.in. w zmianach klimatu oraz wzroście cen produkcji.

- W ciągu dwóch ostatnich lat średnie ceny promocyjne warzyw poszły w górę o 16,6 proc. Według mnie to bardzo wysoki wzrost, znacznie przekraczający wskaźniki inflacji. Do tego trzeba zauważyć, że to są promocje, a sieci przecież mocno ich pilnują, żeby były atrakcyjne - mówi Hubert Majkowski z agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland. - Przyczyn tego stanu było wiele. Niekorzystne warunki pogodowe ograniczały plony. A kiedy na rynku jest mniej produktów, ich ceny błyskawicznie rosną, nawet te rabatowe.

Cebula zdrożała o 60 proc., ziemniaki - o 55 proc., seler - o 44 proc., buraki - o 31 proc., a marchew - o 7 proc.

- Bardzo zdrożały też pomidory, szczególnie malinowe. Kiedyś 1 kg kosztował 4,50 zł, a dziś – 18 zł - mówi w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” dr Andrzej Faliński, ekspert ds. handlu i rynku detalicznego.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w całym 2019 roku ceny detaliczne większości warzyw gruntowych były wyższe średnio o ok. 20 proc. niż rok wcześniej.

Warzywa stają się towarem luksusowym. Są coraz droższe. W ciągu dwóch lat cebula zdrożała o 60 proc., ziemniaki - o 55 proc.
unsplash

Wysokie ceny warzyw. Jakie są przyczyny?

- Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Przede wszystkim trzeba powiedzieć o zmianach klimatu. W związku z niesprzyjającą pogodą, a co za tym idzie - mniejszymi zbiorami, przedsiębiorcy zaczęli nerwowo szukać warzyw na rynkach zagranicznych. Widząc naszą trudną sytuację, rynki zewnętrzne wywindowały swoje ceny. A wyższe ceny zakupu to wyższe ceny sprzedaży - wyjaśnia dr Andrzej Faliński.

Warzywa stają się towarem luksusowym. Są coraz droższe. W ciągu dwóch lat cebula zdrożała o 60 proc., ziemniaki - o 55 proc.
unsplash

Jak informuje Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw, w 2018 roku zebrano ok. 4,1 mln ton warzyw gruntowych. I tym samym zanotowano spadek o ok. 10,3 proc. w stosunku do 2017 roku.

Natomiast w 2019 roku plony oszacowano na ponad 3,8 mln ton. I jak podaje GUS, był to o ok. 6 proc. niższy poziom w porównaniu z wynikiem z wcześniejszego roku. Szczególnie zmniejszyła się produkcja korzeniowych warzyw, czyli m.in. buraków, selera, marchwi i pietruszki.

- Kolejnej przyczyny podwyżek należy upatrywać w zwiększonym popycie. W związku z podniesieniem płacy minimalnej i wysypem programów socjalnych typu 500+ czy trzynasta emerytura, ludzie zaczęli więcej zarabiać. Skoro na rynek weszło więcej pieniędzy, ceny od razu poszły w górę - mówi dalej dr Andrzej Faliński. - Ale to jeszcze nie wszystko. Na wzrost cen warzyw niewątpliwie miał też wpływ wzrost cen paliwa, energii i innych środków produkcji, np. nawozów – podsumowuje.

Niestety, wszystko wskazuje na to, że na obniżki cen w najbliższym czasie nie ma co liczyć. Prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw przewiduje, że w kolejnych latach za warzywa gruntowe konsumenci będą musieli płacić coraz więcej. Wpłyną na to niskie zbiory z lat 2018-2019, a kluczowe znaczenie będzie miała zapowiadana na ten rok susza. Trzeba być na to przygotowanym szczególnie w sytuacji, gdy anomalia pogodowe dotykają producentów właściwie z całej Europy.

Drożeją nie tylko warzywa

Jeśli chodzi o owoce, w ciągu dwóch ostatnich lat najbardziej zdrożały grejpfruty (o ponad 15 proc.), banany (o blisko 9 proc.) i winogrona (o prawie 6 proc.). Potaniały z kolei jabłka - o 10,5 proc. i pomarańcze - o 6 proc.

Warzywa stają się towarem luksusowym. Są coraz droższe. W ciągu dwóch lat cebula zdrożała o 60 proc., ziemniaki - o 55 proc.

- Ceny bananów poszły w górę w związku z plagą grzyba atakującego plantacje bananowców w Ameryce Łacińskiej. Producenci byli zmuszeni stosować wzmożone środki ochronne, przez co wzrosły koszty hodowli - tłumaczy dr Andrzej Faliński.
Jeśli chodzi o grejpfruty, hiszpańskie stowarzyszenie handlowe AILIMPO szacuje, że w 2019 roku zbiory tych owoców były mniejsze o 26 proc. w stosunku do roku 2018. To mogło przełożyć się bezpośrednio na wyższe ceny oferowane przez sieci handlowe.

Warzywa stają się towarem luksusowym. Są coraz droższe. W ciągu dwóch lat cebula zdrożała o 60 proc., ziemniaki - o 55 proc.

- Z kolei jabłka potaniały, bo mamy w Polsce ich gigantyczną nadpodaż. Tylko zarejestrowana produkcja jabłek to ok. 4 mln ton. Ceny tych owoców musiały więc spaść - dodaje dr Andrzej Faliński.

zmiany w 2020 roku

FLESZ Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 lutego, 14:48, Gość:

Chciwość sprzedawców, oto przyczyny droższych warzyw.

Zgadzam się. Sprzedawców i pośredników. Cebula po zbiorach 90gr kilogram dzisiaj tj. luty 40gr. Ja nie widzę podwyżek tylko straty na przechowywaniu.

G
Gość

Chciwość sprzedawców, oto przyczyny droższych warzyw.

Dodaj ogłoszenie